"wesele w remizie"

10.10.06, 14:13
Tak tu na forum wyśmiewane, przeze mnie zresztą też...
A może to jest jednak czasem dobry patent? W miniony weekend właśnie z takim
miałam do czynienia, nie jako gość, bardziej obserwator.
Rzecz działa się na wsi, dosłownie w remizie wink gości prawie dwie setki, pod
nóż poszły trzy świniaki, ciast sztuk kilkadziesiąt upieczonych zostało,
oprócz wódki swojski bimber (smaczny!). Zabawa do poniedziałku była, goście
bawili się świetnie, również ci na co dzień w mieście mieszkający.
Tak sobie myślę, że nie ma co się z tego śmiać... Dla niektórych tak właśnie
wesele ma wyglądać i chwała im za to, ze na siłę nie próbują zmieniać, żeby
było "po miastowemu" smile
    • martabg Wychodzi zabawnie 10.10.06, 14:21
      Jak jednak się zmieniać próbują, ale nijak nie potrafią się za krewetki czy
      inne owoce zabraćwink
    • sunrise22 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 15:10
      Ja pracuję w mieście a mieszkam na wsi i będę miała właśnie takie wesele.
      Mamy duże rodziny więc będzie impreza w remizie na 200 osob, obowiązkowo
      bimber, świniaka nie będzie, ciasta piecze kucharka (bo takie sa smaczniejsze
      niż kupowane),o północy przebierańce, oczepiny i inne zabawy .wesele kończy się
      wywózką w niedziele około 6 rano a jak się wyśpimy to balujemy na poprawinach
      do poniedziałku.
      To jest moje wymarzone tradycyjne wesele i nie wiem co w tym jest śmiesznego.
      • ozi29 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 15:44
        Nic nie jest w tym smiesznego!!! Jedni marza o slubie skromnym, stylowym, na
        ktory zapraszaja tylko przyjaciół i najblizsza rodzine, a inni o takim wlasnie
        jak Twoje!!! I nie ma sie z czego smiac, bo sa rozni ludzie i rozne obyczaje...
      • izabela.16 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 15:44
        bravo sunrise ja tez mam takie plaNY TYLKO ZE Z MALYMI UNOWOCZESNIAMI.AHA I
        NAPEWNO NIE BEDZIE kolorowej bibuly i balonow mnustwa heheghe
        • ashton a propos balonów... 10.10.06, 15:48
          ...na opisywanym przeze mnie weselu były głównym elementem dekoracji sali.
          Ponoć 2500 sztuk!!! Wyobrażacie sobie dmuchanie?? wink
          • izabela.16 Re: a propos balonów... 10.10.06, 15:59
            nie mowie bo troszke balonow lub odpowiednio dobrane moga wygladac ok ale
            mnustwo rozno kolorowych balonow bym nie chciala.qa po zatym to
            100%remiza.hehehe no i planuje w przerwach troszke techna dla mlodychsmile
      • jarzynka17 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 21:26
        no nasze wesle też odbędzie sie w remizie. hehheeheh
    • ashton Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 16:02
      Jeeezuuu, a jakie jedzenie na tym weselu było!!! sto procent szynki w szynce ;-
      )
      • atulka2 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 17:27
        takiej szynki to ja bym zjadła, ahhhsmile
    • malinakalina Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 17:41
      ashton!
      Jesli Trafilas na wesele w remizie i bylo naprawde super ( W swoim stylu
      oczywiscie) to zazdroszcze bo Ja bylam na kilku takich weselach i byly naprawde
      beznadziejne - widac bylo ten konflikt np.corki ktora od dawna mieszka w
      miescie i przesiakla" miejskimi "zwyczajami a mama ktora chciala miec to co
      zawsze tradycyjnie...Polaczenie jakie z tego wychodzi daje mieszanke zabojcza...
      • ozi29 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 18:05
        Moja babcia zawsze mówila: "Najgorzej jak sie z dziada Pan zrobi"smile cos w tym
        jest!!!
      • glupie_kocie Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 18:11
        Racja. Fatalnie jest, kiedy młodzi robią swojskie wesele tylko i wyłącznie
        dlatego, że rodzina tak chce.
        Ja w tym roku także byłam na typowo wiejskim weselu, w remizie, na 200 osób (Pan
        Młody ma potężną, wspaniała rodzinę). Z disco-polo, przyśpiewkami i oczepinami.
        Bawiłam się doskonale.
        Myślę, że na tym forum w większości przypadków nie tyle wyśmiewana jest sama
        idea takich imprez, co raczej robienie ich na pokaz. Na zasadzie "zastaw się a
        postaw się". Kto oglądał film "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego, ten wie, o co mi
        chodzi smile
        • ozi29 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 18:17
          Ja robie na okolo 200 osob, i uwierz nie jest to na zasadzie "zastaw sie a
          postaw sie"smile, po prostu mamy ogromna rodzinecrying

          ps. Nie robie wesela w remiziewink)))))))
          • glupie_kocie Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 20:20
            Ozi, zmiłuj się! Czy Ty naprawdę musisz odbierać każdy mój post umiejscowiony w
            pobliżu Twojego, jako aluzje do swojej osoby? sad
            Ja nikomu w portfel nie zaglądam! I pierwsze czytam, że robisz duże przyjęcie.
            Jeśli marzysz o takim właśnie weselu, to będę pierwszą osobą, która będzie
            bronić Twego prawa do spełnienia swoich marzeń. Nawet w remizie wink Tylko
            przestań odbierac moje posty jako ataki na siebie, a moje nastawienie do Ciebie
            jako negatywne.
            Po raz kolejny (szczerze) pozdrawiam.
            • karolina988 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 21:39
              ...mieszkałam na wsi i byłam na kilku weselach.W remizie raz nam się
              trafiło,reszta w stodole.Były cudowne.nasze wesele było w ośrodku kultury w
              gminie,ale jedzonko swojskie,torciki ,ciasta rownież babcinych wyrobów,zespól
              weselny....fajnie było...
            • ozi29 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 21:45
              Boze PRZEPRASZAMsmile))))))
              • glupie_kocie Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 22:17
                Aj tam od razu "Boże". Wystarczy "koteczku" wink
                • ozi29 Re: "wesele w remizie" 11.10.06, 07:28
                  Ok, Kiciusiuwink- moze byc???
            • ozi29 Re: "wesele w remizie" 10.10.06, 21:46
              I tez pozdrawiamwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja