Ślub cywilny - świadkowanie

04.01.07, 14:20
Witam! Dość nieoczekiwanie (w trybie awaryjnym) poproszono mnie o pełnienie
funkcji świadka na uroczystości w USC. Wszystko odbędzie sie w najbliższą
sobotę (06.01.2007). Będę wdzięczny wszystkim, którzy podzielą się ze mną
informacjami na temat powinności świadka, przebiegu uroczystości i dodatkowych
pożytecznych uwag.

Jestem baaardzo odlęgłą rodziną jednej z osób pobierających się (na codzień
nie utrzymujemy bliższych relacji) i raczej nie będzie prezentu. Ale kwiaty
jednak wezmę. Jakie?
    • kasia-k Re: Ślub cywilny - świadkowanie 04.01.07, 14:28
      masz pełen wybór

      poczynając od jednej eleganckiej róży do strojnych bukietów
    • aurelkax Re: Ślub cywilny - świadkowanie 04.01.07, 14:40
      Hejka!
      Nie ma powinnosci, poza wsparciem psychicznym smile Ale jesli nie masz blizszych
      relacji, to pewnie po prostu bedziesz towarzyszyl.
      Ja mialam rok temu slub cywilny, naszymi swiadkami byli przyjaciele i po nas
      przyjechali na slub, wspierali zbierajac kwiatki i prezenty, ktore dostalismy.
      Swiadek mial obraczki nasze - pani urzedniczka poprosila swiadka o obraczki,
      wiec warto wczesniej ustalic, czy to jest lokalny zwyczaj, czy wszedzie jest
      tak, ze to swiadek daje obraczki urzednikowi na poczatku uroczystosci. Warto
      wiedziec wczesniej, by nie bylo zaskoczenia, kto ma obraczki smile
      Bezposrednio po slubie jest skladanie zyczen i wreczanie kwiatow i prezenty
      (wieksze gabarytowo prezenty dostalismy pozniej, w trakcie wesela). Nasi
      swiadkowie oboje zbierali to wszystko potem, zapakowali do auta i rozpakowali
      kwiatki na weselu, by je wstawic do wody.
      Panuja zwyczaje rożne na weselach odnosnie roli swiadka, lepiej zapytaj wprost
      jakie sa lokalne tradycje. Generalnie nalezy do dobrego tonu, ze swiadek wznosi
      toast (warto miec cos wczesniej przygotowanego, kilka milych slow skierowanych
      do panstwa Mlodych).
      Pozdrawiam
      • prozzac Poradzę sobie :) 04.01.07, 15:00
        Chciałem po prostu dowiedzieć się, jak przebiega sama uroczystość. Ślubów
        kościelnych widziałem dziesiątki a na takiej uroczystości w USC ostatnio byłem,
        gdy miałem jakieś 12 lat, więc za bardzo to mnie wtedy nie interesowało.

        Wskazówka z obrączkami może byc bardzo przydatna. Podobnie sugestie odnośnie
        kwiatów i prezentów. Dziękuję serdecznie!

        A co odnoście typowo formalnych kwestii? Czy świadkowie coś mówią? Kiedy i co
        podpisują? Czy tylko stoją jak laurki? wink

        Wszystkim wypowiadającym sie w tym wątku dziękuję za cenne uwagi.
        • agnrek Re: Poradzę sobie :) 04.01.07, 15:05
          Stoją jak laurki smile Pada chyba jakieś pytanie w stylu, czy świadkowie szłyszeli
          oświadczenia, ale to też nie zawsze. Urzędnik Wam powie, kiedy podejść i
          podpisać. Obrączki często sam kierownik USC podaje, to ustal przed ceremonią.
          • prozzac Re: Poradzę sobie :) 04.01.07, 16:13
            Faktycznie nic trudnego. Można zostać zawodowym świadkiem? wink
            • agnrek Re: Poradzę sobie :) 04.01.07, 16:14
              Ja byłam 6 razy u czterech par smile Rutyna normalnie.
    • aurelkax Re: Ślub cywilny - świadkowanie 04.01.07, 14:46
      Nasi swiadkowie nie mieli zadnych kwiatow dla nas, dostalismy od nich ogromne
      pudlo rewelacyjnych czekoladek. To bylo niesamowicie z ich strony, bo kwiatow i
      tak jest zwykle caly tabun smile
      Mozesz taki mily drobiazg zamiast kwiatow kupic, spotkalam sie z wreczaniem
      misiów, albo prezentow nieduzych i niedrogich, np. dwie filizanki ładnie
      zdobione (niedrogie to a mile). Zamiast kwiatow moja kuzynka dostala na slubie
      ladnie zapakowany wazon do kwiatow, strasznie jej sie to spodobalo smile
    • agnrek Re: Ślub cywilny - świadkowanie 04.01.07, 14:48
      Ja kiedyś byłam świadkową na dwóch cywilnych, a po roku na kościelnych u tych
      samych par. Jedna z nich mi powiedziała, że cywilny będzie bez prezentów, więc
      wybrałam się z kwiatami. Wygłupiłam się jak diabli, bo zwykli goście przyniesli
      prezenty, a ja - świadkowa, nic. Strasznie mi było głupio.
    • fufu81 Re: Ślub cywilny - świadkowanie 04.01.07, 15:12
      U nas na ślubie (21.10.06) świadkiem był mój brat do jego zadań należało
      - nie spóźnić się (jak to ma w zwyczaju )
      - przywieźć świadkową do urzedu (my jechaliśmy swoim samochodem)
      - przed uroczystością dać urzedniczce swój dowód i obrączki
      - w odpowiednim momencie jak urzedniczka zapytała się czy świadkowie słyszeli
      oświadczenie musiał powiedzieć "tak"
      - pomagać nam w odbieraniu kwiatków i prezentów oraz zapakować je do samochodu
      - polewanie wódeczki na przyjęciu
      jako prezent dostaliśmy od niego kronikę rodzinną gdzie możemy wpisywać nasze
      najważniejsze momenty w życiu (można ją kupić na www.kdc.pl ok 35 zł)

      Większych prezentów sobie nie życzyl;iśmy ponieważ kościelny i wesele mamy w
      lipcu tego roku - ale to od razu wszystkim powiedzieliśmy - także warto się
      zapytać

      Pozdrawiam i trzymam kciuki
      • prozzac Re: Ślub cywilny - świadkowanie 04.01.07, 16:12
        No to się za wiele nie nagadam. Przynajmniej w USC smile Ot, nowe doświadczenie.

        Dziękuje uwagi i życzę wszystkiego dobrego i udanego wesela w lipcu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja