Przestrzegam przed Restauracją pod Gigantami

09.02.07, 09:20
Piękna Kamienica Pod Gigantami w Warszawie zawdzięczająca swą nazwę dwóm
wsaniałym atlantom dłuta Leandra Marconi kryje wewnątrz wspaniale urządzoną i
nadzwyczaj drogą restaurację o tej samej nazwie. Wydawało się nam, że to
doskonałe miejsce na obiad poślubny.
Daliśmy się nabrac, bo rozmawiała z Wami na pierwszy rzut oka elegancka i
godna zaufania Pani. Okazała się zupełnie pozbawiona klasy.

Zarezerwowaliśmy termin, zostaliśmy wpisani do grafiku, podaliśmy swoje
numery telefonów. Po jakimś czasie narzeczony zadzwonił tam aby ustalić
szczegóły - jakież było jego zdziwienie, że nie próbując się nawet z nami
skontaktowac wynajęli się już komuś innemu.

Na pytanie, czy nie mogli do nas zadzwonić pani odpowiedziała "Och, bardzo
przepraszam, my mamy dwa zeszyty do robienia rezerwacji, i pan był zapisany w
tym drugim".
(co za żenująca wymówka)

Na kolejne pytanie odpowiedziała "Wie pan, tyle razy klienci wystawiali nas
do wiatru, że my już nie dzwonimy w takich sytuacjach".
(żenada nie do opisania)

A niby to taka droga restauracja z klasą, jak to pozory czasem mylą!
    • ana_11 Re: Przestrzegam przed Restauracją pod Gigantami 09.02.07, 13:46
      żenujące zachowanie, pewnie dlatego klienci tak często z nich rezygnują... mam
      nadzieje że uda wam się znaleźć coś odpowiedniego. kiedyś już wymieniłam moje
      typy w innym wątku. może Dom Polski na Francuskiej? Powodzenia!
    • lanka_cathar Re: Przestrzegam przed Restauracją pod Gigantami 09.02.07, 14:08
      Zarezerwowaliście termin wpłacając zaliczkę, czy po prostu wpisaliście się do
      zeszytu, a później przypomnieliście sobie, że w sumie to wypadałoby jeszcze
      zatroszczyć się o rezerwację (zaklepanie) tego terminu? Wpisanie się do
      zeszytu, to tak jak wpisanie się w kościele na dzień ślubu i nie potwierdzenie
      tego później, co automatycznie skreśla Was z listy.

      Pytam, bo my mieliśmy w zeszłym roku w "Gigantach" wesele i jesteśmy z nich
      bardzo, ale to bardzo zadowoleni. Perfekcja pod każdym względem, dotrzymywanie
      warunków umowy, bezproblemowość w kwestii menu (kilka dań na obiedzie dla
      wegetarian). Nie mamy do nich żadnych zastrzeżeń. I gorąco ich zawsze na forum
      polecamy. My wpisaliśmy się do zeszytu i dosłownie dzień później przyjechaliśmy
      wpłacić zaliczkę.
      • adrian4u Re: Przestrzegam przed Restauracją pod Gigantami 09.02.07, 16:54
        Przychylam się do przychylnej opinii - znam lokal z drugiej strony - i widzałem
        oraz prowadziem tam kilka imprez - nigdy, przenigdy nie zauważyłem
        jakiegokolwiek uchybienia ze strony obsługi cze managerki. co więcej sami z
        siebie troszczyli się, by Zwierz Sceniczny (w sensie - ja) miał co zjeść,
        tudzież soczek jakiś czy kawkę przynosili.
        A goście zawsze byli zadowoleni...

        I fakt - zeszycik to zeszycik, a potwierdzenie rezerwacji i zaliczka to coś
        zupełnie innego. Popatrz na to tak - rezerwujesz salę weselną - wpłacasz wtedy
        zaliczkę, spotykasz się osobiście, czy tylko dzwonisz, swięcie wierząc, że to
        wszystkie formalości?

        Ze swojego podwórka - paę razy się przejechałem, dlatego teraz, jedyną formą
        rezerwacji mnie do prowadzenia imprezy jest umowa i zaliczka. Bez tego mogę co
        najwyżej wpisać kogoś do kalendarza i uprzedzić, jeśli inna paa decyduje się na
        ten sam termin. Lojalność - oczywiście, ale z umową nie należy zwlekać do
        ostatniego momentu.

        pozdrawiam serdecznie,

        Adrian

        www.imprezariat.pl
      • beata2802 Re: Przestrzegam przed Restauracją pod Gigantami 09.02.07, 22:10
        Nie zaplacilismy zaliczki, bo pani powiedziala nam, ze jest za wcześnie (było
        rok przed ślubem) i że się do nas odezwą. Ale sie nie odezwali i kiedy
        narzeczony zadzwonił (teraz jest pół roku przed) - okazało sie że rzekomo sa
        dwa zeszyty ktore im sie rzekomo pomyliły. Zresztą już pisałam, co mówiła,
        dodam tylko, że styl rozmowy tej pani nie dorasta do wystroju wnętrz tej
        restauracji.

        A na marginesie - ja też jestem wegetarianką i połowa mojej rodziny też.
        • beata2802 Re: Przestrzegam przed Restauracją pod Gigantami 09.02.07, 22:13
          Przypomnialam sobie, ze bardzo sie cieszyla np. ze nie chcemy robić tańców,
          oczepin ani żadnych innych zabaw weselnych, podobala się jej ilość osób, ktorą
          chcemy zaprosić, podobal się jej nasz styl, wymyśliła już ustawienie stołów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja