Help!!! Panowie, jesteście??!

08.02.07, 23:19
Hallloo!!! Czy są tu jacyś faceci na tym zacnym forum? Jak czytam różne wątki,
to z rzadka natrafiam na przyszłych małżonków. Wiele panien na wydaniu -
forumek - z góry zakłada, że facetów nie ma, rozpoczynając wątki i posty od
słów "cześć dziewczyny ..." lub podobnie. Apeluję: faceci, wyjdźcie z cienia!
lenarty (facet)
    • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 08.02.07, 23:22
      Drogie forumki, a może przyprowadzicie tu swoje brzydsze połówki? wink
      • armstrong82 Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 08.02.07, 23:31
        Moja brzydsza połówka uważa to forum za samo zło smile,od którego się uzależniłam i nie zamierza brać w tym udziału smile jeszcze ma trochę czasu,może zmieni zdanie.
        • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 08.02.07, 23:56
          Dziwię się... dla rozsądnych osób jest tu mnóstwo inspiracji i łatwo zasięgnąć
          pomocy w przeróżnych sprawach. Piszę "dla rozsądnych", bo pojawiają się rzeczy
          śmieszne i wręcz głupie, ale można to sobie przefiltrować wink
          • robilka Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 00:11
            lenarty? nazywasz sie lenartowicz?
            • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 00:25
              Niee... smile to się wzięło od imienia Lenart (w moim przypadku: internetowej ksywki)
              • robilka Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 00:49
                aha wink pozdrawiam!
    • anetan39 Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 00:52
      Wiesz tych naszych panow to tu jakos trudno zaciagnac !!! Hi hi hi ! A moj tez
      stwierdzil, ze jestem uzalezniona od tego forum.....wink)) Coz pojde spac
      chyba...
      • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 01:50
        No cóż... nie ma tego złego... Wcale nie jest mi specjalnie przykro, że jestem
        tu jednym z niewielu mężczyzn smile To wielka przyjemność być otoczonym postami
        tak licznych i sympatycznych Panien na wydaniu big_grin
        pozdrawiam Was wszystkie cieplutko!
        • mary_popins Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 07:50
          A Ty sam jestes na wydaniu?
          Moj przyszly pan maz powiedzial do mnie wczoraj "nie czytaj tego forum!". Wiec
          jak widac meskie podejscie do sprawy skutkuje ich brakiem na forum. Niestety.
          • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 10:00
            Tak, jestem "na wydaniu" smile 30.06.2007 smile
    • kotek.filemon Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 09:12
      Ja jestem smile Czytuję dorywczo i nawet coś kiedyś napisałem. Powód braku facetów
      jest oczywisty - rzadziej niż kobiety cierpią na paranoję przedślubną. Ja
      czytuję tu głównie informacje praktyczne. Kwestia dekorowania zaproszeń w
      czerwone różyczki czy też żółtawe kalafiorki jest dla mnie zbyt wysublimowana...


      • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 09:59
        Ja z pewnością nie cierpię na paranoję przedślubną, ale czerpię masę frajdy z
        przygotowań ślubnych i lubię sobie poczytać, jak inni to robią wink A przy okazji
        - zawsze można znaleźć - tak jak piszesz - ciekawe info na konkretny temat.
        Pozdrawiam!
        P.S.
        ten nick: kotek.filemon - czy Ty przypadkiem nie jesteś Michał F.? Bo jak tak,
        to się znamy smile
        • kotek.filemon Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 10:08
          > P.S.
          > ten nick: kotek.filemon - czy Ty przypadkiem nie jesteś Michał F.? Bo jak tak,
          > to się znamy smile

          W takim razie to się nie znamy smile Mimo to pozdrawiam...
          • lenarty Re: Help!!! Panowie, jesteście??! 09.02.07, 10:10
            Mam kolegę, który na innych forach dokładnie tak samo się podpisuje smile pozdrawiam!
    • a_weasley Ja bywam, ale coraz rzadziej 09.02.07, 10:29
      albowiem primo - ślub już był, i to jakiś czas temu, secundo - 90% procent
      dyskusji już było i com miał do powiedzenia, tom już na te tematy powiedział
      trzy do czterech razy, a teraz mogę najwyżej linki podrzucać.
Pełna wersja