Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa

17.10.06, 21:01
Zarezerwowaliśmy tam salę na 8.09.2007r. Sala przepiękna (nowootwarta), hotel
i cały kompleks też, jednak nie znamy żadnych opinii o tym miejscu.
Może któraś z Was miała tam swoje wesele lub była jako gość, lub może po
prostu coś słyszałasmile
Proszę o wszystkie uwagi odnośnie tego miejsca (szczególnie te krytyczne) -
jaka obsługa, jakie jedzenie, co było fajnie, co źle, na co zwrócić szczególną
uwagę.
Pzdr!
    • jolciak23 Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 08:44
      faktycznie robi wrażenie bardzo pozytywne- czerwone dywany, fantastycze efekty
      oświetleniowe na scenie i parkiecie! a już na weselu: obsługa miła i sprawna,
      jedzenie elegancko i smaczniesmile mi się bardzo podobało! jest jeden jedyny ból:
      akustyka tego miejsca jest fatalna, dla niewymagających w tym względzie no
      problem ale mi przeszkadzało to paskudne echo i efekt dudnienia
    • z.i.u.k.a Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 08:47
      hej
      Sala rzeczywiście jest tam ładna, choć nie do końca mi się podoba dekorcja za
      młodymi (bo chyba tam standardowo taką robią-tak mi się wydaje). Co do negatywów
      to słyszałam że dosyć mało jedzenia jest-to opinia jaką z pół roku temu
      usłyszałam. Jest to jednak opinia tylko dwoja ludzi, więc nie wiem na ile to się
      przekładna na realia.
      Pozdrawiam
      P.S.
      Też tam miałam mieć wesele,ale...
      • agn22 Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 13:02
        No właśnie tej akustyki boję się najbardziej, bo to bardzo duża sala. Chociaż
        pani z recepcji powiedziała mi, że planują zorganizować jakąś stałą dekorację
        na sufit (z materiału chyba) więc może nie będzie źle.
        Kurcze, co do jedzenia to faktycznie trzeba będzie z nimi wszystko dobrze
        obgadać, porażka jak na weselu jedzenia za mało!

        A gdzie z.i.u.k.a. Twoje wesele? Z Sochaczewa jesteś?
        Pzdr smile
        • z.i.u.k.a Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 19:45
          Ja mam w Hotelu Chopin, zdecydowania bardziej mi się tu podoba (na tej nowej
          sali), niż w Kuźni, poza tym wydaje mi się że w Chopinie mają lepszą ofertę za
          prawie te same pieniądze. W Chopinie dużym plusem jest to że nikt nie kręci
          niepowołany, gdyż cały pion masz dla siebie na wesele. Tu jest bardziej elegancko.
          Pozdrawiam.
          • agn22 Do z.i.u.k.a. 18.10.06, 22:19
            Sala w Chopinie jest przepiękna!!! Aż nas zatkało z wrażenia! Jestem pewna że to
            dobry wybór i się nie zawiedziecie.
            Niestety nasz termin był już zajęty (koniecznie 8.09.07, jedyny wolny naszej
            upatrzonej kapeli) dlatego padło na kuźnie, która była druga w rankingu wink
            Pzdr!
    • kasia-k Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 13:22
      ja akurat nie byłam tam na weselu
      ale kilkakrotnie byłam tam na szkoleniu, chyba ostatni raz w kwietniu - wtedy
      jeszcze nie było nowej sali a był basen.

      co do jedzenia i obsługi to nawet miła ale niejednokrotnie np. przy obiedzie
      Pani recepcjonistka czy jakaś kierowniczka (nie wiem kto to był) paradowała
      pomiedzy kuchnią i recepcją z papierosem lub jakimś kawałeczkiem kotleta w
      ręku. Na mnie robiło to zawsze okropne wrażenie. jedzenie raczej takie domowe i
      to raczej w złym tego słowa znaczeniu - np. kurczak z kością, obeschnięte
      frytki a na deser albo lody (chyba uwielbiają podawać lody) lub naleśniki.

      niestety nie wiem jak to wszystko wygląda podczas ślubu sad
      i nie wiem jak to się odbywa teraz kiedy mają nową salę
    • orangewhatever Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 20:41
      jeśli te okolice, to polecam Chabrowy Dworek w Teresinie/Serokach - byłam na
      weselu znajomych, ładna duża sala, delikatne przystrojenie, elegancko, jedzenie
      pyszne i dużo.
      • agn22 Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 18.10.06, 22:11
        Też mi się bardzo podoba Chabrowy Dworek, ale niestety mięli już zajęty cały
        sierpień i wrzesień 2007.
        Na pocieszenie trochę za mała sala jak na nasze potrzeby (do 100os. a
        potrzebujemy na 140)
        Pzdr smile
        • kruszy1 Re: Kuźnia Napoleońska k/Sochaczewa 20.10.06, 09:32
          ja w kuźni bywałam na szkoleniach mojej firmy-jedzenie było ochydne i Panie
          kelnerki wolno się ruszały, obrusy poplamione- ja mam niemiłe wspomnienia byłam
          tam 3razy w roznym czasie
Pełna wersja