czy wesele się "zwraca"?

10.02.07, 17:06
Wiem, ze to moze glupie i przyziemne pytanie, bo nikt w tych kategoriach nie
patrzy na uroczystosc, ale co z kim rozmawiam po fakcie, zawsze gdzies tam
przemyci "...no i prawie sie zwrocilo"

Jak bylo u was dziewczyny?

Ja bym sie nie obrazila, jakby trochę wkładu jednak naplynelo z powrotem,
aczkolwiek smutno mi ze są takie ceny za osobe za wesele, bo naprawde nie
chce by ktos myslal w kategoriach "nie mam kasy dac im na prezent" i wiem ze
niektore osoby u mnie napewno zostana poproszone byc nic mi nie przynosily bo
znam ich sytuacje materialna.
    • anetina ogólnie - sie nie zwraca 10.02.07, 17:10

    • marchewkowa_panienka Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 17:13
      Nie traktuję wesela jako inwestycji, bo to bez sensu. Wkładamy w imprezę 35 tys.
      (przynajmniej takie są założenia) z czego tylko niewielka część pochodzi od
      rodziców (płacą po prostu tylko za "swoje pomysły"). Gdybym myslała, że to się
      zwróci... to chyba bym sie potem mocno rozczarowała. Zresztą niepodoba mi się
      takie pojęcie.
      • anetina Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 17:17
        mniej więcej liczy się tak - 200 zł od pary
        wiadomo są rodzice, chrześni, świadkowie, dziadkowie, którzy dają więcej

        ps. my płacimy sami za wesele - ale nas wyniesie to (po dokładnym wyliczeniu)
        około 15 tys. (- liczymy do 20 tys.)
    • agnrek Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 17:34
      To zależy, ile wydasz na wesele. Znam przypadki wesel w rodzinie, gdzie na całe
      wesele na 80 osób wydano 16 tysięcy (woj. podlaskie) - ale młodzi naprawdę
      zrobili to tanio: suknia za 1000 pln, fotograf i kemarzysta po 800 pln, za
      talerz 80 pln, nocleg za 60 pln- naprawdę w niektórych rejonach można takie ceny
      spotkać! Im wesele zwróciło się z nawiązką.
      Natomiast my mieliśmy wesele w Warszawie na 55 osób, wydalismy 28 tysięcy, a
      dostaliśmy w gotówce prawie połowę. To i tak jest bardzo duzo, nawet się nie
      spodziewaliśmy, bo wesele nie jest od tego, żeby się zrwacało.
      • anusiaczek87 Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 17:41
        no to jest wiadome ze nie patrzy sie w tych kategoriach, ale te pytanie po
        slubie pojawia sie nader czesto smile ach ta ciekawosc ludzka smile
    • andziashea Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 19:08
      Jak to kiedyś napisała jedna forumka: Jesli zjesz za duzo na weselu, na pewno ci
      się zwróci ;pp
      • cinnamon_woman Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 23:01
        Czasem bywa też że kucharka coś schrzani i wtedy zwrot murowany smile
        • laetitia111 Re: czy wesele się "zwraca"? 10.02.07, 23:39
          Dobresmile)))))))))))

          uśmiałam się
          • renatalorens Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 09:21
            hehehe
            dobre z tym zwrotem smile
            też sie uśmiałamsmile
    • ala-81 Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 09:31
      ja się martwię aby się udało, a nie zwróciło smile)
      • pelissa81 Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:06
        I co? Jedno wyklucza drugie? Dziwne - pytanie bylo proste, nie wierze ze zadna
        nie pomyslala ze "fajnie jakby troszke wrocilo" - albo moze ja jestem taka zla i
        cyniczna
        • anetina Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:13
          szczerze, to każdej to chociaz raz przyszło na myśl
          tym bardziej, że są młodzi, którzy sami finansują wszystko, czyli i my
    • kasia-k Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 09:40
      to zalezy jak zamożną masz rodzinkę.
      mam koleżankę, której rodzinka mniej niż 500zł do koperty nie wkładała i wesele
      zwróciło się z nawiązką

      drugi przypadek: wesele robione po kosztach - zaproszone ok. 50os, koszt wesela
      ok 10tys a w kopertach w sumie 6tys.


      to ile dostaniesz w kopertach jest zależne tylko i wyłącznie od zamożności
      Twojej rodzinki a nie od tego ile ty wydasz na wesele. to są dwie różne kwoty,
      w małym stopniu zalezne od siebie.
      Im mniejszą kwotę wydasz na ten dzień tym masz większe prawdopodobieństwo
      że "kwota kopert" będzie zbliżona do kwoty wydanej.
      • agnrek Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:20
        kasia-k napisała:

        > Im mniejszą kwotę wydasz na ten dzień tym masz większe prawdopodobieństwo
        > że "kwota kopert" będzie zbliżona do kwoty wydanej.

        Kasia trafiła w sedno - wesele zrobione po kosztach ma szansę się zwrócić.
    • nionczka Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:24
      Wszystko zalezy od Twoich gosci (nie zgadzam sie, ze zwracaja sie wesela
      organizowane po kosztach).
      Wiadomo, ze jesli masz pracujacych (i niezle zarabiajacych) gosci masz wieksze
      szanse niz przy gosciach studentach na utrzymaniu rodziców albo osobach bez pracy.
      Bogata rodzina tez jest wazna. Poza tym niktore osoby maja zwyczaj
      przyprowadzajac dzieci i osoby towarzyszace dawac wiecej w kopercie, inne nie.
      No i oczywiscie w niektorych srodowiskach jest na porzadku dziennym wreczanie
      kopert, w innych nie. U nas np. daje sie pieniadze i suma jest odpowiednio
      wieksza niz koszt talerzyka (znajac miejsce wie sie ile mniej wiecej kosztuje).
      Dlatego w moim srodowisku sie raczej zwraca. Jak u nas bedzie zobaczymy bo
      troche zaszalelismy z miejscem. Powiem Wam w lipcu smile

      Grunt to nie nastawiac sie na zwrot i nie liczyc na pieniadze od gosci planujac
      budzet.
    • sisigma Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:25
      Uważam, że nie warto ryzykować, a potem w dniu uroczystości patrzeć na każdego
      gościa jak "łakomy kąsek" i nerwowo zastanawiać, czy uda się wyjść z długów. A
      jak się nie zwróci? To co przyślesz gościom rachunki? Rób wesele za tyle ile Cię
      stać nawet jakbyś nie miała dostać z powrotem ani grosza. To moja rada. Jak ktoś
      ma pieniądze - pewnie niech wyda nawet i 50 tys. My nie mamy i zamierzamy
      zmieścić się w 8 tys. ze WSZYSTKIM. smile Najpierw ustalamy sumę jaką chcemy na to
      wydać a potem sprawdzamy co bezwzględnie być musi (sztywne koszty) co koniecznie
      chcemy, a z czego możemy spokojnie zrezygnować. Zapewniam Cię, że nie wszystko
      jest potrzebne, to co próbują nam z okazji ślubu sprzedać i wcisnąć za wszelką
      cenę.
      • katrine Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:34
        a propos: nie mogłam 'zrezygnowac' z kosztów hotelu - na to i jedzenie poszło
        najwięcej kasy. Ale 80% gości przyjechała z b. daleka, wiec nocelgi (niektórym
        na 3 noce) opłacilismy sami.
    • katrine Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:32
      Popieram stwierdzenie ze wesele nie po to jest aby się zwracało (czytaj.
      opłacało finansowo). Oczywiście, częśc rodziny uzna ze po co dawac prezenty
      jesli sie nie zna gustu, lepiej kopertę...

      Z mojego doświadcznia elementy organizacyjne które moga obnizyć znacznie koszty
      to: fotograf/kamerzysta (ja wykorzystałam rodzinę i znajomych - mam 2 godz.
      filmu i ponad 1000 super zdjęć smile), limuzyna/bryczka/zabytkowy samochód (to
      ślub a nie targi samochodowe - zdjęcia przy/na tle samochodu są nudne),
      fajerwerki/sztuczne ognie (strata kasy za niewielka ilość atrakcji),
      przesadzone dekorowanie kościoła/sali - ja zrobiłam minimum i było ładnie.

      patrząc wstecz - wszystko wyszlo super smile a parę elementów, ktore na tym forum
      i innych stronach uznaje się za niezbędne, zostało pominiętych bez
      najmniejszego problemu.
      • sisigma Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 13:55
        Noclegi dla młodzieży planujemy w domu rekolekcyjnym - ścieżki wydeptane od lat
        wink ładnie, czysto i miło oraz tanio, dla rodziny - w domu, ewentualnie u
        rodziny. Fotograf, organista, samochód - znajomi i koledzy, ksiądz z rodziny,
        wystrój kościoła - zrzuta z innym, którzy ślubuja w tym dniu (zaprzyjaźniony z
        czasów studenckich ksiądz jakoś to skoordynuje), bukiet - mama, manicure -
        koleżanka -zaczynamy niedługo treningi,, suknia wypożyczona (1000 i tak dla mnie
        za drogo, jak na jeden raz), ślub poza parafią, która jest okropnie "droga"
        zmianiamy na prawdziwe "co łaska". Muzyka - mp3, sami robimy playlistę, nie ma
        wesela tylko obiad i ewentualnie potańcówa dla młodzieży z bufetem sałatkowym.
    • justysialek Re: czy wesele się "zwraca"? 12.02.07, 15:01
      Łącznie wydaliśmy ok 25 tyś (my i nasi rodzice), a w prezentach dostaliśmy
      około 13 tyś. Więc wesele i ślub absolutnie sie NIE zwracają, jak się za
      wszystko płaci samemu. Jak rodzice płacą za większośc rzeczy, albo chociaż
      pomagają, to wtedy może wam się zwrócić wasz wkład i może nawet z nawiązką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja