maszka202 05.12.06, 09:35 Jak się zapatrujecie na zbieranie na wózek w trakcie trwania oczepin (ocepin)? czy to jest praktykowane i czy nie jest uważane za "naciąganie" gości? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ozi29 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 09:44 Mi osobiscie ten pomysł sie nie podoba ale wiem, ze jest to praktykowane... Odpowiedz Link Zgłoś
marchewkowa_panienka Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 09:50 jak dla mnie to jest jedna z najbardziej obciachowych zabaw. Naciąganie gości, a Panstwo Mlodzi, stawiaja sami siebie (MOIM ZDANIEM - nie chce nikogo obrażać) w roli zblizonej do dziewczyn/chłopców do wynajęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
wilvo Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 09:57 Pierwsze słyszę o takim zwyczaju ale mi się nie podoba. Dla mnie jedyne pieniądze jakie powinni mieć ze sobą goście to na ewentualny prezent dla młodych i taksówkę. Ale jak jest gdzies się takie obrzędy praktykuje to chyba nie ma w tym nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
olalukasz Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:00 u nas nie będzie zbiernaia na wóżek, moze byc taniec z parą młoda , ale nie za pieniądze, Odpowiedz Link Zgłoś
maszka202 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:01 no własnie my również mamy co do tego mieszane uczucia, i chciałam się upewnić, ze mamy rację... Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:06 Osobiscie nie uwazam tego za "cos" az tak złego ... Byłam na kilku takich weselach a goscie zawsze z checia dawali na ten wozek;P Niemniej jednak ja bym sie na takie "cos" nieodwazyła... Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:10 niedawno byłam na weselu mojej sąsiadki z rodzinnej miejscowości(byli tez moi rodzice) i właśnie w trakcie wesela była taka zenada(wodzirej ogrywał każdą osobę ze 130 i trzeba było wrzucać pieniądze za takie poniżające teksty) wszystcy byli tak obuzeni i wsciekli ze pozniej nikt się już nikt nie chciał bawić. w ogole jednym slowem porażka!ja osobiście uważam ze jak komuś brakuje na orkiestre czy wózek to niech nie zaprasza 10 osób a nie robi taką zenade! Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:13 wszystko zależy od tego jak prowadzi sie taka zabawę, widziałam wersje baaaardzooo udana, kupa kasy zebrana goście zadowoleni, i wersje okropnie żenującą, gdzie prowadzący nachalnie przedłużał tą agonię i wszyscy mieli juz dośc zwłaszcza młoda para... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrottka2 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:06 Mi się baaardzo nie podoba ten zwyczaj, u nas na weselu poprosimy dj-a żeby tego nie było. Moim zdaniem to jest naciąganie gości. Odpowiedz Link Zgłoś
librea Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:07 a u nas było zbieranie na wózek. sami goście chcieli tej zabawy i nawet gdy orkiestra chciała już kończyć, to goście jeszcze chcieli się bawić. zebraliśmy ładną sumkę i nikt, ani my, ani nasi goście nie uważali tego za naciąganie. Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:10 my nie chcemy, chcą znajomi...dziwne nie? ale jak ja ide na wesele to zawsze sobie wezme pare groszy więcej co by pana młodego odbic ze dwa razy..generalnie głupia to zbawa... Odpowiedz Link Zgłoś
liste_k Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:14 My również nie będziemy zbierać na wózek. od razu przy podpisywaniu umowy z orkiestrą to zastrzegliśmy. Jest to po prostu dodatkowe wyciąganie pieniędzy od gości, którzy i tak się wydatkowali na prezent/kopertę Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:19 ja uważam ze czegoś takiego nie powinno być~!goście przynoszą koperte i do niej wkładają tyle ile mają, procz tego kwiaty(czy co sobie młodzi życzą)już nie wspomne o tym ile kosztuje przygotowanie(stroje, fryzury itd.) dla mnie tO TAK JAKBY OD RAZU PRZY ZAPROSZENIU POWIEDZIEć DO KAżDEGO ZEBY WłOżYLI PO 20, 50 Zł WIęCEJ NA wózek czy cokolwiek innego! Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:30 z drugiej strony mozna włozyc te 50 zł mniej do koperty i potem dac w trakcie takiej zabawy. Ja dawałam na wózek i nie czułam sie naciagana , spodziewałam sie takiej zabawy I choc pewnie sama nie zrobię (ale jeszcze się zastanowię)to nie jestem taka kategoryczna w osądzaniu tej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:33 ja jestem!dla mnic gorszego na weselu nie da się zrobić!totalna porażka!niezależnie od tego jakimi słowami powiedziana; czy pięknie przez orkiestre czy może przez młodych: wyskakiwać z kasy bo za mało zebraliśmy!dla mnie budzi wielki niesmak! Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:36 gorsze jest jajko przeciągane w nogawkach albo pąpowanie balonika podskakując na kolanach jakiegoś pana, to dopiero żenada Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:39 co fakt to fakt!do tej drużyny bym jeszcze zaliczyła wyjadanie banana z rozporka męza ale jesli chodzi o te zabawy to nie ma przymusu, a jesli chodzi o pieniądze to głłupio nie dać przynajmniej starszym(tak jak nasi rodzice)czy nie zatańczyć za pieniądze z państwem młodym. ja w takiej sytuacji poprostu wychodze zeby nie powiedzieć za dużo publicznie. chociaż po wesleu mojej sąsiadki powiedziałam jej ze szkoda ze sobie 5 par mniej nie zaprosiła nie musiałaby wtedy dodatkoweo zebrać Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:43 Nigdy niezapomne tego jak jako 14 letnia dziewczyna musiałam publicznie przepychac jajko w nogawce jakiegos obcego chłopaka;P To było nie dosc, ze niesmaczne, to do tego obrzydliwe i kompromitujace Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:47 mnie ten banan przeraził, w życiu bym tego nie zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkaa Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:49 ja zawsze mówie ze dla większej"zabawy" bym powiedziała ze jak chcą to mogę męzowi loda zrobića nie takie jedzenie banana!w kazdym razie tragiczna zabawa;P Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:51 Dajcie spokoj ;P To tak jakby robic z siebie dz..ke na własnym weselu! Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:17 na mazurach jest zwyczaj tańca - odbijanego panie wrzucają pieniądze dla młodego panowie dla młodej i niekiedy ładna sumka się zbiera u nas też będzie Odpowiedz Link Zgłoś
lena_maj Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:22 Dla mnie to straszny obciach - dodatkowe naciaganie gości na kasę. Zawsze jak trafiam na wesele gdzie pojawia się taka zabawa to wydaje mi sie że zostałam zaproszona TYLKO I WYŁĄCZNIE dla kasy - tu kwiatki, tu kopertka i na koniec wyskakuj z kaski bo młodym jeszcze za mało.......... ŻENUA... Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:23 Dla mnie żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 10:32 poza tym, mozna zastrzec sobie, ze to symboliczne zbieranie i mozna wrzucac po grosiku Odpowiedz Link Zgłoś
monikaw81 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 11:23 U mnie jest zwyczaj zbierania na wózek. Nie byłam jeszcze na weselu na którym by tej "zabawy" nie było. U mnie jej nie będzie (ale się wszyscy zdziwią). Nie podoba mi się ten zwyczaj to wyciąganie dodatkowych pieniędzy od gości. Zresztą ja nigdy nie brałam w tym udziału (tylko mój M)więc dlaczego ktoś teraz ma wrzucać mi pieniążki skoro ja nie wrzucałam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa.pl Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 11:32 a my sie jeszcze zastanawiamy nad ta zabawą nie widze w niej nic złego bylam na parunastu juz weselach w swoim zyciu i na kazdym byla ta zabawa (glownie byly to wesela w duzym miescie) i kazdemu sie pomysł podobał i nikt nie robił fochów! Odpowiedz Link Zgłoś
dixie2 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 11:51 Także bywaliśmy na wielu weselach i nawet braliśmy w tej zabawie udział, ale .. no właśnie jest jedno ALE: dj lub zespół gra maksymalnie 3 kawałki - NIE WIĘCEJ. Dłużej to już naciąganie i przestaje być zabawne. Żenadą natomiast jest (byliśmy na takim jednym), kiedy wyznacza nominał, który trzeba wydać, zby zatańczyć z młodymi. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa.pl Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 15:38 jesli zdecyduje sie na ta zabawe to u nas bedzie 1 piosenka! a nie 5 i tez zawsze chetnie uczestniczymy w tej zabawie jak jestesmy u kogos na weselu Odpowiedz Link Zgłoś
waderka Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 11:53 Brr.. nie cierpię tej zabawy. Na pierwszym weselu, na którym się z tym spotkałam (nie słyszałam o tej zabawie wcześniej) miałam taki opad szczęki, że szkoda gadać. Czego to ludzie nie wymyślą... Z zasady nie biorę udziału w tej "zabawie", dla mnie to jest okropne wyciaganie kasy, choć sama byłam świadkiem, że niektórych to bawi! Jedno jest pewne - na moim i mojego PM weselu tego na pewno nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 11:56 tzw wsiowaty zwyczaj Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 12:01 mówi się wsiurski, he he Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 12:14 Sorry żle się wyraziałam bo w moim rejonie mówi się że coś jest wsiowate ale wszystkie wiemy o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
szara82 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 13:01 U nas nie było. Parę osób się z tego ucieszyło, paru osobom tego brakowało. Ale jakiś niewiadomo jak wielkich emocji ta zabawa nie budzi we mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 11:56 u mnie to było, symbolicznie kto ile chciał rzucał, a z drugiej strony jest to możliwość do zatańczenia z młodymi, jeżeli w trakcie wesela nie ma takiej okazji) Odpowiedz Link Zgłoś
bagiettka Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 12:01 ale można zrobić taniec "odbijany" z młodymi , ale bez opłat za niego.mi ten zwyczaj się bardzo nie podoba. kojarzy mi się tylko z wyciąganiem pieniędzy od gości. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 12:03 Można to już zależy od młodych i prowadzącego) tak samo jest ze zbieraniem na tak zwany wózek wszystko zależy jak młodzi ustalą tak zabawa przebiega (symboliczny gorsz, czas trwania zabawy) Odpowiedz Link Zgłoś
magdusia47 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 15:19 a u mnie bedzie. i nie uwazam tego za obciach, zenade itd. dlaczego? nie bylam jeszcze na weselu gdzie tej zabawy by nie bylo. w mojej rodzinie jest to praktykowane, nikt sie nie obraza. poza tym ludzie nie wrzucaja jakis duzych sum. moi rodzice specjalnie zawsze rozmieniaja pieniadze, aby moc zatanczyc kilka razy.bo tu nie chodzi o te pieniadze, chodzi przeciez o dobra zabawe. sama chetnie w niej uczestnicze i nie widze w tym nic zlego. kto nie chce po postu przez te 5 minut sie nie bawi i po klopocie. zabawa ta jest mila i fajna jesli oczywiscie sie jej sztucznie i do znudzenia nie przeciaga. zenada natomiast jest dla mnie zabawa w przeciaganie jajka w nogawce, czy podawanie kolanami walka, banana itp. tego nie akceptuje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kate21.07.07 Re: zbieranie na wózek - co Wy na to? 05.12.06, 15:33 Wydaje mi się, że kiedyś Młoda para rzeczywiście zbierała na wózek, a teraz uzbierane podczas tej zabawy pieniądze dołączają do pieniędzy z kopert... Moja siostra zbierała na podróż poślubną- i chyba to jest gorsze niż na ten symboliczny wózek. Poza tym to tylko weselna zabawa- kto chce się bawi- kto nie, to nie. I zgadzam sie że nie chodzi o duże sumy pieniędzy- na 100 gości niech 75 zatańczy z Młodymi i wrzuci po 10 zł.- razem ładna sumka wychodzi, a strata 10 złotych nie zaboli) Odpowiedz Link Zgłoś