litorija
07.02.07, 21:53
Czy któraś z Was Forumowiczki, też tak miała...
Otóż, mam dziwną sytuację. Po dwóch latach znajomości mój chłopak w
najbliższych dniach oświadczy mi się (jestem o tym przekonana - rocznica,
zresztą wspominał o tym pół gębkiem parędziesiąt dni temu nagabywany przeze
mnie). Zastanawiam się.. Mój stan emocjonalny z każdym dniem jest coraz
bardziej rozstrojony..Staram się zbadać czy ja rzeczywiście chcę za niego
wyjść... Widujemy się bardzo rzadko, zaledwie raz na tydzień..I wiecie co..
tak sobie myślę, że to będzie bardzo trudna chwila dla mnie.. Może lepiej by
było gdybym została całkowicie zaskoczona, a tak.. rozmyślam o Jego wadach, o
tym że jest taki i owaki..Smutne