inkageo
04.12.06, 15:19
Oj dziewczyny, ale jestem na siebie zła... Wczoraj wieczorem zepsuł mi się
laptop, prawdopodobnie padł twardy dysk. Jak mogłam być taka bezmyślna i nie
archiwizować swoich plików....

Straciłam praktycznie wszystko, rok wycięty
z życiorysu

Zdjęcia, muzyka, foldery ślubne z ofertami, kosztorysy, lista
gości...Wasze piękne fotki ze ślubów... Aż strach pomyśleć co jeszcze.
Zgrywałam tylko pliki służbowe, a wszystko inne traktowałam jako mniej
ważne..

Róbcie kopie bezpieczeństwa, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy...:
(