"pechowe" kwiaty

02.02.07, 08:22
hej bardzo podobają mi się bukiety ślubne z pomarańczowych lub białych kalii
i nawet nic innego nie szukałam bo byłam przekonana, że taki bukiet chcę...aż
do wczoraj kiedy to powiedziałam o swoim wyborze mamie i babci i obydwie
niemal jednocześnie powiedziały, że to są kwiaty przynoszące pecha.Ich
zdaniem kwiaty te w różnych odmianach od zawsze były uznawane jako kwiaty
pogrzebowe i co wy na to? A może tak na wszelki wypadek i dla własnego
spokoju sumienia zdecydować się na storczyki? Dodam, że już wcześniej
słyszałam taką teorię ale nie wiedziałam dlaczego są pechowe. A macie coś
ciekawego ze storczyka i czy te kwiaty są wytrzymałe?
    • ala-81 Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 08:24
      co do przesądów to się nie wypowiadam smile
      a jeśli chodzi o stroczyki, to są na pewno bardzo trwałe. Sama będę robić
      dekoracje ze storczyków, bo te które są w kwiaciarniach, to niestety nie są
      pierwszej śiweżości, mimo ze są wytrzymałe.
    • neli27 Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 08:50
      Zastanawiałam się również i ja nad kaliami, podobał mi się bukiet w takim stylu:
      img259.imageshack.us/img259/2316/bukietsj3.jpg
      Ostatecznie jednak zdecyduję się chyba na margaretki:
      i115.photobucket.com/albums/n305/Najeli_1980/bukiet31an.jpg
      smile
    • kasiulkkaa Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 08:56
      Rozumiem, że twoja babcia, mama i ty nie jestescie katliczkami, a slub nie
      będzie kościelny. Bo wiesz, tak nie za bardzo katolikowi przystoi wiara w
      zabobony.
    • vanilla4 Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 09:21
      tenia100 - nie przejmuj się zabobonami smile
      • tenia101 Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 09:59
        ja nie wierze w takie przesądy ale jak mam wysłuchiwać ich opinii na ten temat
        to wole chyba storczyki albo eustomy tylko że one chyba dość szybko więdną...A
        co powiecie na storczyki w małym koszyczku zawieszonym na ręce. Chodzi mi o
        taki koszyczek którego prawie nie widać bo słyszałam że to bardzo wygodne gdyż
        ma się wolne ręce i nie trzeba się przejmować tym jak trzymać bukiet kiedy ma
        się do przytrzymania tren sukni albo welon itd
    • olivia1980 Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 10:27
      Nie wierze w zabobony ale ja sama osobiscie nigdy nie zdecydowałabym sie na
      kalie bo kwiaty te kojarza mi sie wyłącznie z "ostatnim porzegnaniem".
    • lanka_cathar Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 11:56
      Tak, tak - kalie to kwiaty żałobne, podobnie jak lilie. Moja Babcia
      zapowiedziała, że nie zjawi się na moim ślubie jeśli będę miała kalie, a Mama,
      która była świadkową stwierdziła, że ona w takim układzie nie chce bukietu.
      Koniec końców obie były na ślubie, ja miałam białe kalie sztuk 13, a Mama
      bukiet z białych lilii. Ślub był w lipcu, w piątek (ślub kościelny) i jak do
      tej pory nie zauważyliśmy pecha.
      • dafni Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 12:03
        Ja bym się nie przejmowała tymi kaliowymi przesądami. Innymi zresztą też niesmile
        Sama miałam przepiękny bukiet z kalii. Ale wiem, że przed ślubem jest masa
        stresu i najmniejsze rzeczy potrafią powodować dyskomfort, więc jeżeli twoi
        bliscy mają Ci suszyć głowę i przepowiadać pecha, to może lepiej wybrać jakieś
        mniej "kontrowersyjne" kwiaty i mieć święty spokój.
    • bajsarka Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 12:03
      Wczoraj byłam w kwiaciarni i pytałam panią o te kwiaty. A ona mówi, że są
      miniaturki kalii, i te już nie są takie pogrzebowe.
      Kwiaty są śliczne! A pech--raz jest, raz go nie ma.
      • fragles78 Re: "pechowe" kwiaty 02.02.07, 14:04
        Jeśli chodzi o przesądy to kompletnie bez sensu. Jeśli Ci się podobają kalie -
        miej kalie i nie przejmuj się tym co mówią ciociobabcie i rodzinka. Mi
        osobiście kalie się nie podobają i miałam róże kremowe i złote i jeszcze perły
        w bukiecie i na szyi - to dopiero był lament i zabobony!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja