Czy opłaca się wesele z kucharkami...?

06.02.07, 16:46
Zastanawiam się ile można zaoszczędzić organizując wesele z kucharką zamiast
wynajętej sali z kwotą dajmy na to 120 zł/os. interesuje mnie czy dojazdy,
dowożenie żywności i tym podobne problemy są opłacalne, ile w ogóle coś
takiego zabiera czasu. Dziękuję za odpowiedzi.
    • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 17:30
      Nikt nie robił wesela z kucharkami????
    • monikaw81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 17:42
      Z doświadczenia wiem, że robiąc wesele z własnymi kucharkami masz tyle jedzenia
      ile sama kupisz (czytaj dużo), płacąc na parę jesteś uzależniona od tego ile
      właściciele restauracji zgarną dla siebie. Zazwyczaj bierzesz po weselu tylko
      to co zostaje na stole. Ja z każdego wesela robionego restauracyjnie
      wychodziłam głodna (a jem mało), na stole było niewiele i nikt już nic nie
      dokładał jak się skończyło. Nigdy nie zrobiłabym wesela restauracyjnie. Drogo
      wychodzi a jedzenia niewiele. Może ktoś powie, że to wina młodych, rodziców
      chcą zaoszczędzić i zamawiają jak najmniej jedzenia. Jednak wiele razy było
      tak, że młodzi byli załamani bo tyle i tyle zamawiali a okazało się, że jest
      wszystkiego znacznie mniej.
      • kiitek Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 11:06
        monikaw81 napisała:

        Jednak wiele razy było
        > tak, że młodzi byli załamani bo tyle i tyle zamawiali a okazało się, że jest
        > wszystkiego znacznie mniej.



        Widocznie nie dopilnowali wszystkiego,tak jak powinni...
    • monikaw81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 17:45
      Zapomniałam napisać, że zaletą wesela robionego w restauracji jest to, że
      niczym się nie martwisz przed weselem tzn kupowaniem, dostarczeniem towaru do
      sali, a po weselu nie musisz zmywać i sprzątać sali.
    • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 17:57
      Dziękuję, ja sama miałam wesele w lokalu, jedzenia bylo dużo, ale nie
      zabralismy nic do domu bo po prostu nic nie zostało, a o kucharki pytałam dla
      koleżanki, która właśnie zastanawia się co wybrać.
    • parasolka11 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:30
      moja siostra miała wesele z kucharkami
      wyszło jakieś 4 tys. taniej
      ale mieli przy tym trochę stresu-np. przy zamawianiu niektórych produktów
      • marteczka24 Ja robie wesele z kucharkami! 06.02.07, 22:46
        ja robie takie wesele

        oszczędność jest ok 8 tys na maeselu 160 -ciu osobowym. Mam bardzo fajna
        kucharke z polecenia, a to że trzeba będzie pojeździc mnie nie przeraża to
        raptem 1 dzień zakupów ja mam 4 braci więc jest komu pomagać
    • kasiulkkaa Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:33
      A co twoim zdaniem jest tansze? obiad w restauracji czy obiad w domu plus
      zapłata za jego wykonanie?
      • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:38
        Liczyłam na fachowe opinie, a takich pytań retorycznych nie chce mi się po
        prostu czytać...
        • kasiulkkaa Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:40

          > Liczyłam na fachowe opinie, a takich pytań retorycznych nie chce mi się po
          > prostu czytać...
          To nie czytaj. A po fachowe opinie zróc się do fachowców, bo tu kucharek chyba
          niewiele;p
          • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:43
            Zwracałam się do osó, które robiły wesele "z" kucharkami, a nie na opinie
            kucharek - moja rada - naucz się czytać ze zrozumieniem i nie wywołuj
            sztucznych problemów na forum, coś Cię nie interesuje to po prostu nie
            wypowiadaj się i już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • kasiulkkaa Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:48
              Moja rada, popracuj nad jasnoscią przekazu, a przede wszystkim nad rozumieniem
              czytanego tekstu. I doucz się, co to jest pytanie retoryczne.

              i nie wywołuj
              > sztucznych problemów na forum, coś Cię nie interesuje to po prostu nie
              > wypowiadaj się i już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              A i wytrzyj pianę z ust.
              • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:54
                Jakoś wszyscy oprócz Ciebie zrozumieli mój przekaz...Wiem co to pytanie
                retoryczne i oczywiście chodziło o to, że wesele z kucharką jest tansze...ale
                nie wiem o ile i czy opłaca się w ogóle tracić czas na przywożenie żywności
                itp. problemy, które spadają wtedy na parę młodych i ich rodziny.
                Co do pisania o pianie to po prostu się nie pogrążaj...
                • andziashea Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:57
                  Prowadze rachunki, więc z moich wyliczen wynika:
                  Obiad w restauracji dla dwóch osób - ostatnio - dwa dania, herbata - 100 zł.
                  Owszem, najedlismy się do wypęku.
                  Obiad w domu - przy powyzszych załozeniach - zakupy w sklepie, nie w hurtowni:
                  20 zł, moja praca pi razy drzwi 30 zł.

                  Oszczędność 50%. Mnie by się oplacałosmile.
                  • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 19:01
                    No właśnie przy takiej oszczędności grzechem byłoby z tego nie skorzystać, ale
                    wszystko zależy od młodych, moja koleżanka ma wesele na 80 osób więc pewnie
                    jakieś 4 tysiące dałoby się zaoszczędzić.
                • andziashea Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 18:59
                  Jeszcze jedno. Owszem, "tracisz" czas na przywozenie zywnosci, ale nie tracisz
                  na bieganie po restauracjach i szukaniu odpowiedniego menu. Czasowo na to samo.
                  • a.bc Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 19:42
                    Nie
                    Szkoda nerwów
                    • marteczka24 do andziashea 06.02.07, 23:05
                      nir policzyłaś do tego kosztu sali + kucharki + kelnerów
                      • andziashea Re: do andziashea 07.02.07, 08:44
                        Obiad w domu - przy powyzszych załozeniach - zakupy w sklepie, nie w hurtowni:
                        20 zł, moja praca pi razy drzwi 30 zł.

                        Moja pracę kucharko-kelnerki policzyłam. Salę rzeczywiście pominęłamsmile.
                  • aurelkax andziashea 07.02.07, 11:13
                    A kto biega po restauracjach za menu?? Weź sie zastanow wink
                    Kazda porzadna restauracja ustali z Toba menu wedlug Twojego widzimisię.
                    Wybierasz lokal a potem wymieniasz sie kilkoma mailami z managerem lokalu i masz
                    sprawe menu załatwioną.
                    Każdy lokal ma standardowe menu, bo musi miec punkt wyjscia, ale my w takim menu
                    zmienilismy wszystko poczawszy od wywalenia z niego rosołu a skonczywszy na
                    skomponowaniu innego tortu i zestawu owoców.
                    • bacha1979 Re: andziashea 07.02.07, 11:16
                      N właśnie.
                      Mysmy menu byli ustalać raz: zajęło nam to jakieś 2 godziny.

                      Ba, właściciela dradzaiła fachowo, ale nie narzucała całego zdania.
                      Przed samym weselem chyba ze 4 razy tam zadzwoniła i tyle.
                      • bacha1979 Re: andziashea 07.02.07, 11:20
                        Miało być:

                        > No właśnie.
                        > Mysmy menu byli ustalać raz: zajęło nam to jakieś 2 godziny.
                        >
                        > Ba, właścicielka droradziła fachowo, ale nie narzucała swojego zdania.
                        > Przed samym weselem chyba ze 4 razy tam zadzwoniłam i tyle.
                    • andziashea Re: andziashea 07.02.07, 11:21
                      Tak, kiedy juz masz lokal, ustalenie menu moze zając i 5 minut. Gorzej jest,
                      zanim znajdziesz lokal. I na to mozna poswięcic kilkanascie miesięcy, sądząc po
                      wypowiedziach na tym forum.
                      • bacha1979 Re: andziashea 07.02.07, 11:22
                        N ale z lokalem i kucharkami też może być taki sam problem.
                        • andziashea Re: andziashea 07.02.07, 11:24
                          A czy ja twierdzę, że nie. Pytanie brzmiało, czy to się opłaca. opłaca, a
                          kłoptów i ułatwien tyle samo, co z restauracją, tyle że w restauracji drozej.
                        • anetina Re: andziashea 07.02.07, 11:25
                          my daliśmy radę zarezerwować salę z kucharkami, kamerzystę, dekoratorkę,
                          zespół - 6 miesięcy przed
                          i tych ludzi, których chcieliśmy
    • ozi29 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 20:18
      Jest opłacalne, na pewno, jezeli chodzi o kase!!! Ale zachodu troszke jest przy
      takim samodzielnej organizacji wesela!!! Dla porównania: moja kuzynka przy
      weselu na 180 osób, z własnymi kucharkami, obsługa, dowożona i własnoręcznietongue_out
      kupiona zywnoscia zapłaci około +-20 tyś, a ja 40 , jest roznica, chyba tak tongue_out!!!
      • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 21:21
        Wiem, że pewnie nieźle się trzeba nabiegać i nadenerwować, ale jedak 50% mniej
        no to jest niezła sumka.
    • wujek_dobra_rada8 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 21:37
      Oj kochane Kobiety! Ilez jadu w niektorych wypowiedziach!az zal czytac!
      ale do rzeczy... wg Waszych wyliczen(doswiadczen) wesele z kucharka jest tansze.
      a mnie sie wydaje ze nie.a mam doswiadczenie.
      zakupy sa zawsze na wyrost,jedzenia po imprezie zostaje jeszcze na caly
      miesiac,a z kucharkami bywa roznie.niektore sie podziela, niektore cos spartola.
      a co z badaniami sanepidu? a niech na takim weselisku rodzinka sie podtruje....
      A co z przygotowaniami przed weselem? Kto bedzie tej biednej jednej kucharce
      pomagal?
      A cala reszta, dekoracja sali, ustawienie stolow, sprzatanie. Pewnie tego sie
      nie liczy bo za darmo RODZINA zrobi...
      Jeszcze cos?
      Pozdrawiam
      • epox123 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 22:28
        co prawda ja na poczatku tej "drogi" ale
        sala wyjdzie mnie około 1100zł(mam ją od środy do wtorku)
        kucharze wraz z obsługą około 2tyś
        na jedzenie wydam około 4-5 tyś
        napoje jeszcze nie liczyłam
        napewno czeka nas sporo pracy,ale damy rade,to nie pierwsze takie wesele i
        napewno nie ostatie wsrod mojej rodziny i znajomych,czy się opłaca- napewno tak
      • olusia178 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 22:33
        Według mnie jeśli ktoś zaprasza +/- 50 gości to takie wesele jest niewiele
        tańsze od tego w restauracji. Jednak jeśli zapraszasz +/- 100 lub więcej osób
        to możesz dużo zaoszczędzić. Ważne jest również to czy to wesele miałoby się
        odbyć w domu uncertain czy np na sali.
      • ozi29 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 23:14
        wujek_dobra_rada8 napisał:

        > A co z przygotowaniami przed weselem? Kto bedzie tej biednej jednej kucharce
        > pomagal?
        > A cala reszta, dekoracja sali, ustawienie stolow, sprzatanie. Pewnie tego sie
        > nie liczy bo za darmo RODZINA zrobi...

        Oj wujku dobra rada :p niby taki doświadczony, a jednak...
        Kucharce może na przykład pomagać pomoc, która sama sobie dopiera, do dekoracji
        sali zawsze można kogoś wynająć lub jeżeli ma się zdolności manualne, to zrobić
        ja samemu, przy pomocy kilku innych osób (to nie sztuka), a sprząta zazwyczaj
        tez kucharka z pomocami, także daruj sobie te kąśliwe uwagi zanim kogoś
        skrytykujesz o to samo!!!
        • wujek_dobra_rada8 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 09:27
          wynajetej POMOCY tez trzeba zaplacic,do dekoracji firma ktorej trzeba zaplacic,
          za sprzatanie kucharce obsludze pomocom tez trzeba zaplacic, a jesli chodzi o
          pomoc rodziny to piekna i udana beda mieli impreze weselna jak spedza kilka
          dni(i dzien wesela) na przygotowaniach.
          ZYCZE MILEJ ZABAWY
          a mojego doswiadczenia nie kwestionuj, wiem co pisze,ja w TYM robie juz kilka
          ladnych lat.
          • ozi29 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 13:33
            Słuchaj, nie wiem gdzie i co robisz... ale wynajecie kucharki z pomocami,
            włacznie ze sporzataniem waha się w granicach 1700-3000 także to chyba nie
            majątek, a zreszta Ty wiesz lepiej...
            • wujek_dobra_rada8 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 21:34
              I bardzo dobrze ze nie wiesz gdzie i co robie, bo wydaje mi sie ze i tak z mojej
              pracy bylabys niezadowolona.
              Jesli juz wiesz ile kosztuje zatrudnienie kucharki z pomocami to sobie wszystko
              dodaj,juz nie bede sie powtarzac.
              a za 6 miesiecy i 10 dni postaraj sie zrelaksowac,idz na spacer, napij sie
              czegos mocniejszego. Swieza i wypoczeta pomaszeruj do oltarza
              • wujek_dobra_rada8 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 21:35
                ooooo! przepraszam! za 6miesiecy i 1 dzien
      • anetina Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 07:55
        A co z przygotowaniami przed weselem? Kto bedzie tej biednej jednej kucharce
        > pomagal?

        moja kucharka ma pomocnice i kelnerki również swoje
        a poza tym mam ciotki, które się już wykazały u siostry i u mnie też już dawno
        zaklepały sobie miejsce w piątek przed wesele i na drugich i trzecich
        poprawinach big_grin


        > A cala reszta, dekoracja sali, ustawienie stolow, sprzatanie. Pewnie tego sie
        > nie liczy bo za darmo RODZINA zrobi...


        dekoratorka sali wynajęta big_grin

        sprztają też kelnerki, ale widząc sprawdzone i rodzinka po imprezie pomaga
        nie wiem, jak ty, ale ja mam super rodzinkę i znajomych
        na nich mogę zawsze liczyć
        i w dodatku są bezinteresowni big_grin
    • asia2511 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 23:11
      Ja w przyszłym roku biorę ślub mam już zamówioną kucharkę i podliczone koszty
      (sala+jedzenie w tym ciasta i tort+obsługa na weselu) wynosi ok. 10tys na 120
      osób więc na osobę wychodzi nieco ponad 80zł.W sumie oszczędzam ok.4 tys zł mi
      się opłaca bo jedzenia mnóstwo i gościom jeszcze bede mogła coś dać i zabrać do
      domu. Czuje niesmak do tych wszystkich wesel restauracyjnych byłam ostatnio na
      takim i mnie przeraziło mało jedzenia i do tego zimnie. Mam sprawdzoną kucharkę
      i nie boję się tego zamawiania, i chodzenia przy tym. Wkońcu coś za
      coś.Pozdrawiam
    • jarzynka17 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 06.02.07, 23:46
      taniej wychodzi... i dobrze jak ma swoje kelnerki. u nas zdecydowalismy wszyscy
      wspólnie że będzie katering bo bedzie mniej bieganiny...
    • anetina fachowa opinia 07.02.07, 07:50
      robiliśmy u siostry

      ile taniej wyszło nie wiem
      kucharka dała dokąłdną listę zakupów - wiedząc, ile będzie gości
      jedzenia byłą masa
      nie dało sie tego przejeść
      ciasta itp było po weselu rozdawane
      nadmieniam, że "wesele" trwało od piątku do środy big_grin

      u nas też będzie i w dodatku ta sama

      masz gwarancję, że wszystko jest świeże
      kucharka miała swoją pomoc, kelnerki
      tak że były zgrane
      z zespołęm się super dopasowały


      polecam kucharkę
      - tylko taką sprawdzoną
    • bacha1979 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 08:57
      Natka ja nigdy z wyciu bym sie nie bawiła w kucharki. Może i jest jakaś tam
      oszczędność, ale zajęć przed weselem i tak nie brakuje.A to dodatkkowy kłopot.
      • anetina Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 09:16
        jeśli masz sprawdzoną kucharkę - nie masz żadnego kłopotu
        a zakupy porobić - cała frajda
        • bacha1979 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 09:18
          No nie wiem czy zakupy spożywcze w hurtowych ilościach to frajda.
          Mój kuzyn 3 tygodnie po naszym robił wesele z kucharkami i w trakcie wesela
          powiedział mi, że to był błąd. jego żona i mama oraz 2 siostry padały na nos.
          • anetina Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 09:22
            1,5 roku temu chodziłam z mamą na zakupy dla kucharek na 100 osób
            zakupy same robiłyśmy
            chłopaki tylko rozładowywali samochód
            i nie padałyśmy na nos
            a wręcz przeciwnie mama stwierdziła mi, że za tydzień może takie same wesele
            robić
            niestety, musiała czekać prawie 2 lata big_grin
      • wujek_dobra_rada8 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 09:22
        bacha1979 napisała:

        > Natka ja nigdy z wyciu bym sie nie bawiła w kucharki. Może i jest jakaś tam
        > oszczędność, ale zajęć przed weselem i tak nie brakuje.A to dodatkkowy kłopot.

        Wlasnie nikt nie placi za pomoc rodziny, dobrze okreslilas "jakas tam
        oszczednosc". Pozdrawiam
        • anetina Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 09:27
          ja ci powiem w ten sposób
          zespół skończył grać o 5
          zanim się większość przyjezdnych rozeszła było po 6

          ja zostałam na sali, bo dziecko mi spało
          kelnerki sprzątały
          oprócz nich zostało jeszcze gości (rodzina, znajomi, rodzice młodych) - około
          15 osób
          sprzątnęliśmy salę, łącznie nawet z umyciem podłogi big_grin
          w towarzystwie super - to jest tylko zabawa takie sprzątanie
          oblegany był ciągle stół wiejski big_grin

          kucharka i kelnerki miały przyjść na 12
          ale ze względu, ze im pomogliśmy - tato kazał im przyjść na 14
          przyszły, miały już nawet obrusy poukładane na stołach


          wesele siostry wspominam super
          nie tylko ja
          wszystkim się podobało
          mimo że było robnione w terminie błyskawicznym

          chciałabym, aby moje takie było
          • aurelkax Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 10:29
            Kiedys bylam na weselu "z kucharka" i pamietam, ze cala rodzina a w zasadzie
            jeszcze tabun znajomych byl na kilka dni przed weselem zaanagazowany a to do
            dekoracji sali, a to do robienia zakupow (robienie zakupow w ogole nie jest
            żadną frajdą, a juz bujanie sie po hurtowniach to masakra...). Kucharka chciala
            jk najlepiej i byla naprawde dobra (smaczne jedzenie), ale w jej odczuciu udane
            wesele to takie po zakonczeniu ktorego kazdy z gosci dostaję mase jedzenia do
            domu... I tak tez zrobila... I o bylo nieporozumienie, bo wiele osob nic nie
            wzielo i jakies salatki czy ciasta z kremami trzeba bylo wyrzucic...

            Ja wybralam lokal, ale nie typowo weselny, bo tam sie najczesciej zdarzają
            przekęty z jakoscia, ale dobrą restaurację. Sama wybralam menu, jedzenie bylo
            swiene, w ilosciach idealnych. Zostalo go troszke, ale w zasadzie nie dużo. Nikt
            nas nie oszukał: oddali nam wszystko co zostało i jeszcze przed weselem
            uprzedzili bysmy jakies pudelka zabrali na jedzenie. Pomogli sie zapakowac i
            bylo b. milo.
            Koszt wesela na 50 osob: 8 tys. (plus 1,5 tys. na alkohole).

            Jesli ktos chce finansowo oszczedzic to kucharka, a jak ktos woli miec spokoj,
            brak stresow i dzien przed weselem raczej spedzic w saunie niz na robieniu
            dekoracji i łamaniu paznokci to zdecydowanie lokal!

            Odnosnie swiezsci potraw (czy to na weselu w restauracji, czy "z kucharką":
            najwiecej kantow jest w tzw. daniach w galarecie, bo robi sie je znacznie
            wczesniej, przykrywa warstwa galarety i już. Nadal ladnie wyglada, ale juz
            jakosc tego jest gorsza. Stanowczo takie dania odradzam, jak tez ciasta z
            kremami. Polecam natomiast owoce jako przekąski: smaczne i nie idzie tu ukryc
            nieswiezosci smile
            • izulona Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 10:58
              Moja siostra brala pod uwage wesle na sali zoorganizowane przez nia ale wypadlo
              na zoorganizowanej imprezie przez wlasciciela lokalu. Dlaczego?
              Roznica niewielka ok - 2 tysięcy złotych mniej.
              Sala gdzie można bylo samemu zoorganizowac wesle brzydka i stara typowa remiza
              nieremontowana przez kilkanaście lat!
              Wesele brała zimą, więc musiałaby dopłacić za ogrzewanie niezłą sumkę (zeby
              ogrzać tak dużą salę przenośnie kaloryfery musiałby chodzić całą noc i dzien
              slubu az do przyjazdu gosci).
              Minusem takiej sali jest brak klimatyzacji - wiec wesele w srodku upalnego lata
              byloby dla gosci męczarnią
              Co do kosztów - trzeba opłacić nie tylko kucharkę, ale i jej pomoc i kelnerów -
              przecież jedna osoba nie obsłuży całego wesela!
              Trzeba się liczyć z kosztami wystroju.
              Jest stres czy aby wszystkiego starczy i jezdzenie po sklepach za produktami
              przez 3 dni czy wiecej przed samym weselem...
              I to chyba wszystko, co przychodzi mi go głowy...
      • natka81 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 16:13
        Ja też miałam w lokalu, nie miałabym czasu na zorganizowanie wszystkiego, ale
        koleżanka się zastanawia i chyba będzie kucharka tym bardziej, że ma fajną i
        zaufaną kucharkę.
    • kasia-k Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 11:28
      moim zdaniem to te same pieniądze
      biorąc kucharkę musimy brać pod uwagę:
      koszt kucharki,
      koszt pomocnic/kelnerów,
      koszt sali,
      koszt dekoracji,
      koszt samych produktów,
      koszt wynajęcia naczyń, sztućców, pokrowców na krzesła itp

      + to co zazwyczaj mamy za darmo bo ktoś tam pomoże (ale czy nie jest to
      wykorzystywanie innych dla własnych oszczedności)
      - czas poświęcony na zakupy,
      - czas poświęcony na dekorację sali,
      - czas osób robiących z nami zakupy,
      - koszt transportu zakupów
      - czas osób pomagajacych nam dekorowac salę
      - czas poświęcony na upożądkowanie sali przed i po weselu

      de facto oszczędność jest ale jak byśmy określili wartość tej drugiej rubryczki
      to wyszłoby pewnie drożej.


    • nikitka78 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 11:50
      My mieliśmy imprezę w "domu weselnym"- jedzenie było pyszne, było go bardzo
      dużo (kolega 120kg wagi po weselu powiedział, że jemu wystarczyłyby porcje o
      połowę mniejsze), to co zostało wystarczyło na poprawiny a część wyrzuciliśmy
      bo poprostu było tego za dużo.
      Na weselu mojej kuzynki (inny dom weselny) jedzenie było zimne i niesmaczne, a
      gdy ojciec młodego zapytał obsługę o jakieś danie usłyszał "to co zapłacone to
      na stole"- nie wiem jak podpisywali umowę.
      Z kolei moja przyjciółka wynajmowała kucharki i trochę żałowała, bo nie
      wszystko było gotowe na czas (ale jedzenie smaczne) nie podano też jednego z
      dań- ponieważ mieli szczegółową umowę nie zapłacili całej kwoty.
      Koszt jedzenia dla jednej osoby w trzech przypadkach był podobny, więc trudno
      powiedzieć czy się opłaca wynajmować kucharki
    • karolkaolsztyn Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 12:20
      Ja mam wesele w domu weselnym ze swoja kucharką i jej ekipą. Koszt wynajęcia
      sali z naczyniami i opłatami za media do 600 zł. Kucharka ze zwoją drużyna za
      wesele i poprawiny bierze 2 tys. (ma 5 osób do pomocy, w tym już kelnerki).
      Dodatkowo piecze nam ciasta i tort weselny za 1 tys - daje swoje produkty.
      Wesele jest na 140 osób. Kucharka jest sprawdzona i ma bardzo dobrą renomę (ma
      już zajęte terminy na 2008 rok). Zakupy zrobię w ostatnim tygodniu w hurtowni,
      a część rzeczy zostanie przywieziona na miejsce przez dostawcę z hurtowni.
      Kucharka była też u mojej siostry na weselu i koszty na osobę były znacznie
      niższe niż w jakimś lokalu. W restauracji koszt na osobę to około 120 zł/os. +
      1 tys. na poprawiny bez ciasta i napojów. A tutaj wyszło im ok. 80 zł z ciastem
      i napojami. Prosty rachunek smile Tylko troszkę więcej biegania. Ale w końcu
      wesele ma się razsmile przeważnie
    • ollaa10 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 12:27
      kucharkom płacę 2 tyś. zł jest to 5 pań, które gotują, poddają do stołu
      dekorują sale i sprzatają po weselu
    • tutifrutii Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 12:30
      Myślę, że bardziej niż w restauracji.Kucharkom wraz z ciastami (30 brytfan i 10 rodzaji) płacisz 1700zł-1800zł (dwa dni w każdym po 6 ciepłych dań),tylko ze bez tortu..Kupujesz tyle jedzenia ile chcesz masz wszytkiego pod dostatkiem i wiesz że to świeże-wiec gości nie potrujesz.W takich restauracjach to nigdy nie wiadomo,a w dodatku na talerzyk nie rzadko dają tyle co kotek napłakał-restaurację odradzam.Ze swoim jedzeniem,swoimi kucharkami i pomocą rodziny bedzie bardziej udane przyjęcie i "wiesz co jesz".Cenowo na 100 osób w restauracji wyniesie cie to 12000, w przypadku kucharek ok 8000 myśle-góra 9000smilePozdrówka
      • bacha1979 Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 12:35
        tutifrutii napisał:

        > masz wszytkiego pod dostatkiem i wi
        > esz że to świeże-wiec gości nie potrujesz.W takich restauracjach to nigdy nie
        w
        > iadomo,a w dodatku na talerzyk nie rzadko dają tyle co kotek napłakał-
        restaurac
        > ję odradzam.

        A jak to w resteuracji potrujesz???
        Kurcze ja akurat nigdy nie słyszałam o tym, żeby goście się struli po weselu w
        resteuracji, a po tych weselach z kucharkami i owszem.
        A ilość?
        Ja z żadnego wesele głodna nie wyszłam.
        A do niejadków nie należe.
        • tutifrutii Re: Czy opłaca się wesele z kucharkami...? 07.02.07, 13:44
          Wiesz zależy jaka restauracja.Polaczki cwaniacy-wszędzie chcą zarobić kosztem innych.Często bywam w resturacjach i na 10ć góra dwie sie znajdą w których naprawdę sobie pojem...No chyba że aż tak dużo jem a o tym niewiem..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja