smutno-poradźcie

10.11.06, 13:48
Kuzynka- wieczna podświadoma rywalizacja. Niby się lubiłyśmy ale nie znosiłam
gdy kupowała sobie identyczne ciuchy, robiła to co ja. To tak irytowało.
Postanowiliśmy się pobrać z moim kochanym. Ustaliliśmy datę i moja kochana
kuzynka stwierdziła że nie będzie dłuzej czekać ze swoim lubym i w tym samym
roku co my wezmą ślub- tylko miesiąc wcześniej.My mamy już większość
załatwione , a przez nią odechciało mi się wszystkiego.Ona chce wziąć tego
samego kamerzystę, fotografa, zespół i męczy mnie o namiary na nich. Nie chcę
się kłócić. Właściwie każdy może brać ślub kiedy chce i nie powiem jej nie rób
tego teraz, ale jest mi bardzo przykro.
    • stokrota113 Re: smutno-poradźcie 10.11.06, 13:52
      Ciesz się, że nie tego samego dnia co Wy.
    • agnrek Re: smutno-poradźcie 10.11.06, 13:54
      Niespecjalnie rozumiem,w czym problem. W tym roku dwóch braci ciotecznych mojego
      męża brało ślub. Mieli ten sam zespół, tych samych gości, ale wesela były
      całkowicie różne. Inne klimaty, inna muzyka, zupełnie niebo a ziemia.
    • ewa741 Re: smutno-poradźcie 10.11.06, 13:55
      Ech następna. Wiesz co, przekup księdza, moze nie udzieli im slubu;p
    • aserath Re: smutno-poradźcie 10.11.06, 14:10
      daj spokój nie smuć się. A jak nie chesz to nie dawaj jej numerów telefonu,
      zawsze mozesz powiedziec, ze nie dasz, bo jak cos nie wyjdzie to bedzie miala
      petensje do ciebie. Przeciez w ogole nie musisz z nią gadać - ktoś cie zmusza?
      Albo jescze lepiej - zbajeruj ze slub przełożony o rok, hehe smile
      • monitchka1 Re: smutno-poradźcie 10.11.06, 14:37
        Moim zdaniem, to powiedz jej po prostu, że to ty sobie znalazłaś operatora
        kamery, fotografa i nie chcesz, żeby ktoś i to jeszcze przed twoim ślubem miał
        wszystko tak samo. To bezsensu. Niech sobie znajdzie sama, ja mam swój ślub w
        sierpniu 2007 i sama szukam wszystkiego i nigdy nie zrobiłabym czegoś takiego,
        żeby kogoś z rodziny pytać o namiary. Bez przesady. A ty się nie szczyp, tylko
        wal z grubej rury. Potem będzie wieczne porównanie twojego i jej wesela. A bo
        kamerzysta ten sam a tu lepiej, a te fotografie lepsze bla bla bla. A po co.
        chodzi też o to, żeby ten dzień był wyjątkowy i niepowtarzalny, a nie powtórka
        z przed miesiąca twojej kuzynki. Powodzenia
    • agnes_plus Re: smutno-poradźcie 10.11.06, 15:52
      Daj jej te namiary! Toż to najlepsza próba, podejrzysz, jak się sprawują, a
      miesiąc to tyle czasu, że w razie czego znajdziesz coś innego!
    • pucca3 to juz któryś taki wątkek.... 10.11.06, 16:33
      ze niedobrze bo ktoś z rodziny tydzień , czy miesiac wcześniej też robi wesele i
      ze to wielki smutek powoduje.
      A mi się wydaje , ze powoduje to jedynie obawet ze się mniej pieniązków dostanie
      skoro dwa wesela sa!
      • monaliska1985 Re: to juz któryś taki wątkek.... 12.11.06, 20:29
        ciekawe czy to do mnie? kuzynka mojego T. ślubuje przed nami, wyskoczyła z tym
        nagle, gdy my juz mieliśmy wszystko zaplanowane. to jest świnstwo. Na początku
        nas to wku... ale teraz mamy to w d... A tak poza pucca3 może tobie zalezy na
        kasie i prezentach bo nam nie. Może ty myślisz tymi kategoriami, dla mnie ślub
        to wyjątkowa chwila będzie a nie pieniądze zebrane.
        • pucca3 Re: to juz któryś taki wątkek.... 13.11.06, 12:11
          to w takim razie dlaczego wam czy też komuś innemu przeszkadza to , ze ktoś z
          rodziny będzie pierwszy?przed wami w kościele będzie 7 par a nikt nie wspomina o
          tym , ze będzie mu przykro?
    • mimi78 Re: smutno-poradźcie 12.11.06, 20:39
      ulka nie przejmuj sie rób poporstu swoje.


      Okazuje sie ze ja mam w tym samym dniu co kuzynka.

      My odrazu oglosilismy zareczyny i date slubu. Nagle bang - okazalo sie ze ona
      sie zareczyla pare miesiecy wczesniej, nic sie nie przyznajac.

      Nagle wieeeeeeelkie pretensje! Ze ja specjalnie itp.


      Olałam to. Bo jak staralam się cokolwiek dowiedzieć żeby niczego nei zdublować,
      to okazalo się że to wielki sekret i wogole.
      Jej rodzice ostatni byli w naszym miescie, u moich rodzicow, na obiedzie i
      robili im wielki wyrzut, na co moja mama odpoweidziała że jesteśmy dorosłe i to
      nasza sprawa.

      Nigdy nie byłyśmy specjalnie blisko, i w sumie od paru lat nie mam z kuzynką
      kontaktu. Zawsze miała parcie na bycie najlepszą, najmodniejszą a mi to wisi.

      Myślę że największy problem, to to że może kilku gości bedzie u mnie i tym
      samym mniej u niej żeby poszpanować. Ja nie mam ciśnienia, jak pojadą do niej,
      będzie torszkę więcej kasy na miesiąc miodowysmile)))))))))
      • hanna26 Re: smutno-poradźcie 12.11.06, 21:19
        Ciesz się, że nie chce wychodzić za tego samego faceta. Resztą się nie przejmuj.
        • mimi78 Re: smutno-poradźcie 12.11.06, 21:21
          o no właśnie! smile)))))))))))))))))
Pełna wersja