idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!!!

19.10.06, 09:54
strasznie sie boje, doslownie sie trzese.Mam wizyte o 10.45/bardzo was prosze
o tej godzinie trzymac za mnie kciuki!!!!wiem ze ludzi cierpia gorzej ale nic
na to nie poradze ze jestem taka panikara!dzieki!
    • twitti Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 09:54
      trzymamy kciuki!bedziesz miala znieczulenie to nawet nie poczujesz!wierz mi, bo
      mi 2,5 h wyrywali osemkesmile
      • anka786 Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 09:57
        twitti no to fajne pocieszenie...bo ja tez ide z 8!ale jest juz cala
        sprochniala...o Boze!a twoja jaka byla
        • ashton Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 10:00
          A ósemka górna czy dolna?
          Mnie obie górne ósemki wyrwano bez żadnych problemów, natomiast dolne ponoc
          tylko w szpitalu można i to prawie jak operacja. Dlatego się boję i odwlekam wink
          Nie bój żaby! Będę trzymać kciuki, zebyś z fotela nie uciekła smile
          • twitti ashton 19.10.06, 10:02
            ja mialam wlasnie dolna, musieli ciac dziaslo!ale to nie boli, bo jest
            znieczulenie mocne!
          • anka786 Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 10:03
            gorna osemka!dzieki dziewczyny,wychodze pomalu.Wiedzialam ze moge na was
            liczyc,pa!napisze potem co i jak smile
          • mam_to_w_nosie Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 11:18
            ashton napisała:

            > A ósemka górna czy dolna?
            > Mnie obie górne ósemki wyrwano bez żadnych problemów, natomiast dolne ponoc
            > tylko w szpitalu można i to prawie jak operacja. Dlatego się boję i
            odwlekam ;-

            Eee, ja miałam rwane dwie dolne i jedną górną, jeszcze mnie druga góna czeka.
            Owszem, z dolnymi jest więce problemu, ale ze szpitalem bym nie szalała, dobry
            chirurg szczękowy wystarczy (oczywiście zdarzają sie wyjątkowe przypadki). Ja
            z jedną dolną nie miałam żadnego problemu, nic mnie nie bolało po wyrwaniu,
            na następny dzień zapomniałam, że mi zęba rwali, szwy same wylazły smile) Z drugą
            było trochę gorzej (bo dziąsło cięte), bolało i kilka dni spuchnięta byłam.
            Górną ósemkę rwałam tydzień przed slubem smile trwało to dokładnie 10 minut tongue_outP
        • twitti Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 10:01
          zwykla, ale to u mnie rodzinne! wyrywanie nie bolalo!!! potem cie tylko bedzie
          bolalo, ale dostaniesz mocne prochy przeciwbolowe!nie martw siesmile ja byla
    • inkageo Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 09:58
      Uuuuu...Bądź dzielnasmilesmile Ja musiałam wyrwać 4 zdrowe zęby przed prostowaniem,
      też jestem straszną panikarą, ale nie było tak źlesmile A jaka byłam dumna z
      siebie, gdy wyszłam z gabinetusmilesmile Trzymam kciuki!!!!
      • inkageo Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 10:03
        Wg mnie najlepszy lek przeciwbólowy to ketonal, poproś o receptęsmile
        • annajustyna Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 10:07
          A wiesz, jak b. jest szkodliwy???
          • inkageo Re: idę wyrwać zęba...módlcie sie za mnie!!!!!!!! 19.10.06, 11:21
            Mój lekarz twierdzi, że lepiej zażyć jeden ketonal niż 4 apapy czy panadole,
            które i tak nie pomogą, a szkodzą w podobnym stopniu.. Większość lekarzy
            stosuje ketonal, więc jeżeli sami nie boją się go zażywać to ja teżwink
    • motylekmaly trzymam kcikuki 19.10.06, 10:03
      będzie dobrze, ja miałam wyrywane 4smile
      nad jednym to się ze 3 osoby mordowały hehe
      fakt faktem nic nie bolałosmile
      • foto_slubik Re: trzymam kcikuki 19.10.06, 10:05
        Az sie dziwie, ze w tym watku jeszcze nie ma Ewik67 smile)
        • ewik67 Re: trzymam kcikuki 19.10.06, 10:14
          Leżącego się nie kopie.

          Zrozumcie w końcu, ze szydzę z głupoty, a wyrwanie zęba i strach przed są co
          prawda nieuzasadnione, ale do głupoty pt. Ach, ach, koleżanka krzywo na mnie
          spojrzała, temu wątkowi daleko.
          • twitti Re: trzymam kcikuki 19.10.06, 10:18
            ewiksmile chodz na mlode mezatki - tam tez nie mniej "glupich" babskich problemowsmile
            • anka786 juz po wszystkim! 19.10.06, 12:57
              mialyscie racje,nic nie bolalo i trwalo moze 5 minut!dzieki za wsparcie!milego
              dnia wszystkim!
              • ashton Re: juz po wszystkim! 19.10.06, 13:01
                Niestety może boleć po fakcie, gdy znieczulenie przestanie działać sad ale
                najważniejsze, że sam zabieg się odbył bez komplikacji.
    • bacha1979 anka, nie bolało?? Faktycznie?? 19.10.06, 13:03
      Bo i mnie to niebawem czeka, abuu. sad Boję sie jak diabli. sad
      • anka786 Re: anka, nie bolało?? Faktycznie?? 19.10.06, 13:06
        bacha serio nic!ja tu siedze z "rozdziawiona japa" a on ze juz koniec..myslalam
        ze zartuje,mowie ci idz do dentysty i nie zwlekaj!
        • ashton Re: anka, nie bolało?? Faktycznie?? 19.10.06, 13:07
          U mnie też góra szybko poszła wink tylko z dołem mnie nastraszyli, że szpital
          itp. więc czekam aż same wypadną wink
          • hanwar ashton 19.10.06, 14:17
            nie czekaj tylko szybciutko do dentysty.po co mieć potem jakieś większe
            komplikacje?same niestey nie wypadną. szpital może podpowiedzieli, bo może w
            twoim mieście tylko tam przyjmuje chirurg stomatolog na nfz czy coś takiego?do
            tego zabiegu naprawdę nie trzeba spisywać testamentu wink.wprawny lekarz
            przeprowadzi zabieg bez bólu i migiem, tak że prawie nie poczujesz.powodzenia i
            więcej odwagi.wiem, co mówię.....pozdrawiam
        • twitti Re: anka, nie bolało?? Faktycznie?? 19.10.06, 15:04
          jeee!mowilam ze wiecej strachu niz bolusmile
      • hanwar czemu tak boicie się dentysty? 19.10.06, 14:18

        • ashton Re: czemu tak boicie się dentysty? 19.10.06, 14:24
          Ja się wcale nie boję wink poważnie!
          Odkładam nie ze strachu, tylko z braku zorganizowania się - trzeba by po
          mieście połazić, popytać to tu, to tam... a skoro nie umieram, to przecież może
          poczekać.
          Te moje nieszczęsne dolne ósemki właściwie są nie wyrżnięte, więc bez cięcia
          dziąsła się nie obędzie.
          Chociaż przyznam, że jestem tak zmęczona, że marzę o kilku dniach wolnego -
          zatem może i pogonię te zęby?
          • lacitadelle Re: czemu tak boicie się dentysty? 19.10.06, 14:34
            na zdjęciu widać mi wszystkie 4 ósemki, 1 dolna zaczęła się boleśnie wyżynać i
            krzywiła mi zęby, więc się zdecydowałam na zabieg...

            Powiem tak, dostałam chyba 5 zastrzyków znieczulających, a bolało jak cholera.
            Płakałam i krzyczałam, choć normalnie dentysty się nie oboję i zawsze do tej
            pory odmawiałam znieczulenia. Lekarz powiedział, że kości nie da się znieczulić,
            a ten mój ząbek bardz był zrośnięty ze szczęką i trzeba go było wydłutowywać. Na
            koniec mi powiedział, że pozostałe też trzeba jak najszybciej wyrwać, ale ja nie
            mam zamiaru sad To było dwa lata temu, a wspomienia wciąż są bardzo bolesne.

            tak więc jak widać - wszystko zależy smile
            • anka786 Re: czemu tak boicie się dentysty? 19.10.06, 14:58
              lacitadelle to rzeczywiscie sie musialas nacierpiec!!!moje zeby madrosci wyszly
              juz dawno temu wszystkie 4 ale co z tego jak slabiutkie,niektorzy uwazaja ze
              nie ma sensu ich leczyc tylko od razu wyrywac.
              A tak ogolnie to ILE SIE TRZEBA NACIERPIEC W ZYCIU!a jak pomysle ze kiedys
              trzeba bedzie rodzic to mi sie cos robi.
              • lacitadelle Re: czemu tak boicie się dentysty? 19.10.06, 15:03
                dzięki smile

                ano nacierpieć się trzeba - moim zdaniem, im szybciej się człowiek do tej myśli
                przyzwyczai, tym lepiej, bo nie lubię "niemiłego zaskoczenia". Nie żebym sobie
                wyobrażała moje życie jako pasmo udręk i niepowodzeń smile) po prostu pewnym
                rzeczom już się nie dziwię.

                a na rodzenie to póki co mam ogromną ochotę smile wybujałego instynktu
                macierzyńskiego żadne straszne opowieści jak do tej pory nie potrafiły
                zagłuszyć, choć oczywiście wiem, że poród to będzie nie tylko piękne przeżycie wink

                Pozdrawiam serdecznie!
        • bacha1979 Re: czemu tak boicie się dentysty? 19.10.06, 15:04
          Ja w ogóle jestem bardzo wrażliwa na ból.
          A dentystka do której jako dziecko chodziałm, do delikatnych ni należała. sad
          Stąd ta obawa. O znieczuleniue przy leczeniu nawet nie można było marzyć, nie
          to co teraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja