krolik_w_koronkach
01.01.07, 19:07
Widziałyście gdzieś w katalogach suknię ślubną, której nie powstydziłaby się
Arwena z Władcy Pierścieni? Ja i N mamy fioła na punkcie tolkienowskich
klimatów i marzy nam się, zeby moja suknia była taka, no.. po prostu elfia
Trudno mi powiedzieć coś więcej, bo mam ją mniej więcej w głowie, ale opisać
trudno... Wiem na pewno, że musi byc bez żadnych falbanek, kokardek...
powinna być gładka, długa (chyba z trenem), na pewno z ramiaczkami (lub
jednym na szyi). I...po prostu elfia

Jesli widzialyscie cos takiego - dajcie prosze znac. Ja jeszcze jestem
zielona, zareczylismy sie 2 tygodnie temu - piersionek dostalam bardzo elfi

Pozdrawiam serdecznie i Szczesliwego Nowego Roku