olera24
13.11.06, 18:36
to sie przyznam, chcę żeby były "kaczuszki" i "jedzie pociąg z daleka", chce
by zespół co jakiś czas wyskakiwał z przyspiewką 'a teraz idziemy na jednego",
chce zabawy typu "kto zdązy usiąść na krzesełko" , Chcę by moi goście spiewali
mi w przaśnych humorach sto lat i krzyczeli "gorzko gorzko", chcę by była kupa
smiechu, gadałam o tym z moimi znajomymi, wszyscy oczekują weseliska gdzie
będą "majteczki w kropeczki" A najdziwniejsze jest to ze każdy czeka na
weselne "flaczki"... I już nie moge się doczekać