.......Do tych, co znają się na obrączkach........

07.02.07, 15:48
Oto, co napisała do mnie moja koleżanka:

,,Chodziliśmy dziś po jubilerach i złotnikach, i złotnik nas nastraszył, że
takie obrączki z mieszanego (białego i żółtego)sa bardzo nie trwałe- się
kruszą i że jest potem problem żeby je naprawic albo powiększyć sad nie wiem,
czy on ściemnia, czy to prawda sad Jesteś zalogowana na Forum ślubnym - ja
wolałabym się tam nie logowac, bo będzie mnie kusić winkmogłabyś się spytać na
tym forum co o tym myslą inne babeczki i czy ktoś juz akie nosi - czy to
prawda co ten złotnik powiedział?''

Jesli ktoś z was wie, czy to prawda czy nie, proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam!
    • kasiababik Re: .......Do tych, co znają się na obrączkach... 07.02.07, 16:05
      ja mam obrączkę która jest z łączonego złota z tego co wiem moja była
      pomniejszana o rozmiar, firma gdzie kupowaliśmy nasze powiedziała nam że można
      o rozmiar zwiększyć/pomniejszyć, gdy szukaliśmy naszych obrączek większość
      jubilerów mówiła że są to obrączki (łączone), których nie można zmieniać
      rozmiaru, żeby poważnie się zastanowić i dobrać tak rozmiar aby móc nosić go
      całe życie, podejrzewam że to zależy od wzoru obrączki możliwe że jakieś
      plecionki czy też gdzie jest sporo drobnych elementów przeplatanych z
      kolorowego złota to nie dają się zmieniać a inne jak moja nie ma problemu tylko
      ograniczenie do rozmiarusmile
    • gioseppe Re: .......Do tych, co znają się na obrączkach... 07.02.07, 18:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=56088111czytałaś?
      • gioseppe Re: .......Do tych, co znają się na obrączkach... 07.02.07, 18:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=56088111
    • gioseppe korekta 07.02.07, 19:54
      hej
      wcześniej podesłałam linka bo mi się spieszyło a teraz coś więcej napiszę

      robiłam rozeznanie w tym zakresie bo podobają nam się obrączki mieszanego złota
      i do tego z kamyczkiem


      podobno im mniej udziwnień tym lepiej jak chodzi o zmianę rozmiaru, ALE KAŻDY
      jubiler jest w stanie zmienić o jeden rozmiar obrączkę którą SAM wykonał -

      sugeruję pytać a najlepiej prosić o potwierdzenie na piśmie, lub prosić o dane
      techniczne obrączki (każdy jubiler ma coś takiego) i spojrzeć na rubrykę -
      bezpieczna korekta rozmiaru

      niestety nie każda pani sprzedająca u jubilera jest w stanie odpowiedzieć na to
      pytanie bo niekoniecznie każdy interesuje się tym kupując obrączki...niektórzy
      chcą mieć TERAZ ładne obrączki a potem niech się dzieje co chce..
      a to przecież bardzo ważne...

      ja ostatnio czytałam dane techniczne obrączek
      i NIE każde da się powiekszyc/zmniejszyc
      3 kolorowe absolutnie nie!

      klasyczne ok 2 rozmiary
      diamentowane 1,5
      dwukolorowe 1
      trójkolorowe 0

      poza tym jest tam informacja:

      OPRAWA brylantu WYKLUCZA możliwość korekty rozmiaru - piszą tak bo jest dla nich
      bezpieczniej. Podobno kamienie odpryskują podczas korekty. Ale tak jak mówię -
      trzeba pytać - jeśli jubiler zagwarantuje, że taka możliwość istnieje to pewnie
      tak będzie, ja za wszystkie firmy ręczyć nie mogę smile

      Np gold commerce powiedzieli mi, że od 20 lat nie mieli problemów - wiedzą jak
      orobić korektę swoich obrączek i zawsze jest taka możliwość.
      a więc wszystko zależy od firmy.


      zawsze lepiej zapytać smile

      powodzenia w wyborze
      my wahaliśmy się miedzy 8 wzorami a zostało nam 2 smile
      oba piękne tongue_out
      • olaanet obrączki 07.02.07, 21:26
        Nie martw sie większość jubilerów boi sie opowiększać lub pomniejszać obrączki
        jeśli są one łączone. niestety rzeczywiście jest pewne ryzyko ale nie
        wszystkich modelach. Pracowałam w taki skelpie jubilerskim o takie rzeczy
        robiliśmy. Nie rezygnuj z łączonych obrączek ponieważ łączone ale za to
        klasyczne bez wzorów można powiększyć/pomniejszyć(1-2 rozmiary). Jeśli trafisz
        do odpowiedniego sklepu napewno sprzedawca Ci wytłumaczy co ewentualnie da się
        zrobić. Mam nadzieje, że na takiego trafisz smile
        Miłych zakupów życze!
        ps. pamiętaj że teraz tzn zimą masz szczuplejsze palce a late, jednak palce
        puchną.
        • gioseppe Re: obrączki 08.02.07, 00:55

          > ps. pamiętaj że teraz tzn zimą masz szczuplejsze palce a late, jednak palce
          > puchną.

          dobra uwaga
          przy 4-5 mm to tez wazne? bo wiem ze przy szerszych powinno sie brac odrobine
          wieksze

          a my chcemy 2 kolorowe ale jednak z wzorkami ale gosciu zapewnia ze pomniejsza
          powieskza

          jedne z tych img69.imageshack.us/my.php?image=95508513dv9.jpg
          • alina1980 Re: obrączki 08.02.07, 10:18
            My mamy z mężem łączone obrączki, jednak bez udziwnień, proste, pół na pół
            złoto błyszczące. Kupowaliśmy w salonie Yes. Powiedzano nam, że w ciągu 2 lat
            od zakupu możemy zmienić rozmiar, oni poprostu wykonują zupełnie nowe. Tak
            przynajmniej powiedziała nam Pani z salonu.
            • gioseppe Re: obrączki 08.02.07, 10:21
              acha, dziękuję za odpowiedż smile
            • olaanet Re: obrączki 08.02.07, 10:31
              Tak jesli jest renomowany salon i jesli coś takiego obiecali to myśle, że jeśli
              powiedzieli, że da rade powiększyć to zapewne da.Większość salonów daje
              dożywotnią gwarancje na obrączki dlatego powinno sie wszystkie zmany dokonywać
              u nich jeśli nie będo mogli powiększyć a obiecali to ich obowiązkiem za
              wprowadzenie klienta w błąd jest wymana obrączek.
              Jeśli chodzi o puchnięcie palców jest to przeważnie indywidualna sprawa.
              Obrączka powinna stawiać pewien opór podczas ściągania jej z palca. Przy
              szerszyk obrączkach to się czuje, że one tak jakby przyklejają sie do palca.
              Ale obrączka 5 mm nie jest szeroka i myśle, że będzie się ją dobrze nosiło.
              Sama taką mam.
              Miłego dnia
              • gioseppe Re: obrączki 08.02.07, 11:34
                olaanet napisała:

                > Tak jesli jest renomowany salon i jesli coś takiego obiecali to myśle, że jeśli
                >
                > powiedzieli, że da rade powiększyć to zapewne da.Większość salonów daje
                > dożywotnią gwarancje na obrączki dlatego powinno sie wszystkie zmany dokonywać
                > u nich jeśli nie będo mogli powiększyć a obiecali to ich obowiązkiem za
                > wprowadzenie klienta w błąd jest wymana obrączek.

                a jeśli obiecali "na gębę"?
                skąd gwarancja że zmienia rozmiar, lub jesli sie nie da tego zrobic, wymienia na
                nowe wieksze/mniejsze?
                • maga801 Re: obrączki 08.02.07, 15:48
                  trochę się dziwię tym, którzy bezrefleksyjnie biorą obrączki udziwnione i z
                  kamieniem, a potem mają pretensje, że nic się nie da zrobić. Każdy jubiler
                  powie, że pierścionek/obrączka z kamieniem nie nadaje się do zmiany rozmiaru,
                  bo podczas rozciągania czy kurczenia działa ogromna siła i kamień się kruszy.
                  To samo dzieje się ze wzorami.
                  Poza tym gwarancja dwóch lat też nie jest zbyt sensowna, bo po zrobieniu
                  wywiadu w mojej rodzinie wszyscy zgodnie powiedzieli, że rozmiar obrączki
                  zmienia sie z wiekiem (albo wcale), tzn. po kilkunastu latach.
                  To wszystko trzeba przeanalizować przed wyborem obrączek. Ja zrezygnowałam z
                  wymarzonego wzoru, bo satynowana powierzchnia okazała się nietrwała i pan nam
                  odradził. Wybrałam obrączkę mniej efektowną, ale jednak na całe życie...
                  • gioseppe Re: obrączki 08.02.07, 18:26
                    ja też się dziwie tym które robią to BEZREFLEKSYJNIE wink

                    my zastanawiamy się od miesiąca czy wybrać te które bardziej nam się podobają
                    czy zwykłe
                    zwykłe tzn dwukolorowe ale bez kamienia

                    zrobiłam rozeznanie i wiem jak sprawa wygląda, albo wybiorę te które są
                    praktyczne albo świadomie zdecydujemy sie na te, które są ładniejsze ale i mogą
                    z nimm być problemy w przyszłości.
                    Pozdrawiam
    • j_p6 Re: .......Do tych, co znają się na obrączkach... 09.02.07, 11:17
      Hej
      moja mama pracuje w firmie jubilerskiej i co nieco nasłuchałam sie o złocie i
      ona mówi ,że ogólnie białe złoto jest mniej trwałe i może być sytuacją że
      fragmenty z białego złota będą bardziej zniszczone
    • jotka151 Re: .......Do tych, co znają się na obrączkach... 11.02.07, 15:25
      Dziewczyny, znalazłam takie info o obrączkach - może to komuś pomoże...
      www.sklep.zareczyny.pl/index.php?d1=0&d2=0&d3=0&d4=0&id=0&p=0&x=0&p1=0&p2=0&session=FvoLkOfo&k=208&dd=5&pp=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja