Ile dla księdza?

15.12.06, 12:24
Mam dylemat a mianowicie ile zapłacić księdzu za mszę ślubną? i kiedy należy
zapłacić? przed samym ślubem czy w czasie załatwiania innych formalności?
Proszę doradzcie
    • isztarek Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 12:27
      J anie bede płaciła, juz postanowiłam! To jego zawód i tyle, wystarczajaco
      nachapie sie od innych!
      • medea11 Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 12:30
        wiesz co isztarek ja na Twoim miejscu bym sie zastanowila, bo u moich znajomych ksiadz tak im popsul ceremonie, ze az zal bylo.
        • isztarek Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 12:39
          Ja juz postanowilam, chyba ze mój N jednak da mu w łapę. Ja tego nie popieram i
          kasy ode mnie na pewno nie dostaniesmile Pozyjemy zobaczymy
          • wilvo Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 14:41
            Praca pracą, ale oni też ponoszą jakieś koszty, choćby dekoracji ołtarza czy za prąd. Dlatego ja zamierzam dać ok 150-200 zł. Na pewno nie wyciągną ode mnie więcej. Jak patrzę ile księża sobie życzą, a jest to średnio 500 zł, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
          • zarazmama Chyba cie pogięło 28.12.06, 14:35
            jak to w łapę? Usługa za usługę a nie jakaś łapówka. Widzę, że księżnicza
            której wszystko się należy,,,, jeszcze zobaczymy....mądralińska
      • kiitek Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 12:31
        isztarek napisała:

        > J anie bede płaciła, juz postanowiłam! To jego zawód i tyle, wystarczajaco
        > nachapie sie od innych!

        Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia-nie odzywaj się,ok??
    • promyczek_k Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 12:36
      Najczęściej księża sami podają czas zapłaty i jej wysokość. Trzeba po prostu
      grzecznie się spytać, ile się należy co łaska i już. I oczywiście nie dyskutować
      z ceną. Nie polecam też targowania się z organistą, celowe fałszowanie może
      naprawdę zepsuć całą radość z uroczystości...
    • olera24 co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:39
      ...a ile wynosi co łaska i kiedy to zapytaj śmiało i bez zażenowania w parafii.
      Równie śmiało Ci odpowiedząsmile
      • isztarek Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:45
        I śmiało reke wyciągnąsmile
        • olera24 Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:48
          choc nie do końca, ksiądz u mnie w parafii był zawstydzony i musialam Go za
          jezyk ciagnąc, aż wreszci cenę wydusił z pieknym pąsem na twarzy... Nic
          dziwnego, że sie zawstydził bo oczy mi wyszły ze ździwienia...Ale w
          przeciwieństwie do Ciebie Isztarek, nie uwazam zeby był to rodzaj łapówki.
          • lolxxx Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:50
            ja wole zapłacić ale napiszcie mi ile mniej więcej w jakich granicach bo ja nie
            mam pojęcia czy to ma byc 200zł?, 500zł?
            • medea11 Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:54
              mysle ze raczej ok 500. W kosciele, w ktorym ja biore slub jest prawdziwa "co laska" bo koperte albo pieniadze po prostu wrzuca sie do skrzyni, ktora stoi w kosciele...moim zdaniem wtedy to ma sens...
            • olera24 Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:55
              musisz sie naprawdę zapytac w parafii bo ceny są różne. Ja płaciłam 500 w małym
              miasteczku, kolezanka w Warszawie 150, Najdrożej ile widziałam to 600,
              najtaniej to nic, bo ksiądz nie chciał. Idź i zapytaj po prostu.
              • lolxxx Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 12:56
                jasne jutro pójde i zapytam wprost pewnie usłysze "co łaska" ale napewno jakaś
                stawka obowizuje...a ile dla organisty?
                • olera24 Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:02
                  oto mój cennik:
                  ksiądz 500
                  organista 300
                  kościelny 200
                  zaświadczenie o chrzście sw. jeżelei był w innej parafii ja 50, on 50.
                  na zapowiedzi ja 50 on 50
                  zaświadczenie po zapowiedziach u niego 300.
                  Drogo? jak cholera!
                  • zaba002 Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:06
                    O rany to daje razem 1500 zł. Kurcze nieżle sobie dorabiają na ślubach sad(
                    • lolxxx Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:08
                      nie no bez przesady...zapłace organiście 100zł a kościelnemu co najwyżej 50zł
                      nie przesadzajmy tylko zastanawiam sie nad księdzem ale jutro zapytam no chyba
                      że sam mi powie ile mam dać
                    • olera24 Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:13
                      Ano drogo.. ale w takich maisteczkach jak nasze nie dyskutuje się z w tej
                      kwestii. tak płaca wszyscy, za to wszyscy staja potem na wysokości zadania.
                      kościelny np bedzie dekrował nam kościół tak jek tego sobie zyczymy a troche
                      wymagan mamy...
                  • ashton Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:06
                    U mnie ślub 300 zł (sami tyle chcieliśmy - klasyczne "co łaska"), organista 150
                    zł, licencja 100 zł (utargowana z 300), zapowiedzi 50 i 40 zł (utargowane ze
                    100), zaświadczenia o chrzcie po 20 zł. Ślub w Warszawie, parafie rodzinne wieś
                    i małe miasteczko.
                    • lolxxx Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:09
                      ashton jaka licencja???
                      • ashton Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 13:11
                        Coś w stylu pozwolenia na wzięcie ślubu poza parafią narzeczonych. U mnie sobie
                        zaśpiewali za to połowę ceny tradycyjnego ślubu, ale dało się utargować.
                        • natina0 Re500zl 15.12.06, 13:57
                          tyle "zaśpiewał"od nas w Toruniu i co zrobisz?nie było co łaska,cennik obowiązujewink
                          • magdiii Re: Re500zl 15.12.06, 14:07
                            U nas tak samo! tylko ze ksiadz powiedział nam,że 500 zł to jest juz wszystko
                            (full wypas)!!!aha noi jeszcze dochodza kwiaty zeby ustroic kosciół, ale to we
                            własnym zakresie.
            • z.i.u.k.a Re: co łaska oczywiście... 15.12.06, 14:31
              więc macie coś takiego jak co łaska? hmm u mnie jest stała stawka 1200 zł!! ;/
    • kaatkaa Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 13:59
      najlepiej zapytac i po problemie, u mnie ksiądz powiedział że 350 zł i tyle dam.
      • kaatkaa Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 14:00
        acha dodam, że organista jaki chcemy, możemy mieć swojego, tak samo ze
        strojeniem koscilo itp, pełna dowolność, jak chcemy tak mozemy zrobić
    • yoza Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 15:15
      U nas ksiądz nie chce pieniędzy, opłaty tylko dla organisty i kościelnego (w
      sumie jakieś 300zł), ślub będzie dawał brat narzeczonego - z innej parafii, ale
      okazało się że nie jest to żaden problem. Natomiast ksiądz w moejj parafii w
      Krakowie (tylko 650 km od miejsca ślubu) zażyczył sobie za licencję 500zł! To
      już moim zdaniem przesada - dostać 500 zł za podpisanie papierka bez żadnej pracy!
      Może któraś z Was wie, czy jeśli zamelduję się czasowo w nowym miejscu
      zamieszkania (czyli tam gdzi będzie ślub, na stałe na razie nie chcę, bo
      prowadzę firmę i zależy mi na starym adresie) to już będę mogła brać ślub bez
      licencji? Bo ja to 500zł to wolałabym dać na ten mały zabytkowy kościółek w
      któym będzie ślub (a to jednak koszt prądu i td), a nie na dużą parafię w dużym
      mieście za nic.
      • marta_s6 Re: Ile dla księdza? 15.12.06, 15:40
        Z tego co sie orientuja (tak na mam mowil ksiadz na kursie przedslubnym)to Twoja
        parafia jest tam gdzie miszkasz przynajmniej trzy m-ce a nie tam gdzie jestes
        zameldowany(na)!!!!Musisz sie dokladnie dowiedziec ale moze uda sie ominac te
        500 zl bo piechota to to nie chodzismile))
      • hanwar yoza 15.12.06, 18:39
        my musieliśmy przemeldować się na pobyt czasowy powyżej 3 miesięcy -bo wtedy 5
        było do ślubu.czasem zgadzają się do 3 mieisęcy ale rzadko.a z USC dokumenty
        muszą być dostarczone z "nowym" adresem, by sprzeczności nie było.tak
        powiedział nam "nowy" proboszcz, bo nasz nam licencji początkowo wogóle nie
        chciał dać, a potem za masę pieniędzy.wybraliśmy 15 minut w ratuszu zmieniają c
        adres.
        • kingusia1974 Re: yoza 27.12.06, 19:46
          Ja za licencje nie zapłaciłam nic. Nie pytałam ile kosztuje wydanie papierka,
          którego napisanie księdzu zajęło jakieś pół minuty, może mniej a i on nie
          domagał się więc wyszłam z kancelarii podziękowawszy serdecznie. Za slub i
          organiscie zapłacę żeby mi nie zniszczyli ceremonii, ale ile to nie wiem
          jeszcze.
          • margheritas Re:Co łaska nie mniej niż... 27.12.06, 20:15
            Moja koleżanka dała księdzu 800zł a ten nawet jej nie raczył wyspowiadać bo
            akurat mu się spieszyło...Jak długo prawo polskie będzie dopuszczało
            złodziejstwo księży?Zastanówmy się, jak długo księża (bo dzięki Bogu są jeszcze
            tacy)którzy nie biorą nic za udzielenie sakramentu ślubu albo naprawde "ile kto
            ma tan da" będą uważani za jakichś nadzwyczajnie dobrych?przecież to powinno być
            normalne a nienormalne jest to co nazywamy "co łaska nie mniej niż ..."To my
            nauczyliśmy księży brać bez skrupułów tyle kasy i to my powinniśmy ich tego
            teraz oduczyć mam racje?
    • robilka Re: Ile dla księdza? 28.12.06, 13:08
      Wiecie co Dziewczyny, mnie tez troche oburzaja te ceny w Kosciolach, ale z
      drugiej strony mysle sobie, ze przeciez Kosciol to najwazniejszy punkt calego
      dnia i zaslubin a tak na nim szczedzimy. Nie szczedzimy za to na samochdoach do
      slubu, na kreacjach, na tym, aby wydac kase na extra wiazanke od florystki czy
      odlotowa fruzyre od stylistki. Na wszytsko nie szkoda, tylko na Kosciol Wam
      szkoda... Potraktujcie to jako ofiare za msze. Kiedys dawalo sie kury teraz
      daje sie pieniadze.
      • cinnamon_woman Re: Ile dla księdza? 28.12.06, 13:24
        Częściowo się z Tobą zgadzam, ale...
        1) jeśli to jest co łaska bez podania stawki minimalnej to ok, jednak
        najczęściej problem polega na tym że to minimum o wiele przekracza dopuszczalne
        maksimum smile np ok 1200 - tak ponoć jest w mojej macierzystej parafii i dlatego
        bierzemy ślub w kościele Narzeczonego
        2) jeśli ksiądz podchodzi do sprawy powaznie, jest pomocny i wyrozumiały to o
        wiele łatwiej jest dac mu wyższa ofiarę
        3) dawanie wysokich "ofiar" jest adekwatne do łapówek np dla lekarzy, jeśli
        dasz więcej to Twój slub będzie bardziej ważny? jakies to chore.
        4) najczęściej za ślub płaca młodzi - osoby które dopiero startuja w dorosłe
        życie - sa na dorobku i zwyczajnie nie stać ich na wysoką ofiarę!!
        • nataluk Re: Ile dla księdza? 28.12.06, 18:12
          robilka zgadzam się z Tobą.
          a poza tym narzekać na księży, dyskutować o kościele itd. to raczej powinny
          osoby, które żyją w nim na codzień, a nie ludzie, którzy przychodzą na pare
          ceremonii w życiu i mają tylko wymagania.
          co do organisty to jest to jego zawód i płaci się taką stawkę jaką on ma i tyle.
          • karola_1983 Re: Ile dla księdza? 02.01.07, 15:17
            ja prawdopodobnie też nic nie dam. Miałam wspaniałego katechetę w podstawówce i
            nawet on krytykował branie przez księży kasy za udzielanie ślubu.
            Rozumiem opłatę za wydawanie dokumentów (bo to nie tylko instytucja Kościoła
            karze płacić duże sumy za jeden papierek), ale dla księdza? Przecież oni dostają
            kasę za "swoją pracę", więc dlaczego mają otzrymywać zapłatę dwa razy?

            serwisy.gazeta.pl/metro/1,75931,3799281.html
            • nataluk Re: Ile dla księdza? 18.01.07, 08:29
              jaką kasę dostają poza tym, bo nie rozumiem??
              • ana.ana.ana Re: Ile dla księdza? 18.01.07, 12:07
                Przecież ta Ślubna msza jest normalnie odprawianą mszą. Niezwykła jest tylko
                dla Ślubujących. Zawsze jest zbierana ofiara od wiernych. Jeżeli zamawia się ją
                kilko miechów wcześniej (tak jak nabożeństwo w intencji kogoś) to, powinna
                kosztować 50 -100 złotych. Jeżeli młodzi chcą mieć własne kwiaty to jeszcze
                lepiej dla kościoła, kiedy one zostaną.
                Należy im ,księżom, jednak coś zapłacić ponieważ przy ślubie konkordatowym to
                oni muszą wszystko z dokumentami załatwiać. Nie zawsze potrafią i jakoś trzeba
                ich zdopingować. Podpowiem wam, że jeżeli decydujecie się na ślub w Katedrze to
                nie potrzebna jest "licencja".
                Ślyszałam o kwotach przekraczających 1000 złotych (para z dzieckiem) jak i o
                200 złotych (bracia zakonni, którzy ceremonię traktują poważnie).
                Kwota, niestety, zależy też od tego czy dany ksiądz was na wejściu rozpozna
                jako swojego parafianina.
    • eoos księża -hipokryci 18.01.07, 12:24
      11 miesięcy przed ślubem zapisaliśmy datę w księdze parafialnej. wprost
      zapytałam się pani, która nas zapisywała, ile to wszystko będzie kosztować:
      400-500 ksiądz, 100 kościelny, organistę trzeba samemu załatwiać, ale na moje
      oko ok. 150.

      najlepsze jest jednak to, co zobaczyłam na stronie mojej parafii.
      jeśli macie czas i ochotę - poczytajcie smile [na dole "ile to kosztuje"]
      www.archidiecezja.lodz.pl/wolborz/kancelaria.php#ile
      • nataluk hipokryci-Ci co przychodzą do tych,których tak 16.02.07, 12:22
        ... bardzo nie lubią.

        BARDZO mądre jest to, co zostało napisane na tej stronie parafii.
        aż zapiszę sobie link, bo to mądre słowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja