Spoczywanie na laurach

30.12.06, 23:09
Chcę się z Wami podzielić pewnymi spostrzeżeniami. Czy zauważyły(li)ście, iż
często tak jest, że niezaobrączkowany kawaler na wydaniu, jeśli chce uchodzić
za atrakcyjnego, musi się starać na wielu płaszczyznach (towarzyskiej,
zawodowej, musi dbać o wygląd), żeby móc panienkę "wyhaczyć", jak to się
zwykło nieładnie mawiać. I tak, młody człowiek skory jest do wielu poświęceń,
zarzynania się dorabiając na zleceniach, żeby np. móc z dnia na dzień
zaproponować kobiecie wyjazd do ciepłego kraju czy chociażby weekend w
wypasionym pensonacie w kraju. Taki spontan, żeby kobieta czuła się zdobywana.
A jak już facet "zaklepie" swoją wybrankę, często rozleniwia się, raptem
okazuje się, że spokojnie wystarcza mu lekka praca na państwowym etacie za
nieduże pieniądze.
Skrajny przypadek spoczęcia na laurach stanowi popadnięcie w abnegację.
A potem budzi się taki facet z ręką w nocniku, kiedy już jest za późno, bo
kobieta odeszła...
    • misumi Re: Spoczywanie na laurach 31.12.06, 00:15
      Może byc równiez przypadek "na odwrót" tzn.
      niezaobrączkowana kobieta ubiera się modnie, maluje, kosmetyczka fryzjer i
      takie tam bajery a po ślubie już nie i tez zanim się nie obejrzy facet odchodzi.
      Bzdura ! O związek zawsze tzreba dbać a jak nie chce się to cóż...
    • epox123 Re: Spoczywanie na laurach 31.12.06, 00:29
      Witam po przerwie smile mike2005,dawno Cię tutaj nie było
      • mike2005 Re: Spoczywanie na laurach 31.12.06, 04:00
        epox123 napisał:
        > Witam po przerwie smile mike2005,dawno Cię tutaj nie było

        Witam również i pozdrawiamsmile Owszem, dawno mnie nie było, ale postaram się
        częściej odwiedzać Wasze forum.
        • a.bc Re: Spoczywanie na laurach 31.12.06, 12:43
          Wszystko zależy od charakteru faceta, trochę od wychowania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja