grubakaha
23.01.07, 21:54
Słuchajcie, jestem w kropce. Od ponad roku jestem ze wspanialym facetem,
niedawno (5 miesiecy temu) zareczylismy sie...przygotowania weselne ruszyly
pelna para...wszystko juz prawie jest...nawet budujemy dom...a tu naraz klops,
poznalam kogos, i mimo, iz bardzo bronie sie przed ta znajomoscia, czuje, ze
to wlasnie ten jest moja absolutna druga polowka, jak na zlosc poznalismy sie
tuz po moich zareczynach i mimo iz jestem wierna i lojalna wobec mojego
mezczyzny, to cichy glosik mowi mi, ze cos przegapiam...a facet zakochal sie
po uszy, absolutnie i czuje cos takiego...ech...trudno to wyjasnic. To jest
wrecz nienormalne! Co byscie zrobily? wiem...glupie pytanie...ja jestem
zrozpaczona