sophie22
02.02.07, 18:06
jestem zrozpaczona....Nasz cudowny dzien to 22 wrzesien 2007;
mam ogromny problem w znalezieniu sukni; czuje sie bezradna i nie czuje sie na
silach odwiedzac salony; wrecz omijam je z daleka- poki co wertuje rozne
strony internetowe, czasopisma mhmmmmmmm i nic. Co raz bardziej sie denerwuje,
ze czas ucieka,a ja jeszcze nie mam sukni- czy Wy takze przechodzilyscie
podobne chwile?