problem z poprawkami do sukni - proszę o radę

08.02.07, 15:48
Witam
Mam prośbę do Was dziewczyny. Kupiłam suknię,tzn. wpłaciłam zaliczkę i byłam
na drugiej przymiarce, gdzie miały zostać uwzględnione poprawki. Niestety coś
nie gra. Przede wszystkim gorset - jest zaduży. Myślałam, że czymś wypcham
ale to nienaturalne jak za dużo tam napakuję. Kobitki nie uszyły go pod moją
miarę. Proszę poradździe co zrobić by ta suknia wyglądała dobrze? co w niej
poprawić? Czasu mam mało bo do ślubu 2 miesiące. W razie problemów mam prawo
zrezygnować z zakupu? gdy nie będą chciały poprawić?
A poza tym to jak Wam się suknia podoba? bo mam chyba dołki przedślubne i
jeszcze chora jestem sad..

linki do sukni:
img49.imageshack.us/my.php?image=img0296mw7.jpg
img412.imageshack.us/my.php?image=img0304rl4.jpg
    • agnrek Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 15:51
      Ja myślę, że ten welon Ci zupełnie nie pasuje. Masz za dużo tiulu na sobie -
      dół sukni z nałożoną warstwą, do tego rąbki na dole, welon jest też na
      końcu "skręcony". Może przymierz z welonem do ramion, co najwyżej do pasa?
    • monia76 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 15:51
      zamierzasz mieć do niej ten welon co na zdjęciu czy to tylko na chwilę?
    • andziashea Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 15:52
      Gorset jak gorset, ale welon fatalny.
    • ala-81 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 15:52
      a czy do wszystkich miar miałaś ten sam biustonosz? suknia bardzo ładna, welon
      trochę średnio smile
      • macosik Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:03
        Dzięki za rady.kobitki wcisnęły mi ten welon - nie wiem czemu. Wcześniej
        przymierzałam też długi ale bardzo delikatny i z możliwością zasłonięcia twarzy
        na czas uroczystości- jak mgiełka. A kobitki wcisnęły ten. Zmienię smile
        Może całkiem zrezygnować z welonu? jak myślicie?. Zostawić włosy rozpuszczone.
        Czy lepiej spiąć i z krótkim welonem?
        Gorset mierzyłam w podobnym biustonoszu. Jednak on odstaje tak gdzieś o 3 nr.
        więc żaden biustonosz mnie nie ratuje. Mam raczej mały biust i nie mam już czym
        wypchać -a biustonosz pusch up.
        Nie wiem czy da się poprawić gorset, ale chyba powinny były go zrobić pod moją
        miarę? Nie wiem co robić. Rządać poprawek czy rezygnować. Bo jak nawalą raz
        jeszcze to nie zdąże z żadną suknią.
        • ala-81 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:05
          z welonem nie wiem, bo jestem nastawiona ogólnei anty smile
          jeśli chodzi o włosy wg mnie spięte

          jestem przed pierwszą miarą i krawcowa powiedziała ze już do tej pierwszej
          musze mieć ten sam stanik co do ślubu, bo wg tego obwodu szyje suknię
        • agnrek Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:07
          Ja bym spięła, bo nie masz idealnie prostych, ciężko Ci będzie zapanować nad
          końcami. Pokaż ładną szyję i dekolt, zepnij w delikatny niski kok. I bez welonu.
          Ja bym jeszcze odpięła ten kwiatek z sukni i wpięła żywy kwiat we włosy.
        • agnrek Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:13
          Myślałąm o takiej skromnej fryzurce, ale kwiat albo żywy albo wcale:
          ikf.com.pl/slubne/fryzura328.htm
          • mala_mi55 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:28
            Hej,
            moim zdaniem po pierwsze to Ty placisz za suknie wiec wymagaj, jesli Ci nie
            pasuje cos to popros o zmiany, wkoncu one szyja dla Ciebie ta suknie, maja
            wymiary a jesli nie schudlas o 3 rozmiary w przeciagu tego czasu to wymagaj
            poprawek. Po drugie welon zupelnie nie pasuje, jesli Ci go wcisnely jak mowisz
            to zwroc go koniecznie. Jesli chcesz miec cos na glowie moze cos takiego:
            www.mlodejparze.com/index.php?option=com_zoom&Itemid=32&page=view&catid=20&PageNo=1&key=1&hit=1
            Wtedy mozesz pomyslec o bukiecie wlasnie z takim dodatkiem jak na glowie.
            Po trzecie wlosy jesli rozpuszczone to koniecznie wyprostowane, beda ladniej
            wygladaly i przy rozpuszczonych odslonilabym czolo np zaczesujac grzywke to tylu
            i jakos sprytnie upinajac tak zeby nie bylo widac (tutaj duzo zalezy od
            fryzjerki). A jesli spiete to raczej nie sztuczny kok jak dla starszej pani
            tylko cos luznego.
            I pamietaj nie stresuj sie, badz stanowcza i walcz o swoje.

            Pozdr cieplo, trzymaj sie
          • juliam1 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 16.02.07, 13:50
            agnrek napisała:

            > Myślałąm o takiej skromnej fryzurce, ale kwiat albo żywy albo wcale:
            > ikf.com.pl/slubne/fryzura328.htm


            bardzo mi sie ta fryzura podoba
    • monia76 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:25
      dziewczyny dobrze Ci radzą. zrezygnuj z welonu albo daj najkrótszy z możliwych.
      pozbądź się też tego diademu. włosy koniecznie spięte, inaczej będziesz
      wyglądać jak topielica. i skromny bukiet do ręki. będzie pięknie, nie łam się.
    • ozi29 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:32
      Jakoś mi za dużo tego wszystkiego na Tobie...
      Ja bym zrezygnowała, z aż tak topornego welony (rękawki, zabudowany gorset i
      jeszcze taki welon = tragedia!!!) , przepraszam jeżeli Cie uraziłam, ale to jest
      właśnie moje zdanie. I koniecznie zepnij włosy, bo w ogóle Cie nie widać, z pod
      tej sukienki...
      • macosik Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:53
        Bardzo Wam dziękuję dziewczyny za rady. Nie urażam się na nic, bo właśnie o to
        chodzi by skorygować wszystko tak by pasowało smile.
        Pokombinuję ze spiętymi włosami, choć nigdy nie chodzę, a ze względu na blizny
        potrądzikowe raczej zawsze zasłaniałam twarz czym się dało ( głównie
        włosami smile ). Mam nadzieję, że kosmetyczka coś poradzi i wszystko będzie grało.
        Pozdrawiam ciepło
        • agnrek Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 16:56
          Kosmetyczka plus makijaż smile Będzie super.
        • ozi29 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 20:26
          macosik napisała:

          > Pokombinuję ze spiętymi włosami, choć nigdy nie chodzę, a ze względu na blizny
          > potrądzikowe raczej zawsze zasłaniałam twarz czym się dało ( głównie
          > włosami smile ).

          I niepotrzebnie!!! Moja kuzynka, ma straszne blizny po trądzikowe, ale naprawdę
          straszne, a w dniu ślubu jej twarz wygadała nie do poznania!!! Dobry makijaż,
          ale naprawdę dobry zdziała cuda uwierz!!! Mogę Ci podesłać zdjęcie z jej ślubu
          na maila jutro jak znajde.

          Pozdrawiam
          • ozi29 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 20:37
            Macosiku kuknijtongue_out na pocztę na gazetowym smile
            • macosik Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 20:56
              ozi29 dzięki wielkie za fotki.
              Twoja kuzynka ślicznie wygląda. Naprawdę makijaż rewelacyjny. Zresztą całość
              też smile.
              • ozi29 Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 21:13
                Dzieki za komplement dla kuzynki smile zabiłaby mnie jak by sie dowiedziała, co
                zrobiłam smile ale nie mogłam się oprzeć, żeby Ci nie pokazać, co dobry , a zarazem
                delikatny makijaż moze zdziałać tongue_out
                • dagps Re: problem z poprawkami do sukni - proszę o radę 08.02.07, 23:17
                  sukienka mi sie bardzo podoba, jest sliczna, ich obowiazkiem jest zrobic zeby bylo dobrze. mozna tez kombinowac ze stanikiem ale ile sie nakombinuje? jesli ta pani z okularami w zebach to pani z salonu to ja jej nie lubie juz za mine.
                  dobrze mowia dziewczyny w kwestii welonu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja