Dodaj do ulubionych

zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie przeokrop

15.11.06, 08:44
nesmile Pytam, bo się znacie na tymsmile Wiem, bo czasem wpadam i czytam, ale w
końcu się odzywam. Ja już jestem mężatką od roku, ale miałam tylko skromne
przyjęcie, więc się nie znam.
Mam młodszą kuzynkę, która bierze w kwietniu ślub. Wczoraj byli nas zaprosić
i.. oczywiście nie obyło się bez grzecznościowego wypytywania o prezenty, bo
ja lubię jak się coś komus podoba a nie tak na odczep. A kuzynka nawet nie
doczekała końca pytania, tylko wyparowała, że mają listę (a jakże!!) na takiej
i takiej stroniesmile Ucieszyłam sie jak głupia, bo mimo, że nie utrzymujemy
jakiś super kontaktów, kuzynka ma dopiero 19 lat, swoich znajomych, szkołę itd
to uznałam jej ślub za dobry moment na odnowienie więzi rodzinnych (hihi) więc
na wesele postanowiliśmy pójść.
Lista jak listatongue_out , gdyby nie to, że prezenty zaczynają się od...700 zł w
górę. Najwięcej jest w przedziale cenowym 100-1500 ale są też prezenty pow
5 000. Powaliło mnie z nóg, normalnie. Myślałam, że trafiłam nie na tę stronę
co miałam, potem, że może pełna lista się nie wyświetla, ale porozmawiałam z
ciocią (chrzestną A.) i potwierdziła, ze wszystko ze stroną jest ok. Ciśnie mi
się tylko jedno... czy ją pop ...? I teraz nie wiem, co zrobić? Chciałam dać
prezent max 500 zł - żyjemy z dwóch nauczycielskich pensji, mamy małe
dziecko... ale poczułam się jak skąpiradło jakieś... i że nic mnie nie
usprawiedliwia, powinnam ciułać do kwietnia i dać porządny prezent. Sami
robiliśmy przyjęcie dla 18 osób, bo na wesela nas stać nie było, lae nie
dykowaliśmy gościom warunków i cieszyliśmy się z każdego drobiazgu... Przykro
mi jakoś teraz...
Obserwuj wątek
    • rosolapka28 Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 08:45
      1000 - 1500 (tysąc - tysiąc pięćset) miało być; inaczej moja wypowiedź nie ma
      sensusmile Pozdrawiam
      • wilvo Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 08:48
        Moim zdaniem jest to z jej strony po prostu nie na miejscu. Jesli robi się listę, powinny się na niej znaleźć prezenty z każdego przedziału cenowego. W takiej sytuacji dałabym po prostu kasę w takiej kwocie, jaka Wam pasuje.
      • magdazielinska Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 08:50
        chm .... ja bym się nie przejmowała smile każdy daje taki prezent na jaki go stać -
        • malgoszac Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 08:52
          po prostu kup prezent 'skladkowy' razem z kims innym z rodziny i juz. To
          normalne rozwiazanie np jezeli na liscie jest jakis drogi zestaw porcelany -
          kazdyz gosci kupi po pare talerzy i sie uzbiera. NIe widzie probelmu, zeby nie
          zrobic tak w Twoim przypadkusmile
          • rosolapka28 Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 08:54
            na to nie wpadłamtongue_out dziękismile))
            • malgoszac Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 09:06
              prosze bardzosmile i baw sie dobrze na weselu!
          • malbru Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 09:06
            My właśnie tak zrobiliśmy przy droższych prezentach (pow. 300zł), że składka na
            prezent.... No i się sprawdziło - goście sie poskładali w ten sposób staliśmy
            sie właścicielami porządnego samochodowego boksu na nartywink wanny itd.
            • jola.pedagogspoleczny Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 10:53
              Moja kuzynka chciała zrobić listę z zaznaczenim nie tylko rodzaju prezentu (np.
              żelazko) ale i z zaznaczeniem modelu i koloru i ceny i wszystkoego- tylko, że
              to by nie było żelazko, tylko np zmywarka do naczyń i inne ,,konkretniejsze''
              rzeczy... Większość rodziny była jednak temu przeciwna, bo uważali, że nie
              każdy może się dostosować do konkretnych cen czy znaleźć własnei takie towary-
              a kupowanie wszystkiego w konkretnym sklepie nie zdaloby egzaminu, bo oni
              mieszkaja w jednym mieście, rodzina panny młodej w innym a rodzina pana młodego
              w jeszcze innym.
              Zdecydowali się więc na pieniądze i dzieki temu potem mogli sobie kupić to, co
              chcieli (tylko znajomi czy młodsze kuzynoswto czy rodzenstwo dawało jakieś
              bardziej symboliczne prezenty jak np. pośliel czy ręczniki).
              Ja natomiast nie mam zamiaru mówić gościom, co mają nam kupić, to ich wybór- a
              ja lubię niespodzianki. Zrobię jednak listę rzeczy, które już mamy (mieszkamy
              razem od ponad 3 lat i trochę się tego nazbieralo), żeby tego nie powielać.
              Pozdrawiam!
              PS A kupowanie z innymi na spółkę jakiegoś większego prezentu też nie jest złym
              pomyśłem.
              • nives1 Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 10:59
                W mojej rodzinie raczej nie daje się pieniędzy - a jesli juz to raczej drobną
                sume do prezentu - więc na pewno bede musiała coś wymyslić bo padną na bank
                pytania o prezent - ale z tego co wymyślilismy to najtańszy z listy 70 pln -
                najdroższy 560 smile W rodzinie młodego raczej pójdzie kasa bo nie lubią zakupów ;P
                Wiem natomiast ze moja chrzestna która nie jest zbyt dobrze sytuowana
                postanowiła sie złożyc na prezent ze swoimi pracujacymi dziećmi i jedna ciotką -
                i dobrze smile)
                Ale ta kuzynka to dziwna jest... Ach ten ciąg do pięknych rzeczy wink
                • panna_na_wydaniu Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 11:08
                  Przerażają mnie takie listy prezentów. Jakby czekało się nie na ślub z
                  ukochanym/ą,na to by były z nimi nabliższe osoby tylko na prezenty. My nie
                  robimy listy. Nie zapraszamy majętnych wujków, których nie widzieliśmy od lat.
                  Zapraszamy bliską rodzinę i naszych super znajomych, których na pewno nie stać
                  na prezent od 700zl smileMamy to gdzieś, nie oczekujemy że wesele się zwróci-jak
                  kombinują niektóre pary. Chcemy by nasze wesele było super zabawą i żeby
                  wszyscy(pewnie się nie da? wink) byli zadowoleni.
                  • malgoszac Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 11:22
                    a ja chcialam liste, ale moja mama zrobils scene i odpuscilam. Na szczescie za
                    duzo strasznych prezentow nie dostalismy...A dla zagranicznych gosci musialam
                    stworzyc chociazby liste wskazowek, bo generalnie byli zmieszani, ze nie
                    wiedza, co chcemy dostac itp. Ja uwazam, ze jak masz cos potem na allegro
                    sprzedawaz albo wyrzucic, to naprawde lepiej, zeby sie ludzie nawet zlozyli,
                    ale na cos, co Ci sie przyda. Jestem za listami jak najbardziej!
    • nionczka Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 11:05
      Kuzynka Twoja przesadzila i to bardzo. 700 na polskie warunki to dla wielu juz
      sa prawdziwe pieniadze. Jeszcze bym to mogla zrozumiec gdydby kobieta miala
      wiek, prace i dorobek, ale 19 latka? Napewno sama za przyjecie na placi, a moze
      sie myle? I nie wiem jak trudno jest zarobic pieniadze. To przejaw zlego
      wychowania i braku wyobrazni i oderwania od rzeczywistosci.
      • jola.pedagogspoleczny Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 11:21
        A swoja drogą moja kolejna kuzynka (też teraz 19-letnia) zaczyna planować swój
        ślub a jeszcze nawet liceum nie skończyła i zawodu nie ma a jej facet w
        wojsku...
        Co się dzieje, że tak tym mlodym śpieszno do ślubu? Znając ją, jest strasznei
        dziecinna i za wszelką cenę chce być uważana za dorosłą, ale czy to jest
        właściwa droga do tego?
        Pozdrawiam!
        • panna_na_wydaniu Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 11:29
          No właśnie też się zastanawiam co kieruje taką 19-latką. Może jest już bardzo
          dojrzała, gotowa do małżeństwa...zdarza się. Ja jak miałam 19 lat, zaczynałam
          studia, nawet przez głowę mi nie przeszło że w tym wieku mogę wyjść za mąż smile
    • mam_to_w_nosie Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 11:31
      Ja bym totalnie olała listę i kupiła jakiś tani prezent. I przy okazji rzuciła
      jakiś zgryźliwy komentarz tej sytuacji.

      Absolutnie nie daj sobą sterować, nie stać Cię, uważasz, że te prezenty są za
      drogie - NIE kupuj. Kup coś, co mieści się w granicach twojej kieszeni lub
      twojego wyobrażenia o wartości prezentu dla kuzynki.

      Prezentu składkowego bym nie kupowała, ale to ze zwykłej przekory, żeby
      zamanifestować, że mi się nie podoba :pp
    • przytul.anka Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 13:53
      dogadajcie się z kimś z rodziny żeby się złożyć na droższy prezentsmile Nasi
      znajomi tak robili jak chcieli nam kupić coś fajniejszego.

      A co do kuzynki to zachowała się po chamsku. Lista prezentów powinnna
      przewidywać prezenty od bardzo tanich ok 100Pln do droższych. Ewentualnie należy
      uprzedzić gości, że kilka osób może się złożyć na jedną rzecz, choć może dla
      kuzynki to oczywiste (nie zmienia to jednak uwzgędnienia zróżnicowania cen
      prezentów).
    • marzycielka25 Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 13:59
      totalny nie takt z ich strony...najlepiej daj mi pieniadze (500zl), przeciez Ty
      tez musisz zycwink) i zapewnic sobie i mezowi co wam potrzeba.
      pozdr
    • ania_1609 Re: zaproszenie na ślub kuzynki i zdziwienie prze 15.11.06, 14:01
      Ja też mieszkałam z narzeczonym przed ślubem, więc prosilismy rodzinę o
      pieniądze, bo wiele rzeczy już mamy. Listę prezentów zrobilismy tylko dla
      znajomych, w przedziale cenowym od 10 do 300 zł., żeby każdy mógł coś wybrać.
    • dr_kaczusia zle zrobiona lista 15.11.06, 14:10
      hej,
      wypowiem sie na podstawie tego co widzialam kiedys w tv na temat zasad
      sporzadania takiej listy...

      mianowicie powinny sie na niej znalezc przedmioty w 80% w takim przedziale
      cenowym, zeby kazdy gosc mogl sobie cos wybrac... jesli mlodzi zycza sobie drogi
      serwis powinni go rozbic na czesci tak, zeby goscie im go skompletowali, kupujac
      np. po 2 filizanki czy jakos tak (jesli ktos uzna, ze to malo moze zakupic
      przeciez wiecej przedmiotow). Jedynie 20% na takiej liscie stanowia prezenty z
      gornej polki, dla osob, ktore na to stac i chca taki prezent ofiarowac (np.
      chrzestni). No i oczywiscie w sklepie nalezy odhaczyc zakupione juz rzeczy, zeby
      nie bylo dubla.

      Biorac pod uwage w/w zasady nie wydaje mi sie by 700zl to byl przedzial cenowy
      dla prezentu slubnego, na ktory moze sobie wiekszosc pozowolic. No chyba, ze
      kuzynka ma bogatych znajomych i rodzine... ale to tez wg mnie nie
      usprawiedliwia, ze nie ma zadnej tanszej pozycji na liscie.

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka