mayagaramond
10.11.06, 10:51
Po naszej wizycie w pewnej restauracji w Polsce gdzie planowalismy urzadzenie
wesela podliczylismy sobie koszty: wesele dla 70 osob ze sniadaniem (ale bez
noclegu), ubrania dla nas, obraczki, nasz dojazd i nocleg, ale bez fotografa
(znajomy fotograf) i samochodu (nie potrzeba) i wyszlo nam 10 000€. 10 000€
wydane, zjedzone i wypite (doslownie) w ciagu kilku godzin. Bez gwarancji, ze
wesele sie uda...
Jak sobie pomysle, co ja za te pieniadze moge kupic (np. ostatnio kupowalismy
meble) i ile musze na to pracowac, to mi sie slabo zrobilo. A jak to jest u
Was? Wiem, ze wszystko zalezy tez od sytuacji finansowej - nasza jest
normalna: obydwoje pracujemy, ja co prawda na pol etatu, ale prowadze tez
kursy niemieckiego dla obcokrajowcow. Mamy oszczednosci, ale raczej na zakup
mieszkania/domu. Aha, wesele finansujemy sami, przyszla tesciowa troszke nam
dolozy w ramach prezentu slubnego.
Tak, wiem ze wesele jest raz w zyciu, ale moze jak mam na raz wydac tyle
pieniedzy to wole rejs do meksyku.