A ja mam fajnego narzeczonego:)

08.02.07, 18:51
Jak w temacie.
Hehe, sesja w pełni, a mi się jakiś dobry humor zrobił, jak sobie pomyślałam,
że taki fajny człowiek będzie moim mężemsmile)) Pozdrawiam
    • anetina Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 19:38
      ja też mam fajnego

      ja na forum
      a on kąpie Małego
      • ozi29 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 20:41
        anetina napisała:

        > ja też mam fajnego
        >
        > ja na forum
        > a on kąpie Małego
        >

        anetino, mam nadzieję, że mówisz o synku tongue_out tongue_out tongue_out?
        • anetina Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 21:37
          mam fajnego narzeczonego

          ja na forum
          a on kąpie synka big_grin
        • anetina Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 21:37
          a M. na pewno nie ma małego big_grin
          • ozi29 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 11:39
            anetina napisała:

            > a M. na pewno nie ma małego big_grin

            To dobrzebig_grin
            • ozi29 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 14:14
              A nic, tak mi jakoś na mysl od razu przyszło, o ja nie dobra big_grin
        • bacha1979 ozi, a o czym pomyślałas? 09.02.07, 09:27
          wink Co?
          • anetina Re: ozi, a o czym pomyślałas? 09.02.07, 09:32
            hihihihi

            jeszcze brakuje tylko wątku o długości i grubości

            chyba że kiedyś było !?
            • bacha1979 Re: ozi, a o czym pomyślałas? 09.02.07, 09:34
              Ano chyba nie było...
              A może by tak...?
              • anetina Re: ozi, a o czym pomyślałas? 09.02.07, 09:40
                mój ma czym się pochwalić big_grin
    • ala-81 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 20:44
      nie tylko Ty smile
      ja też mam fajnego i już nei mogę się doczekać ślubu!!
      =)
      • ozi29 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 21:23
        Ja mam nie dość, że fajnego, to do tego przystojnego tongue_out
        • ala-81 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 21:25
          he he smile
          ja mam fajnego, przystojnego i wyjątkowego!!!
          • ozi29 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 21:28
            i kochanego bardzo bardzo bardzo bardzo... którego kocham najmocniej na świecie ;D

            aż się mdło zrobiło, sorki tongue_out
            • ala-81 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 21:30
              jejciu mnie też już odwala lekko smile co ta sesja robi z człowieka smile baa z
              przyszłej mężatki
              • lenarty Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 22:15
                Ja za to nie mam fajnego narzeczonego! I prawdę mówiąc, nawet mi nie zależy na
                fajnym narzeczonym, nie po to do ślubu idę...
                • elf_lesny Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 22:48
                  Oj, to prowokacja była czy na prawdę tak myślisz?!?
                  • lenarty Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 23:16
                    Nie mam fajnego narzeczonego i w ogóle nie zamierzam mieć, bo... mam wyśnioną
                    Narzeczoną! smile
                    Kobitki, pobudka, na tym forum jest sporo facetów! smile
                • mada82 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 22:55
                  smile)))))))))))))
              • mada82 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 08.02.07, 22:50
                ja też mam super narzeczonego smile)))))))))))))))))))))))))
                • mala_mi55 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 09:22
                  Moj narzyczony juz niedlugo maz, jest najwspanialszym czlowiekiem na swiecie.
                  Jestesmy juz 5 lat ze soba i nie wyobrazam sobie kogos innego.
                  Dodam ze to moja pierwsza milosc i pierwszy chlopak....moge powiedziec strzal w 10
                  • lenarty Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 09:52
                    Ależ skąd!! Ja stanowczo protestuję! Twój Narzeczony - choć zapewne jest
                    tofantastyczny człowiek - nie może być jednak najwspanialszym człowiekiem na
                    świecie! Tym bowiem jest moja Narzeczona (sprawdziłem, wiem co mówię)!!! (btw:
                    też pierwsza i wieloletnia miłość, która ciągle rośnie) big_grin
                  • talula19 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 09:54
                    Ale to fajne, wiecie, że tyle tu szczęśliwych osóbwink I to jest też super, że każda/y ma swoje naj kochanie... JA TEŻ! wink
    • przytul.anka Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 09:55
      tylko takich warto mieć, mężowie bywaja jeszcze fajniejsi- wiem co mówięsmile
      • mala_mi55 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 10:07
        Hej Lenarty, umowmy sie tak ze Twoja narzyczona jest najwspanialsza, ale
        narzyczony to moj jest najlepszy na swiecie. Mysle, ze taki uklad bedzie calkiem
        wporzadku.

        pozdr
        • lenarty Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 10:13
          Git, to jesteśmy umówieni! smile
          • mala_mi55 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 10:29
            no to sie ciesze

            pozdr
    • kamu2 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 09.02.07, 14:32
      to chyba nie bede orginalna bo ja tez mam wspaniałego narzeczonegosmile)))))))
      • ella134 Re: A ja mam fajnego narzeczonego:) 18.02.07, 01:50
        A ja nie mam narzeczonego! Bo od tygodnia jest moim mężem! I uwierzcie - nawet
        do głowy mi nie przyszło, że może być taki wspaniały. Czy wyobrażacie sobie
        faceta, który większość przygotowań do ślubu i wesela wziął na siebie? I to
        wcale nie dlatego, że ma więcej czasu... Oboje jesteśmy zabiegani, a po prostu
        wiedział, że ja nie jestem typem organizatorki i męczą mnie takie rzeczy. Tak
        wszystko załatwił, że było naprawdę ekstra - i w dodatku niedrogo, bo spłacamy
        kobylasty kredyt za mieszkanie.
        A tak na poważnie - jest wspaniałym człowiekiem, bardzo go kocham i jestem
        naprawdę szczęśliwa. On też mnie kocha. Wiem to od 5 lat, a od roku, gdy
        zamieszkaliśmy razem, jestem wciąż w tym utwierdzana. I uwielbiam być JEGO żoną.
Pełna wersja