talula19
29.10.06, 21:44
Witajcie, Jeszcze dużo, dużo czasu... ale widzę, że forumki 2008 ruszyły do
boju

Ja też się do nich zaliczam, tylko że ja do tej pory nie chciałam
mieć wesela, ogólnie wesel unikałam jak ognia

No, ale teraz nadchodzi moja
chwila i muszę/musimy podjąć decyzję. Już wiem, co powiecie: jeśli nie
chcesz, to nie rób!

Ale mnie nie o to chodzi... bo nie tylko moje zdanie
jest tu ważne, prawda? Dlatego mam prośbę, może raczej do tych, którzy są tuż
po Ślubie, by podzielili się swoimi doświadczeniami. Chciałabym wiedzieć, co
było dla Was wtedy ważne, co mogę stracić, jeśli nie zdecyduję się na wesele.
Pozdrawiam
mój suwaczek