Ważne...?

22.11.06, 18:20
Dafni, bardzo cię proszę o nieusuwanie tego wątku chociaż do jutrzejszego
popołudnia.

Szanowne forumki, przyszłe, przeszłe i teraźniejsze panny młode oraz "stare"
męztaki, które jeszcze się tu plączą (bacha i ashton, to do Waswink, chcę
przeprosić Was wszystkie za moje mało dyplomatyczne wypowiedzi. no dobrze,
powiedzmy wprost: obraźliwe i chamskie, częsciej nawet to drugie, ktorymi
skutecznie podnosiłam Wam cisnienie i psułam na jakis czas humor. Mam
nadzieję, że chociaz część z Was będzie mi potrafiła wybaczyć.
Życzę Wam dużo szczęście, miłości, radości z przygotowan do ślubu, a także
zadowolenia z mężów (patrz "stare" męzatki).
    • ozi29 Re: Ważne...? 22.11.06, 18:32
      Ewka to Ty, czy kos sie podszył?;P
    • aska90 Re: Ważne...? 22.11.06, 19:07
      Wprawdzie nigdy jakoś specjalnie nie podniosłaś mi cisnienia, ale...
      Cóż, podziwiam za odwagę przyznania się do błędu i jednocześnie wystawienie na
      osąd forumowiczek.
    • ashton Re: Ważne...? 22.11.06, 21:15
      Przyznaję, że mnie zatkało, co jak wiadomo rzadko się zdarza smile
      Osobiście niczego niefajnego od Ew(ików) wszelakiej maści nie doświadczyłam,
      ale cóż... dziękuję w imieniu tych doświadczonych, nawet jeśli to podpucha.
    • olera24 Re: Ważne...? 22.11.06, 21:21
      mi się dostało, oj pamiętam, aż poczerwieniałam ze złości, ale szybko mi przeszło...
    • bacha1979 Re: Ważne...? 22.11.06, 21:24
      Oczom nie wierzę.
      Osobiście jakoś się Twoimi wypowiedziami nie przejmowałam,bo to tylko net, no
      ale jesli to naprawdę Ty to powiedz co się stało, że to piszesz???
      Cuda czy co????
      • wrobelek0403 Re: Ważne...? 22.11.06, 23:10
        zbanowali ja, a teraz teskno sie Ewci zrobilo i postanowila wrocic na lono
        "foruma" wink

        witam ponownie smile
    • sliwka80 Re: Ważne...? 22.11.06, 21:59
      już wiem
      pewnie masz okres
      mi sie tez zdarzaja chwile slaboscitongue_out
    • ewa741 Wyjasnienie 23.11.06, 11:29
      Nie miałam nić wspólnego z ewik, o co mnie niektore posądzacie, no poza "ew" na
      poczatku loginu.
      Ozi, nie poszywa się nikt pode mnie.
      Nie zbanowali mnie, wróbelku, jeszcze, nie witam się, raczej żegan z tym forum.
      I nie mam okresu - nie pamietam nicka - a nawet, kiedy mam, nie objawia się on u
      mnie rzewnym nastrojem, choć rozumiem, że u niektórych tak. No cóz, róznie bywasmile.

      Chcę jeszcze raz przeprosić wszystkie forumki, które obraziłam, dotknęłam lub
      "tylko" zdenerwowałam moimi wypowiedziami.

      Powód tego wątku jest bardzo prosty: Tylko krowa nie zmienia swoich poglądów;p

      Życzę Wam dużo szczęścia.
      • agnrek Re: Wyjasnienie 23.11.06, 11:33
        Powiem krótko i ta poziomie Pań ewki i ewa:

        SRA TA TA TA!
        • andziashea Re: Wyjasnienie 23.11.06, 11:52
          Panna młoda w dniu ślubu pokazuje całą swoją klasę - obawiam się, że w Twoim
          przypadku w tym dniu skonczyły Ci się zapasy klasy.

          Tak, posty Ewy były denerwujące, tak, nie pochwalam takiej formy komentowania
          czegokolwiek. Jednakże to, co napisałaś.

          Powiem krótki, zniżę się do Twojego poziomu, który jest dużo niżej niż Pan ewki
          i ewa, jak raczyłaś napisać:
          Właśnie pokzałas, jaką jestes damulką, bo do damy Ci daleko. I to bardzo. Może
          nalezałoby się zastanowić, co było przyczyną napisania tego postu, ale watpię,
          zebyś chciała podjąc ten wysiłek i pomyśleć o czymś więcej niż czubek własnego nosa.
          • agnrek Re: Wyjasnienie 23.11.06, 12:07
            Hmmm....
            Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • andziashea Re: Wyjasnienie 23.11.06, 11:56
          Oczywiście postu ewy, nie mojego.
        • aska90 Re: Wyjasnienie 23.11.06, 13:54
          Porażająca krótkowzroczność.
          • agnrek Re: Wyjasnienie 23.11.06, 16:12
            Moja? Hmm...
            Zaatakowała mnie jakaś andzia, która na forum wypowiada się zaledwie od 2 m-cy,
            przejrzałam jej wcześniejsze zjadliwe wypowiedzi, więc co ja mam jej odpisać?
            Odeprzeć atak? A po co? Nie mam zwyczaju obrażać nikogu, nawet tak obrzydliwych
            osób jak seria ewa i spółka.
            Wiesz, jeżeli ktoś od wielu miesięcy obraża każdą z nas, w końcu pisze
            chłodnego posta z przeprosinami do wszystkich, "które się tu plączą". Plączą? A
            co to za słowo w ogóle? Pierwszą reakcją musi być śmiech, nie uważasz?
            • aska90 Re: Wyjasnienie 23.11.06, 16:57
              > Zaatakowała mnie jakaś andzia, która na forum wypowiada się zaledwie od 2 m-cy,
              > przejrzałam jej wcześniejsze zjadliwe wypowiedzi, więc co ja mam jej odpisać?
              To chyba rozmawiamy o dwoch róznych Andziach. Fakt, że znam ją z innego forum.
              Owszem, zaatakowała Cię, ale zauważ, że wcześniej Ty się "popisałaś".

              Nie mam zwyczaju obrażać nikogu, nawet tak obrzydliwych
              >
              > osób jak seria ewa i spółka.
              Wypowiedzi mają obrzydliwe, ale zaraz przypisywać im spółkę? Nieco przesadzona
              reakcja. Niegodna damysmile.

              > Wiesz, jeżeli ktoś od wielu miesięcy obraża każdą z nas
              Bez przeasdyzmy, każdej nie obraziła, nawet Ewa chyba robi coś innego niż tylko
              siedzi na forum.

              w końcu pisze
              > chłodnego posta
              No widzisz, ja tego posta jako chłodnego nie odebrałam. raczej jako smutnie
              szczerego.

              >do wszystkich, "które się tu plączą". Plączą?
              Przeczytaj odpowiedzi Bachy i Ashton.

              A
              >
              > co to za słowo w ogóle?
              Polskie słowosmile Nawet ma kilka znaczeń.
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2500968

              >Pierwszą reakcją musi być śmiech, nie uważasz?
              Śmiech? Może i tak. "Sra ta ta" to raczej obraźliwy post niż osmieszający czy
              wyśmiewający.
            • andziashea Re: Wyjasnienie 23.11.06, 17:24
              Kobieto, nie osmieszaj się dalej. Który z moich postów jest tak zjadliwy? Ten,
              który jest fragmentem rozmowy z Ashton, czy moze ten na temat ortografii?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=50640128&v=2&s=0
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=50594071&a=50642634
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=50478989&a=50492146
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=49168927&a=49168927
              > Zaatakowała mnie jakaś andzia, która na forum wypowiada się zaledwie od 2 m-cy
              Rozumiem, że prawo do atakowanie Cię zyskują osoby, które sa na tym forum
              minimum pół roku. Może doczekam, ale watpię.

              Szafujesz słowem klasa, chcesz uchodzić za damę do n-tej potęgi, ale nie
              popisałaś się. Dałaś pokaz, jakich mało. Więc nie dziw się, droga agnerk, że nie
              przyklasnęłam Twojej wypowiedzi i nie napisałam posta w podobnym do Twojego stylu.
              • agnrek Re: Wyjasnienie 23.11.06, 20:59
                Dziewczyny, myślę, że dyskusja między nami jest zupełnie niepotrzebna.
                Obie panie - ewa i ewik obrzucały mnie identycznymi wyzwiskami, stąd moje
                podejrzenie, że jest to ta sama osoba. Żarły, gryzły, kopały jak hieny. No
                trudno, widać mięsa potrzebowały smile
                Zresztą, to kompletnie bez znaczenia.
                Nie mam im za złe, pisały co chciała i ok - przecież nie będę się martwiła, co
                obce kobiety wypisuje o mnie w necie. No bez przesady smile

                Pozdrawiam Was ciepło, trzymajcie się.
                • andziashea Re: Wyjasnienie 23.11.06, 22:14
                  > Dziewczyny, myślę, że dyskusja między nami jest zupełnie niepotrzebna.
                  Dyskusja, owszem, jest potrzebna. Zachowałaś sie bardzo nie fair i może
                  znajdziesz w sobie choć krztynę odwagi, żeby się do tego przyznać.

                  Owszem, zachowanie ewy w wielu przypadkach było poniżej krytyki, ale odwaqżyła
                  się to przyznąć. Ty? Udajesz kobietę z klasą, starasz się na każdym kroku za
                  taką uchodzić, może i w jakimś stopniu tę klasę masz, ale jakoś nie popisałaś
                  się nią tym razem.

                  Jeśli o mnie chodzi, życzę Ci udanego wieczoru, ale może sama przed sobą
                  przyznasz, że...
                  • agnrek Re: Wyjasnienie 23.11.06, 22:29
                    Nie, nikogo nie udaję. To, że napisałam o klasie, nie znaczy, że sama ją mam.
                    Nigdy tak nie twierdziłam. Po prostu jedna z Was mi to kiedyś tam zarzuciła, a
                    następne zrobiły to samo. Wasze prawo.
                    Macie rację czy nie - naprawdę nie mam potrzeby spowiadania się przez obcymi
                    osobami, nie znam Was, więc pozwólcie, że tę dyskuję zakończymy. Każda z nas
                    niech zachowa swoje zdanie dla siebie.

                    Forum ma tytuł "ślub i wesele", a nie "klasa agnrek- ma czy nie ma".
                    Na tym temat ze swojej strony zamykam smile
    • justyna.e Re: Ważne...? 23.11.06, 12:01
      mnie nigdy nie wkurzyłaś wink
    • a1nulka Re: Ważne...? 23.11.06, 13:05
      Ewo, mam nadzieję, że to chwilowa słabość, a nie cos gorszego. Wygląda jak
      pożegnanie. Chęć uregulowania pewnych spraw. Czy u Ciebie wszystko w porządku?
    • mimi78 ważne :) 23.11.06, 13:09
      Ewa

      Mamy wszystkie nadzieję że i ty w życiu szczęśliwą będziesz/jesteśsmile
      Fakt, nie można było tego wyczytać między zdaniami twoich postów i odpowiedzi.

      Nie wiem co się stało że poczułaś na tyle sił by nas przepraszać ale ja
      osobiście mam nadzieję że to nic złego.

      Wiadomo że nie trzeba zgadzać się z gustem i opinią każdego i forum jest po to
      by polemizować, ale miałaś wyjątkowo jadowity sposób okazywania tego że jesteś
      na 'nie' - nie wspominając wytykania błedów ortograficznychsmile

      Ewa - trzymamy za ciebie kciuki! smile
      • anabia Re: ważne :) 23.11.06, 13:12
        mam nadzieje że to nieprawda, bo teraz to dałaś d..y.
        I nie wyszłaś z twarzą, co to to nie wink
        • mimi78 Re: ważne :) 23.11.06, 13:54
          anabia napisała:

          > mam nadzieje że to nieprawda, bo teraz to dałaś d..y.
          > I nie wyszłaś z twarzą, co to to nie wink


          do mnie?
          • aska90 Re: ważne :) 23.11.06, 13:55
            Raczej do Ewy.
            • anabia Re: ważne :) 25.11.06, 12:11
              do Ewy!!! Trudne to było ? wink
      • olera24 Re: ważne :) 23.11.06, 13:14
        kurcze chciałabym napisac coś miłego, ale nie chcę wyjsc na naiwniarę, jak sobie
        pomyślę że Ewa mogłaby po moich wynurzeniach tarzac się ze śmiechu na dywanie to
        odchodzi mi ochota na wyciągnięcie ręki. Ale zaryzykuję. Ewa nie żegnaj się z
        forum, jesteś barwną postacią i zostań z nami, nawet jezeli czasem zagrasz nam
        na nerwachsmile
        • agnrek Re: ważne :) 23.11.06, 13:16
          Otóż to, naiwnym też trzeba być rozsądnie smile
        • ewa741 Re: ważne :) 23.11.06, 13:21
          Napisałam na gazetowy.
          • olera24 Re: ważne :) 23.11.06, 13:25
            ale do mnie? bo tak wynika z drzewka..
            • ewa741 Re: ważne :) 23.11.06, 13:28
              Do ciebie, mój "geniuszu". Sprawdź pocztę.
              • olera24 Re: ważne :) 23.11.06, 13:34
                wybacz mi moja tepotęwink nigdy nie korzystałam z gazetowego, ale juz sie
                "naumiałam" i odpisałamsmile
                • ewa741 Re: ważne :) 23.11.06, 13:41
                  Ha, widzisz, jaka z iebie zdolna bestia. Masz odpowiedźsmile.
                • justi54 Re: ważne :) 23.11.06, 14:05
                  Ja też nigdy nie korzystałam. Napisz jak to się robi.
    • justi54 Re: Ważne...? 23.11.06, 13:14
      Ona wróci. Zobaczycie. Poznamy po stylu. Ja będę na ciebie Ewo czekała - wiesz
      o tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja