kotek8271
11.02.07, 14:17
mam ogromny metlik w glowie.wydaje mi sie ze kocham dwoch facetow na raz. z
jednym planuje wspolna przyszlosc a drugi to moj przyjaciel ktory niedawno mi
wyznal ze mnie kocha.najgorsze jest to ze ja zdalam sobie sprawe z tego ze
chyba tez cos do niego czuje.ale z tym drugim juz jestem tak daleko.co gorsze
moj przyjaciel twierdzi ze nic juz nie da sie zrobic z ta sytuacja.a
ja...wlasnie jestem zdezorientowana.z jednej strony nie chce ryzykowac tego
co juz mam, ale z drugiej strony nie chce myslec ze cos mnie ominelo.pomozcie:
(((