lenarty
07.02.07, 00:54
Wiele młodych par w bardzo pięknym odruchu serca decyduje się, aby w taki czy
inny sposób (np. ładnym wierszykiem na zaproszeniach) sugerować swoim miłym
gościom, aby zamiast tradycyjnych kwiatów wręczanych przed kościołem, goście
przynosili zabawki. Oczywiście z taką myślą, aby je potem przekazać np. do
domu dziecka. Pomysł jest o tyleż cudowny, o ileż jego realizacja może się
okazać nieco kłopotliwa, by nie powiedzieć - nieudana. Zabawki zbierane są
przez wiele młodych par i przekazywane dla domów dziecka, dlatego bywa, że
jest ich pod dostatkiem, a nawet w nadmiarze - podczas gdy może np brakować
pieniążków na inne potrzeby. Dlatego pozwolę sobie zasugerować kilka kwestii:
1. Warto sprawdzić, czy w okolicy jest dom dziecka (dom opieki społecznej, dom
samotnej matki, rodzinny dom dziecka etc.), w którym istnieje FAKTYCZNE
zapotrzebowanie na zabawki czy podobne artykuły - należy zadzwonić albo nawet
pofatygować się z wizytą;
2. Warto wziąć pod uwagę inną opcję: poprosić gości o wpłaty niewielkich kwot
na konto owego domu dziecka, czy innej instytucji, na której losie nam zależy
(to może być nawet hospicjum) - wypada skontaktować się wcześniej z tą instytucją;
3. Jeżeli zabawki - bo to przy okazji pięknie wygląda na ślubie, jak
wystrojeni gości niosą naręcza pluszaków

- to one zawsze przydadzą się w
SZPITALACH DZIECIęCYCH - szczególnie na oddziałach długiego pobytu dziecka -
zwłaszcza na oddziałach onkologii dziecięcej;
Serdecznie pozdrawiam!