ulka19799
10.11.06, 13:48
Kuzynka- wieczna podświadoma rywalizacja. Niby się lubiłyśmy ale nie znosiłam
gdy kupowała sobie identyczne ciuchy, robiła to co ja. To tak irytowało.
Postanowiliśmy się pobrać z moim kochanym. Ustaliliśmy datę i moja kochana
kuzynka stwierdziła że nie będzie dłuzej czekać ze swoim lubym i w tym samym
roku co my wezmą ślub- tylko miesiąc wcześniej.My mamy już większość
załatwione , a przez nią odechciało mi się wszystkiego.Ona chce wziąć tego
samego kamerzystę, fotografa, zespół i męczy mnie o namiary na nich. Nie chcę
się kłócić. Właściwie każdy może brać ślub kiedy chce i nie powiem jej nie rób
tego teraz, ale jest mi bardzo przykro.