karola7772 23.11.06, 12:30 Już niedługo wybieramy się do poradni planowania rodziny. Chciałam się dowiedzieć od was jak przebiegają te indywidualne spotkania? o co pytają? i wogóle po co nam to pozdrawiam przyszłe i obecne mężatki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agnrek Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 12:33 Jest bardzo różnie. U nas były to trzy półgodzinne spotkania. Prowadziła je młoda dziewczyna, opowiadała o cyklach, o naturalnych metodach, uczyła nas robić wykresy i obliczac dni płodne i niepłodne, na zakończenie opowiedziała o stanowisku Kościoła wobec antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
inkageo Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 12:53 Niedawno zapytałam księdza z mojej parafii gdzie są poradnie w naszym mieście, był bardzo zdziwiony, że o to pytam. Powiedział, że nie trzeba chodzić na żadne spotkania na temat planowania rodziny i nawet nie wiedział, czy taka poradnia u nas jest.. Powiedziałam mu, że na naukach nie było nic na ten temat, a on skwitował to komentarzem, że to nie jest potrzebne.. Ale się zdziwiłam Odpowiedz Link Zgłoś
milkablabla1 Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 13:30 My mieliśmy 2 spotkania z panią z poradni w ramach kursu. Indywidualnych spotkań nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1609 Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 14:14 U nas, oprócz nauk przedmałżeńskich obowiązkowe były dwa spotaknia indywidualne w poradni małżeńskiej. Na tych spotkaniach rozmawialiśmy o naturalnych matodach planowania rodziny, zapoznaliśmy się też ze sposobami obserwacji organizmu kobiety i robieniem wykresów temperatur. Odpowiedz Link Zgłoś
diplomatica czy moge sie wykrecic?? 23.11.06, 15:02 sprawa jest nastepujaca: obecnie ze wzgledu na pewne problemy ginekologiczne musze miedzy innymi brac tabletki antykoncepcyjne, bede miala zabieg. Czy z tego wzgledu uda mi sie wykrecic od tej calej poradni? Wiem ze czasem kaza tam robic pomiary temperatury czy inne takie, co w moim przypadku jest totalnie bez sensu. Generalnie dla mnie takie gadanie o metodach jest bez sensu bo cud bedzie jak mi sie uda zajsc tam gdzie chce... czy ktos juz byl w takiej sytuacji?? Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n Re: czy moge sie wykrecic?? 23.11.06, 16:04 powiedz wprost na poradni, że bierzesz tabletki nie dla antykoncepcji, tylko z innych przyczyn. rozsądna osoba powinna zrozumieć jeszcze dużo czasu... bardzo dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
sliwka80 Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 15:13 a gdzie w Warszawie??? Odpowiedz Link Zgłoś
grubelix Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 16:11 najlepiej przy parafi św. Anny w Wilanowie, nie trzeba się zapisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: poradnia planowania rodziny???;-) 23.11.06, 23:21 a co, jeśli ktoś bierze tabletki z powodu antykoncepcji ? wiem, straszna ze mnie grzesznica, ale hm - tak się ułożyło. ja nawet z ciekawością pójdę na te spotkania w poradni, bo metody naturalne uważam za przydatne w pewnych sytuacjach i sama zamierzam w pewnym momencie się na nie przestawić.(już zdążyłam się przekonać, że tabletki zazwyczaj oznaczają przeróżne skutki uboczne) powiedzcie z własnego doświaczenia: co się może stać, kiedy oznajmię pani w poradni tę brutalną prawdę, że oto jestem "na tabletkach" i moje wykresy temperatury w związku z tym nie mają sensu? miał ktoś taką sytuację? bardzo krzyczą ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kassiekk Re: poradnia planowania rodziny???;-) 30.11.06, 19:34 no wlasnie jak to jest kiedy ktos bierze tabletki jako antykoncepcje, czy ja mam sie przyznawac do tego ale po co? przeciez to moja sprawa a i tak wiekszosc dziewczyn je bierze. Wtedy nie wychodza te wkresy? chyba nie skoro dzialaja hormony. niech wypowiefza sie jakies dziewczyny ktore tak mialy i przezyly poradnie. dziewnie to brzmi... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ciesla Re: poradnia planowania rodziny???;-) 30.11.06, 19:39 Ja poczytałam sobie o wykresach, pooglądałam przykładowe i na tej podstawie stworzyłam własne Nie było innego wyjścia, bo z tabletek nie chciałam zrezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
kosztowna Re: poradnia planowania rodziny???;-) 30.11.06, 20:03 spotkania były całkiem fajne, babeczka przedstawiła naturalne metody, stanowisko KK i tyle. Ja poprostu podziekowałam i powiedziałam że nie jestem zaiteresowan robieniem wykresów, wiec Pani opowiedziala na gotowym książkowym przykładzie. Dziewczyny nie ma co kombinować wystarczy powiedziec : Nie! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ciesla Re: poradnia planowania rodziny???;-) 30.11.06, 20:05 Niestety u mnie pani nie pytała, czy chcę prowadzić kalendarzyk. Po prosu przedstawienie kalendarzyka było konieczne do zaliczenia poradni. Odpowiedz Link Zgłoś
kassiekk Re: poradnia planowania rodziny???;-) 30.11.06, 21:43 ja chyba tez bede musiala cos naściemniać przecież nie bede specjalnie przerywac tabletek... daj tylko znac gdzie wyczytalas o tych wykresach i wogole. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: poradnia planowania rodziny???;-) 01.12.06, 00:35 hm, czyli widzę, że może być problem... uważam, że fajnie jest nauczyć się metod naturalnych "na przyszłość", na przykład kiedy będzie planować się dziecko, ale tabletek też nie będę przerywać ja nie chcę ściemniać, bo staram się traktować Kościół poważnie - skoro jestem "grzesznica", to nie będę udawać cnotliwej, i niech zrobią ze mną co chcą - przecież ślubu mi nie odmówią Odpowiedz Link Zgłoś