marcowaolenka 15.11.06, 21:47 Napiszcie jak pisałyście lub piszecie o takiej prośbie na zaproszeniach. Nie chcemy, żeby zabrzmiało to zbyt pretenjonalnie lub niestosownie. Dziękujemy za wszelkie propozycje i sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zeberkos1 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 22:23 My też mamy taki pomysł, kwiaty szybko zwiędną a maskotki uciesza na dłużej miluśińskich z domu dziecka. Ślub mamy w sierpniu, wiec jeszcze nie mam pomysłu, jak to zgrabnie ując na zaproszeniu, pewnie umieścimy parafke, że jesli zaproszeni goscie będą mieli ochotę obdarowac nas bukietem, to prosimy w to miejsce pluszaka... Pozdrawiam zeberkos Odpowiedz Link Zgłoś
natusia24 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 22:34 Pomysl juz nieco oklepany- moja kolezanka tez tak ostatnio robila i okazalo sie ze przez ten gest dobrej woli niektore domy dziecka maja juz po prostu za duzo askotek Odpowiedz Link Zgłoś
panna_na_wydaniu Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 22:41 "Uprzejmie prosimy Szanownych Gości o złamanie panującego zwyczaju przynoszenia kwiatów. W zamian prosimy o książki lub maskotki, które zagoszczą później w jednym z domów dziecka". Może coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
emeelka Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 22:48 Wolntariusz z puszką na ślubie??? nie bardzo.... Maskotki zbierają kurz. Myślę, że książki to najlepszy pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
martmarta Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 22:42 jeszcze lepszym (i chyba mniej oklepanym) pomysłem jest finansowa pomoc dla roznych fundacji czy domów dziecka. Pisyesy na zaproszeniu, ze zamiast kawiatów miło Wam bedzie jeżeli goście wspomogą costam-costam. Wiem, ze np findacja mam marzenie (czy spełniamy marzenia- juz nie pamiętam), przysyła wolontariusza z puszką, do której goście wrzucają pieniądze, które mieliby wydać na kwiaty. Ja sie własnie zastanawiam nad takim czyms. Przynajmniej wiem, ze kasa nie pojdzie na marne- nie zwiędnie utopiona w kwiatach i nie zostanie przemielona- jak mieli sie stare zabawki, których jest czasem aż nadto. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 22:51 Jesli macie zamiar naprawde pomoc jakiemus osrodkowi etc. to sie tam wczesniej wybierzcie.czesto i gesto brakuje np pralki,a za to pluszakow jest mnostwo. Jesli mnie by dotyczyla taka sytuajca, to ja bym bez zenady napisalam nr konta z objasnieniem czyj to numer,na ktore maja wplacac dowolna kase, ktora by przeznaczyli na kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
witchy83 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 23:00 dokładnie domy dziecka i szpitale toną w pluszakach. My chyba zazyczymy sobie slodyczy, bo i my skorzystamy i rozdamy Odpowiedz Link Zgłoś
truska5 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 23:28 Byl juz podobny temat na forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=47694987&a=47782088 Odpowiedz Link Zgłoś
truska5 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 15.11.06, 23:29 Poczatek watku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=47694987&a=47694987 Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 07:53 było już tego na forum u nas będą śpiochy, pieluchy i kaszki dla domu małego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-k Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 08:14 a może Państwo Młodzi sami by wspomogli domy dziecka czy inne instytucje. Sami tzn z własnych pieniędzy a nie taka dobroczynność rękoma innych osób Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 09:38 dlaczego rękoma innych osób \ jeśli masz 10 zł czy więcej wydać na kwiatka, który i tak padnie za kilka godzin, to lepiej kup kaszkę, śpiochy, książkę czy zabawkę dla malucha Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-k Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 09:48 nie neguję twojego pomysłu ale śmieszy mnie nieraz że PM nigdy przenigdy grosza dla innych nie przekazali a gości proszą o datki ciekawe co by zrobili jakby goście wrzucali do puszek również koperty przeznaczone dla Młodych - ooooooooo to byłaby dobroczynność zero kwiatków, zero kopert i jest super Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 09:51 po części masz rację ale tu chodzi tylko o kwiaty - praktycznie każdy kupuje a z kwiatami nie ma później co zrobić więc zamiast kwiatka - co innego przydatnego dla malucha Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 09:57 jeszcze taka uwaga mamy już dziecko w dniu ślubu nasz syn będzie miał niespełna 4 lata więc np. żeby sobie ktoś nie pomyślał, chcą zamiast kwiatka prezent, więc póxniej Mały dostanie Mały akurat jest takim typem dziecka, które za samą obecność dostaje prezent więc uczymy go, że jak on ma tyle zabawek, ubranek itp., to może się podzielić z tymi, co zabrakło szczęścia w życiu a wiedząc jak niektórym jest ciężko, uczę go, że sam wybiera zabawki, ubranka, buciki i sam daje dzieciom więc w tym szczególnym dniu dla naszej trójki, chcemy aby i maluchy miały radość one cieszą się z każdego drobiazgu a tak nawiasem pisząc takie dzieciaczki wszystkie bym wzięła, jeśli byłoby mnie stać Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 09:30 My też nie będziemy chcieli kwiatów (choć pewnie kochane ciocie i tak je przyniosą. Od roku pracuję w pogotowiu Opiekuńczym i współpracuje w z domem dziecka i wiem, że maskotek i ksiązek jest w brud ... co chwile ktoś je tam donosi. Dlatego będziemy prosic gosci o artkułu piśmiennicze i chemiczne (zeszyty, długopisy, kredki, proszek do prani czy zmywania) - to idzie w takim ośrodku jak świeze bułeczki. Myślę, że dyrekcje ośrodków będą przeszczęsliwe z "takich akcji młodych". Ja już swoją uprzedziłam ... aż mnie ucałowała Co do tekstu to mamy ten sam: "Uprzejmie prosimy Szanownych Gości o złamanie panującego zwyczaju przynoszenia kwiatów... Odpowiedz Link Zgłoś
zarazmama O matko ale żenada 16.11.06, 10:26 Już widzę ciocię odpicowaną, wybrokatowaną w eleganckiej sukni i lokach na głowie i oczywiście z workiem proszu do prania. Jeśli naprawdę Młodzi chcą pomóc dziciakom niech z uzbieranych przez siebie pieniędzy to zrobią poprostu się podzielą a nie obligują gości weselnych do mimo wszystko kłopotu. To goście decydują o rodzaju prezentu!! Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Re: O matko ale żenada 16.11.06, 10:33 Byłam w wawce na weselu gdzie mlodzi prosili o ... tuie, bo wlsanie kupili dom i chcieli je posadzic w ogrodzie. I na poczatku wydalo mi sie to smieszne, ale potem stwierdzilam, ze skoro mam wydac 30 zl. na kwiaty, ktore na drugi dzien beda lezaly w koszu to przynajmniej oni beda miec pozytek z tych drzewke. wszystky byli zadowoleni i nikt sie nie smial jak "wypicowana" ciocia niosla drzewko ... kadzy je jakos fajnie przystroil i bulo super. tak samo proszek do prania mozna wsadzic w torebke i juz cie nie bedzie razil jak bedzie go niosla "odbicowana" cioteczka a dzieciaki beda mialy z etgo pozytek. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-k Re: O matko ale żenada 16.11.06, 10:42 jeżeli chodzi o jakieś książki, tuje czy coś innego co ma służyć Młodym to nie widzę problemu dla mnie to podobna sytuacja jak w przypadku listy prezentów albo Modzi tak robią albo nie, ich decyzja i już ale śmieszy mnie właśnie gdy proszą gości o datki a sami nic nie dadzą Jak już wcześniej ktoś napisał niech dadzą datek finansowy z kopert na szczytny cel a myśle że obdarowane placówki bardziej ucieszą sie z kasy niż np. z maskotek jak kogoś nie stać (finansowo lub mentalnie) na datek to niech sobie daruje taką szopkę kosztem innych Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Re: O matko ale żenada 16.11.06, 10:49 Nie zgadzam się!!! Pracując w pogotowiu opiekunczym zrobilislmy str. internetowa placowki. Sama Pani Dyr. poprosila o umieszczenia na niej aleplu do nowozencow: www.pogotowieopiekuncze.webpark.pl/apel.htm Sama doskonale wiem, że gdy do plasowki trafaiaja pieniadze - zostana one przeznaczone na: oplaty, na remonty, itp. A rzeczy typu: zeszyt, ksiazka, art. chemiczne, itp. sluza bazposrednio dzieciom. I nikt nie traktuje tego, zze mlodzi wysluguja sie goscmi. Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Nie zgadzam sie !!! 16.11.06, 11:00 apel zostal nie tylko umieszczony na stronie internetowaj, ale przekazany rowniez w parafiach gdzie odbywaja sie kursy przedmalzenskie ... i nie wymyslili go panstwo mlodzi, ale dyr placowki, wiec to chyba starczy tego sporu co wypada a co nie wypada. Ps. co do pieniedzy na cele charytatywne to czesto spotykam sie z opinia, ze ... nie daje pieniedzy bo nie wiem na co zostana one przeznaczone, i tak moze byc w tym wypadku. A rzeczy materialne (maskotki, slodycze, art.pismiennicze i chemiczne)- wiadome jest ze beda sluzyc dzieciom, ktorym jest tego wszystkigo brak. Ps.a nawet sobie nie wyobrazacie jak dzieci przezywaja jak widza, ze do placowki przychodzi ktos obcy z podarunkami... jak one umieja sie cieszyc. cos niesamowitego. wszystkim przyszlym mlodym polecam ten zwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Nie zgadzam sie !!! 16.11.06, 11:24 wcześniej tam nie było małych dzieci a jak jest teraz? nie wiem, czy jeszcze pracujesz Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Re: Nie zgadzam sie !!! 16.11.06, 11:29 W tej chwili najmlodsze dziecko ma 7 lat. jesteś z piotrkowa? no to mocno pozdrawiam. Mialas kontakt z Panią dyr B.? Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Nie zgadzam sie !!! 16.11.06, 11:49 miałam kontakt ale tylko bardziej prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: O matko ale żenada 16.11.06, 11:22 widziałam wcześniej już ten apel nawet w wakacje był ślub znajomej, której kupowałam zeszyty, długopisy i mazaki pani dyrektor B. jest pod względem organizacyjnym wspaniała Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: O matko ale żenada 16.11.06, 11:23 myślałam o tym ośrodku ale w końcu jednak zdecydujemy się na dom małego dziecka chociaż ... mamy jeszcze czas do namysłu Odpowiedz Link Zgłoś
itka22 Re: O matko ale żenada 18.11.06, 12:31 A ja uważam, że to super pomysł i juz sam pomysl w sobie jest darem. Nobo kto by tak sam z siebie bez zadnej okazji wpadl na pomysl dac komus cos? i co z tego ze to zamiast kwiatow? Moja siostra dostala okolo 20 kg slodyczy i to wszystko podzielila dla dzieci na zaprzyjazniony Dom Dziecka. Dzieciaki bardzo sie ucieszyly z paczek i przygotowaly laurke w prezencie Kwiaty by po 2 dniach zwiedly a tak jak ktos przyniosl troszke cukierkow i batonow to nic sie nie zmarnowalo. Dla osob kupujących zamiast kwiatow slodycze drobna rada: najlepiej aby te slodycze byly jak najbardziej podzielne czyli np. cukierki i batony, lizaczki.. Bombonierki trudno podzielic Wiem bo przygotowalam paczki ps. goscie weselni byli zachwyceni pomyslem i do kazdego zgosci przeslane zostanie pamiatkowe zdjecie mlodych i dzieci z paczkami, zeby wiedzieli ze ich trud nie poszedl na marne a dzieciaki szalaly ze szczescia Pozdrawiem serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
przytul.anka Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 10:57 "Tych z Państwa, którzy zechcą nas obdarować prosimy o przyniesienie maskotek zamiast kwiatów. Podarunki przekażemy szpitalowi dziecięcemu." Dobra rada odnośnie takich pomysłów: najpierw zapytajcie co jest potrzebne. W naszym wypadku maskotki są bardzo mile widziane, ale np. domy dziecka mogą chciewć bardziej praktyczne prezenty, bo w maskotkach toną, a brakuje im podstawowych rzeczy (książki, zeszyty, środki czystości itp.).Było już kilka dyskusji na ten temat na forum, warto poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 11:26 też myśleliśmy o szpitalu i maskotkach ale większość dzieci ma przy sobie rodziny i przyjaciół a domy dziecka i ośrodki potrzebują pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
niunia2828 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 11:41 ..byłam na takim weselu.. i uważam to za kompletny idiotyzm.. śmiesznie wyglądali goście weselni w kościele w ławce z jakimś misiem..bez sensu.. a i tak sie zawsze ktoś wyłamie i przyniesie kwiaty.. najlepeij dać gościom wolną rekę.. wyszło na to że potem młodzi i tak nie mieli czasu żeby zawieźć te misie gdzieś.. pojawio sie dziecko wiec bedzie jak znalał.. itd Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 11:52 gdybym chciała maskotki dla swojego dziecka, musiałabym mieć osobny pokój na maskotki w tej chwili już porozdawaliśmy, pochowałam też do piwnicy Odpowiedz Link Zgłoś
bfinger Anetina, bardzo mi podoba się Twój pomysł 16.11.06, 12:42 z domem małego dziecka - przecież właśnie m.in. pampersy idą jak woda. Domy samotnej matki też najczęściej są zapomniane... a w Rossmannie są takie zgrabniutkie paczuszki za 17,99 (~30 szt.) - więc nawet wylokowanej cioci nie powinno odjąć szyku Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Anetina, bardzo mi podoba się Twój pomysł 16.11.06, 13:08 u mnie mamy do wyboru - dom małego dziecka - dzieci do lat 7 z przewagą maluchów do 3 roku życia - ośrodek szkolno-wychowawczy z młodzieżą - oratorium - miejsce spotkań dzieci i ze względu na sentyment - mamy dziecko, w tej chwili 3-latka, chcemy dom małego dziecka tym bardziej, że Mały sam chętnie chce zanosić tam rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Anetina, bardzo mi podoba się Twój pomysł 16.11.06, 13:13 tylko ewentualnie jak nadmienić gościom, że tanie pieluszki są dostępne np. w rossmanie? Odpowiedz Link Zgłoś
bfinger Re: Anetina, bardzo mi podoba się Twój pomysł 16.11.06, 13:14 no to tym bardziej jestem pod wrażeniem, że i Małego zaangażowałaś. Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
niunia2828 Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 11:44 .. to już faktycznie lepiej sie dzieciakom przydadzą pieniążki... bo domy dziecka zazwyczaj są w trudnej sytuacji materialnej.. co komu po misiach Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Maskotki zamiast kwiatów!!! 16.11.06, 12:29 ale dobrze wiesz, że pieniądze mogą być na co innego wydane a ubranka, materiały piśmienne będą przekazane dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
yoshi25 Zgadzam sie ;) 16.11.06, 12:31 W zupelnosci sie z Toba zgodze A najlepiej pojsc wczesniej do dyrekcji takiego uptrzonego osrodka i sie spytac. Odpowiedz Link Zgłoś
medea11 Re: Zgadzam sie ;) 18.11.06, 14:42 A my jednak postanowilismy inaczej. Pomyslelismy, ze nie chcemy robic z siebie takich ludzi, ktorzy to chca pokazac wszystkim jacy sa dobrzy...niestety poniekad kojarzy mi sie to z taka harytatywnoscia na pokaz. Na zaproszeniach prosimy gosci o przyniesienie nam ksiazek, ktore chcieliby nam polecic, a datek na jakas instytucje tudziez szpital zrobimy sami...i w sumie nikt z naszych znajomych nie musi o tym wiedziec. Pewnie teraz mnie skrytykujecie, ale taka wlasnie byla nasz decyzja... Odpowiedz Link Zgłoś