z płyty czy live?

17.11.06, 18:16
Pierwszy taniec, pierwsza piosenka...
Lepiej puścić z płyty czy lepiej żeby zespół zagrał?

Muszę przyznać że zawsze wolę oryginały - szczególnie jeżli chodzi o język
angielski.

Jak było u was? smile)
    • ania_1609 Re: z płyty czy live? 17.11.06, 18:47
      My na pierwszy taniec wybralismy sobie polską piosenkę (Bajm "Być z tobą"), ale
      wykonał ją "nasz" zespół. To było troche szalone, bo nawet wcześniej nie
      słyszałam, jak to wykonują. Przesłałam im tylko link do piosenki.
      Ale miałam do nich zaufanie i nie zawiodłam się! Zagrali to świetnie!
      Jeśli jednak masz wątpliwości, a tym bardziej jeśli "Twoja" piosenka jest w
      obcym języku, to ten utwór możesz puścić z płyty.
      • mimi78 Re: z płyty czy live? 17.11.06, 18:53
        dziękismile
    • paula.anna Re: z płyty czy live? 17.11.06, 19:38
      jak dla mnie- tylko oryginał!
      zresztą nie tylko przy I tańcu (my wybraliśmy Nat King Cole'a-ciekawe, która
      kapela zaśpiewałaby to przynajmniej przyzwoicie)- my mieliśmy DJa, właśnie
      dlatego, że lubimy oryginalne wykonania, nie tylko zagranicznych utworów
    • agnrek Re: z płyty czy live? 17.11.06, 19:59
      My mieliśmy super zespół rockowy i popełniliśmy błąd, że kazaliśmy im nauczyć
      się romantycznej piosenki w rytm walca angielskiego. Gdy zaczęli grać i śpiewać,
      bylismy wściekli, ale odwrotu już nie było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja