Pończochy czy rajstopy?

06.11.06, 11:05
Zastanawia mnie co wybrać: pończochy czy rajstopy? Tych pierwszych w życiu nie
nosiłam, i obawiam się jak się będę czuć i czy nie będą spadaą, a te drugie
takie zwyczajne....A Wy na co się decydujecie?
    • ashton Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:08
      Miałam pończochy samonośne, których na co dzień nie noszę... i okazało się, że
      przyduże kupiłam, lekko się zsuwały wink
      • mada.d.n Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:19
        pończochy samonośne albo nic - jeszcze nie wiem, zależy jaka będzie pogoda i
        jakie butki będę miała, bo jeśli sandałki- to gołe nogi. i nie przejmuje się
        tym, że może mało elegancko - nie mam zamiaru się rozpływać w pończochach
        a rajstop na pewno nie założę - do długich spódnic noszę pończochy samonośne
        już od paru ładnych lat (oczywiście nie przy mrozach) i są bardzo wygodne, no i
        dużo bardziej eleganckie niż rajstopy


        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        • olenka_a Re: Pończochy czy rajstopy? 07.11.06, 11:27
          Nic. Zamierzam mieć opalone nogi.
          chociaz wszystko zalezy od pogody.
          Jeżeli już bym miała coś wybrac to pończochy, ale nie samonośne, tylko takie
          tradycyjne, z pasem do pończoch. Będzie miła odmiana, tym bardziej, że
          samonośne noszę na co dzień.
    • ania_1609 Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:17
      Ja też na co dzień nie nosiłam pończoch, ale zdecydowałam się na samonośne. I
      dobrze, bo był straszny upał. Tyle, że ja miałam je wcześniej i próbowałam w
      nich chodzić po domu, czy nie spadają. Trzymały się całą noc. smile)) Ważny jest
      rozmiar. No i kup jakiejś dobrej firmy, bo koleżanka się kiedyś nacięła i
      pończochy trzymały się tylko kilka godzin.
      Pozdrawiam!
    • ivona79 Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:18
      Ja jednak wybiorę rajstopysad(( Jedynie ze względów praktycznych, bo za mąż
      wychodzę już w ten piątek - 10.11 - a przy tej pogodzie to w pończochach pewnie
      bym se tyłek odmroziławink
      • sierpniowa_julka Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:50
        ja nawet przy takiej pogodzie chodzę w pończochach. Względy pogodowe są dla
        mnie cienką wymówką. Bo na ile chroni i grzeje cienki materiał rajstop?
        • monalisa.pl ale pupe chroni i narzady a nie nogi! oto roznica 07.11.06, 08:25

    • maurycja7 Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:28
      Chyba kupię najpierw na próbę pończochy samonośne - zobaczę jak się będę czuła.
      Jak się nie będą zsuwać, to chyba sie na nie zdecyduje...
      POzdrawiam wink
    • tysia.w Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:46
      Ja miałam pończochy. Sprawdziły sie super! Nie spadały i było mi wygodnie. No i
      w toalecie mniej problemów winkPozdrawiam cieplutko smile
    • justi54 Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 11:49
      Zdecydowanie kup pończochy najlepiej samonośne na górze wykańczane koronką a
      jeśli sie obawiasz ze spadną to przecież można założyć pas do pończoch a twój
      mąż na pewną będzie zachwycony w noc poślubną.
      • aiczka Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 17:50
        Tylko z pasem to lepiej pończochy do pasa. Chyba że nie będzie Ci przeszkadzać,
        że pas się zaraz zniszczy (samonośne mają na górze paski, które mają trzymać
        pończochę na nodze i które są za grube, żeby je bezkarnie upychać w
        nieprzystosowane do tego zapinki - może się powieść a może zapinka pęknąć).
        • olenka_a Re: Pończochy czy rajstopy? 07.11.06, 11:29
          Najlepiej miec ze sobą zapas, dwie, a nawet trzy pary różnego rodzaju smile))
    • lounger pończochy 06.11.06, 17:37
      jeśli dobrze dobierzesz nie czujesz że je masz, i nie spadną Przecież zawsze
      można wcześniej wypróbować smile
      • kingadpl Re: pończochy 06.11.06, 17:42
        zdecydowanie ponczochy! tym bardziej ze slub w sierpniu. moze jesczze dokupie
        pas do ponczoch, ale tylko tak dla pewnosci, bo samonosne sa super
        • malina2006 Re: pończochy 06.11.06, 18:32
          ja miałam rajstopy. po prostu dla wygody smile
          • gorlicer Re: pończochy 06.11.06, 18:57
            Jesli chodzi o wybór to jest on prosty -załóż to w czym bedziesz lepiej sie
            czuła... Ja na swoim slubie bede miala oczywiscie ponczochy samonośne i przede
            wszystkiem dlatego,ze nie znosze rajstop i fatalnie sie w nich czuje. A po
            drugie, rzeczywiscie ponczochy sa troche bardziej "finezyjne" od rajstop.
            Naprawde wystarczy kupic dobry rozmiar (najnormalniej taki sam, jaki sie nosi
            rajstop)i sprawa zalatwiona. Naprawde, nie ma sie czym martwic, bo nie ma szans
            zeby mnie opadly. A jesli chodzi o firme to gatta czy veneziana calkowicie sie
            sprawdzaja smile.
            • aniatko Re: pończochy 06.11.06, 19:53
              Ja miałam pończochy samonośne. Też nigdy wcześniej ich nie nosiłam i byłam
              początkowo przeciw, ale...potem okazało się, ze ot był strzał w dziesiątkę wink A
              zlatywać - nic nie zlatywało smile
    • liste_k Re: Pończochy czy rajstopy? 06.11.06, 19:59
      Ja jak najbardziej za pończochami samonośnymi i to firmy Gatta. Wypróbowałam
      innej firmy i przeklinałam je na czym świat stoi. A Gatta - super. Nie odparza,
      nie spada.

      hm... Ale pas - to dobry pomysł smile
      • librea Re: Pończochy czy rajstopy? 07.11.06, 08:38
        ja też miałam pończochy i też polecam Gattę, bo moja świadkowa miała z innej
        firmy i niestety musiała ściągać po ślubie w samochodzie i jej spadywały. a ja
        do samego rana w nich chodziłam i nawet się nie podarły.polecam
        • ashton Re: Pończochy czy rajstopy? 07.11.06, 11:31
          Moja Gatta też się nie podarła, aż się dziwiłam wink a że "spadywały" coż...
          widocznie jestem na pograniczu pończochowych rozmiarów 1/2 oraz 3/4...
    • yoza Re: Pończochy czy rajstopy? 08.11.06, 09:52
      Przymierz i zobacz w czym będziesz się lepiej czuła.
      Z innej beczki - zeszłej zimy, ślub mojej koleżanki, miała zakupione śliczne
      pończochy ale.... było -18stopni w związku z czym zostałam rano wysłana na
      zakupy po rajstopy bo koleżanka stweirdziła, ze elegenzcja elegancją, ale jak
      jej ty... zmarznie to będzie jeszce gorzejsmile
Pełna wersja