beksa.lala 30.10.06, 21:54 Czy uważacie, że to zasadne? No bo skoro ojciec córkę, to matka syna. Mam swoje zdanie, ale nie chcę Wam nic sugerować. Piszcie wszystko, co myślicie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
amor_vincit_omnia Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 30.10.06, 22:04 ja osobiście jestem tego zdania, że nie ma to żadnej zasadności poza zwykłym "pokazaniem się". Nie chcę tu nikogo absolutnie obrażać. o prostu dziewczyne prowadzi ojciec, bo jako jej dotychczasowy opiekun oddaje ją w obliczu Boga i gości pod opiekę innemu mężczyźnie. A matka? ma oddać synusia pod opiekę żonie? to troszkę śmieszne Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 30.10.06, 22:12 taki jest zwyczaj francuski, na poczatku ceremoni wchodzi pan mlody z mama , a po nich panna mloda z ojcem. jest to symbol polaczenia sie dwoch rodzin, bardzo podoba mi sie ta tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
lifesurfer Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 30.10.06, 22:29 no prosze... bylam na takim slubie we wrzesniu i zastanawilam sie dlaczego to pan mlody idzie do oltaza ze swoja mamusia a oni po prostu swiatowi sa i bywaja oj widze, ze jeszcze sie wiele przed tym slubem musze nauczyc Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 30.10.06, 22:57 A staropolski zwyczaj wchodzenia orszakiem??? Panna mloda z panem mlodym, rodzice obojga, potem kolejni krewni i tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 30.10.06, 23:11 Ja jestem za tym staropolskim! Kiedyś byłam na takim ślubie Odpowiedz Link Zgłoś
beksa.lala Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 07:20 Dzięki za fajne odpowiedzi. Kiedy powiedziała to w formie luźnego sądu na temat mama mojego M., uśmiechnełam się po prostu i bąknęłam coś o o ddawaniu w opiekę - jak pierwsza forumowiczka. Bo mama M. podała właśnie taki argument: skoro ojciec oddaje córke, to matka oddaje syna. Francuski zwyczaj piękny, ale u nas chyba nieczytelny. Podoba mi się bardzo orszak i chya nawet juz gdzieś widziałam, więc to jest alternatywa. Zresztą ani w moim regionie, ani w rodzinie ojcowie nie prowadzają córek. U M. tak, i stąd może rozdrapy mamy, która z wyprzedzeniem czuje się pominięta. Odpowiedz Link Zgłoś
danuska87 Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 07:59 Osobiście bardzo podoba mi się ten francuski zwyczaj i jeśli będę wychodzić za mąż to chciałabym żeby tak to wyglądało. A jak myślicie czy jeśli ojciec Panny Młodej nieżyje albo coś to do ołtarza może prowadzić np.ojciec chrzestny?? -- Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 08:41 Mnie prowadzil pod oltarz ojciec chrzestny - mojego rodzonego widuje raz na pare lat, nie bylo go nawet na slubie. A moj chrzestny (brat mojej mamy) wlasciwie mnie wychowal, a ze nie ma wlasnych dzieci, to chcialam mu oddac taki maly hold... Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 08:54 annajustyna napisała: > Mnie prowadzil pod oltarz ojciec chrzestny - mojego rodzonego widuje raz na par > e > lat, I bardzo dobrze zrobiłas! Byłam pare razy na takich slubach gdzie niedosc, ze ojciec prowadził corke do oltarza to jeszcze orkiestra miala dla nich glupawe zabawy w stylu: ostatni raz siadzcie na kolanka tatusia, pocałuj tatusia, itd itp !A te panny młode kontakt z ojcem mialy niedosc, ze sporadyczny, to do tego bojowy;P Wygladało to tragicznie-tak na sile !Głupota! Odpowiedz Link Zgłoś
beksa.lala Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 07:21 No oczywiście zapraszam jeszcze do dyskusji! Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 08:44 Osobiscie uwazam, ze jest to bardzooooo dziwne, zeby mamusia prowadzila synusia za czy tez pod raczke do ołtarza! Smiechu warte... Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 08:45 No właśnie - w Polsce nie ma takiej tradycji i gościom bardziej byłoby do śmiechu niż wzruszania się Odpowiedz Link Zgłoś
kingadpl Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 09:28 za nic nie chcialabym zeby mojego A. prowadzila matka do oltarza! Zreszta tez nie chce zeby ojciec mnie prowadzil. Po prostu wejdziemy razem do kosciola jak juz wszyscy beda. Odpowiedz Link Zgłoś
danuska87 Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 09:34 Jak to mówią o gustach się nie dyskutuje są osoby np. JA, którym się takie rzeczy podobają,a są osoby,które powiedzą,że to głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
beksa.lala Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 16:41 No własnie, ja się też uśmiechnęłam w pierwszej reakcji. Jak tylko ich sobie wyobraziłam... no nie mogę ) Odpowiedz Link Zgłoś
nionczka Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 09:39 Mi sie nie podoba zadne z tych rozwiazn. Nie podoba mi sie symbolika. Zle mi sie kojarzy z takim prezkazywaniem sobie osoby. Od jednego pana do drugiego. A prezciez wyjscie za maz do doborowolna i swiadoma decyzja dojrzalej kobiety. Moze to i pasuje ale dla malolatów, ktorzy rzecywiscie wyrywaja sie spod tatusinych skrzydel. A matka prowadzaca syna sugeruje mi, ze synek nie dorósl i mamusia go za raczke prowadzi. Co innego syn prowadzacy matke do slubu. Taki uklad jest dla mnie do zaakceptowania. Odpowiedz Link Zgłoś
beksa.lala Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 16:38 Ha! Niedojrzałą panną, co sie musi spod tatusinych skrzydeł wyrwać nie jestem juz dawno Ale co u panny młodej możebne, to u pana młodego niekoniecznie potrzebne Myślę, że rzeczywiście pójdziemy razem po prostu i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 18:06 Syna prowadzacego matke do slubu tez sobie za bardzo nie wyobrazam... Odpowiedz Link Zgłoś
aruana Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 18:55 Mam pytanie odwrotne, a Mama może córkę prowadzić do ołtarza? Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 19:01 mi wszystko poza tradycyjnym orszakiem wydaje sie lekko przesadzone Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 19:21 ha co ciekawe, ksiądz który bedzie nam udzielał slubu, zastrzegł sobie żeby przypadkiem ojciec do ołtarza mnie nie prowadził, bo Go to mierzi Odpowiedz Link Zgłoś
beksa.lala Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 19:54 Ja to znam z Dynastii, niestety. A potem z paru ślubów. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_klapsiara Re: Matka prowadzi syna do ołtarza. 31.10.06, 19:57 Jak dla mnie dziwny byłby to obrazek, lekko komiczny nawet, ale to moje zdanie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
malenkajalenka Re: Dzięki 03.11.06, 09:34 na wiekszosci slubow, na ktorych bylam/ogladalam plyty, mlodzi wchodza do kosciola RAZEM i to wtedy kiedy juz wszyscy sa w kosciele- i mnie taka opcja odpowiada bo jest dla mnie idealna. Tu gdzie mieszkam zwyczaj jest taki ze mloda prowadzi do oltarza ojciec, a mlodego druhna!!! I tak bylo tydzien temu, moja siostra jako druhna prowadzila do oltarza mlodego (naszego sasiada....) Uwazam ze to idiotyczne. Slub bedzie jednak nie w mojej parafii, tylku u narzeczonego, na drugim koncu Polski i zastanawiam sie czy ojciec tak sie bedzie upieral przy tej tradycji, mam nadzieje ze nie, bo jako corka jestem mu obojetna (od zawsze go nie obchodzilam) i nie wyobrazam sobie zeby na moim slubie prowadzil mnie do oltarza. Wole isc z N... Odpowiedz Link Zgłoś