problem z cerą :()

12.02.07, 14:28
Czesc kobiety, kazda Panna Mloda chcialaby w tym dniu wygladac idealnie, ale
co zrobic gdy cera plata rozne psikusy. Czy ktoras z Was tez ma problemy z
cera, mimo ze ja czyscicie, dbacie o nia a ona odplaca Wam roznymi
niespodziankami. Czy macie jakies sprawdzone sposoby. Moze zrobimy tak ze
bedziemy pisaly jaki rodzaj cery i jakie sposoby dbania o nia, aby nie
odplacala niespodziankami.

pozdr
    • kasiulkkaa Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:30
      A moze tak skorzystasz z wyszukiwarki?
      • mala_mi55 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:35
        Moge skorzystac i nawet patrzylam, ale jest tego duzo i nadrabianie tego zajmie
        mi duzo czasu, dlatego wolalam byc na bierzaco.

        pozdr
      • maraxela Re: problem z cerą :() 12.02.07, 19:26
        kasiulkkaa napisała:

        > A moze tak skorzystasz z wyszukiwarki?
        nie rpzejmuj sie kasi cos w zyciu nie wyszlo chyba ze taka zgorzchniala jest i
        cyniczna.
        • kasiulkkaa Re: problem z cerą :() 13.02.07, 08:35
          >taka zgorzchniala jest
          JAKA??????!!!!!!!!!
    • lubna Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:36
      Mam AZS, więc kłopotów z cerą masę, dodatkowo różne
      kuracje hormonalne związane z tarczycą odbiły mi się
      na skórze pleców dość nieładnie "przetłuszczając ją".
      Ale jakoś sobie radzę - z plecami zwróciłam się do kosmetyczki,
      radziła co 2-3 dni robić peeling oczyszczający, a potem nakładać
      maseczkę odżywczą lub oczyszczającą na zmianę. Efekty są,
      już nie boję się mojej sukni z odkrytymi plecami smile
      Dodatkowo pójdę do niej na tzw. złuszczanie, to chyba
      lifting (nie znam się na tym zupełnie).
      Miałam też lifting twarzy i bardzo mi pomógł, choć
      w przesuszonych wczesniej miejscach dłużej skóra się
      odnawiała. W każdym razie dzięki złuszczaniu ewentualne
      zmiany skórne na buzi dużo szybciej znikają, łatwiej się goją.
      Przed ślubem pójdę na jeszcze jedno oczyszczanie i jescze raz
      na złuszczanie, bo buzia była wtedy cudownie miękka
      i mniej się błyszczała w tłustych miejscach, a przesuszone
      części twarzy teraz jakoś, w moim odczuciu, dużo lepiej
      "chłoną" moje maści i kremy smile
      Dodatkowo jem znaaacznie mniej słodyczy i poprawa jest
      naprawdę nieamowita. Piję wodę źródlaną zamiast tej z moich
      kamienicznych, starych, pełnych niklu rur smile
      Co jakiś czas robię sobie domowe maseczki, albo takiego
      śmierdziela drożdżowego wink albo - na partie suche - różne
      domowe maseczki nawilżające i wygładzające, np. z banana.
      Zajęłam się swoją skórą na poważnie jakiś miesiąc temu
      i czuję i widzę wielką poprawę. Grunt to systematyczność
      i zwracanie uwagi także na to, co w siebie pakujemy
      (jedzenie, picie) - takie moje wnioski. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia, wiem, jak to smutno, mieć "niezbyt" skórę.
      • golinda Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:38
        lubna napisała:

        > > Miałam też lifting twarzy i bardzo mi pomógł, choć
        > w przesuszonych wczesniej miejscach dłużej skóra się
        > odnawiała.

        no chyba peeling jakiś...wink
    • golinda Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:37
      jesteś tutaj jakimś moderatorem, kasiulka?

      co kilka miesięcy pojawiają się tutaj nowe osoby i każda ma prawo założyć nowy
      wątek, bez względu na to, ile razy był już maglowany...
      • kasiulkkaa Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:40
        Idź moze na solarium, bo jeszcze zbledniesz. Udanego seansu.
        • golinda Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:42
          kasiulkkaa napisała:

          > Idź moze na solarium, bo jeszcze zbledniesz. Udanego seansu.

          głupsza jesteś niż ustawa przewiduje...

          p.s. do solarium, a nie na solarium...
          • kasiulkkaa Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:43
            I do, i na.
            Miłego dnia.
    • gioseppe Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:39
      ja mam dobrą radę
      idź do dermatologa ale dobrego!

      zawsze miałam nerówną skórę, problem z wypryskami, jakieś plamy etc

      pewna mądra kosmetyczka zasugerowała mi abym odwiedziła dobrego dermatologa
      wcześniej byłam u derm. ale niestety albo jakiś nikompetentny albo mi przepisał
      złe antybiotki/maści

      próbowałam leczyć się też sama, najgłupsza rzecz jaka może być smile
      usłsyzałam, że taka maść jest dobra, kupowałam ale niestety na mnie nie działała
      - dlaczego? a dlatego, że nie było dobranych odpowiednio innych maści i leków
      które współgrając ze sobą poprawiają kompleksowo cerę smile


      w końcu trafiłam na genialną babkę
      dobrała mi taki antybiotyk, maść wygładzającą i nauczyła mnie dbać o cerę, że
      teraz mam sporadyczne krostki no i jedyny minus to przetłuszczająca się cera ale
      to ciężko opanować... (BTW, może ktoś zan jakies patenty?)

      teraz nie mam już żadnych maści, żadnych mazideł, specjalnych kremów - jedyne co
      nadal używam to seria EFFACLAR la roche, jest świetna i bardzo poprawiła mi
      skórę - żel oczyszczający, płyn micelarny, tonik i krem (zwykły nawil. matuj,
      nie ten A.I .ani K)


      musisz poradzić się specjalisty
      no chyba, że wyolbrzymiasz problem wink
      • lubna Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:44
        Też uważam, że grunt to dobry dermatolog, moje problemy
        związane z azs-em opanowałam szybciutko, a wcześniej, bywając
        u nezbadziejnych lekarzy, tylko straciłam pieniądze, a poprawy
        nie było. Nawet profesor dermatologii jedyne co umiał zrobić
        to wysłać mnie do szpitala, gdzie tydzień leżałam bez sensu.
        Aż trafił się jeden mądry, w zasadzie to dobra i mądra, i pomogła.
        Z wypryskami, no cóż, też przydałby się dermatolog, ale o dobrych
        naprawdę trudno. Na pewno zdrowsza dieta pomaga unikać niespodzianek,
        ale kosmetyki też powinny być dobrze dobrane. Ja też bardzo lubię
        ten krem nawilżający, matujący Effaclar. Naprawdę się nie świecę! wink
      • mala_mi55 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:50
        Hmmm, dermatolog raczej slabo mi pomaga niestety juz wiele razy bylam.
        A wiesz ze uzywalam tez effaclaru ale niestety mam taki problem, ze moja skora
        nie dosc ze jest problematyczna rozne wypryski itp to do tego jest bardzo
        wrazliwa i strasznie reaguje na zmiane wody, powietrze itp jedzenie pewnie tez.
        Problem polega na tym ze jest jakis czas dobrze a potem znowu z nia ciezko.
        Wybaczcie jesli Was mecze. Mam pytanie czy mozecie polecic jakas dobra diete.
        Dziekuje za wszelkie informacje

        • aska90 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:54
          No własnie: co jesz? Możesz podać swój tygodniowy jadłospis?
          • mala_mi55 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:59
            Tak naprawde Asiu to przyznam sie bez bicia ze jem wszytsko. Moj narzyczony jest
            wegetarianinem wiec jem malo miesa, a pozatym ograniczam sie jesli chodzi o
            slodycze. Nie mam jakiejs diety do ktorej sie stosuje, to chyba wynika z faktu
            ze nie mam problemow z waga i dlatego nie dbam o to co jest, przyznam sie ze
            dopiero niedawno zdalam sobie z tego sprawe ze jedzenie moze wplywac na cere.
            Czlowiek tyle lat ma i ciagle odkrywa cos nowego wink
            Jesli masz Asiu jakas diete lub skladniki, ktore powinno sie zupelnie odzrucic
            polec cos bede wdzieczna

            Dziekuje wink)
        • lubna Re: problem z cerą :() 12.02.07, 14:59
          A może takie "rzuty" pogorszenia wiążą się z cyklem miesięcznym,
          z hormonami? U mnie jest taki związek na pewno, mimo brania
          tabletek hormonalnych wciąż 2-3- dni po wzięciu ostatniej tabletki
          zaczynają się 4 dni kłopotów.
          Ciągle nie mogę dobrać sobie tabletek hormonlanych mimo że już
          wiadomo, że męskich hormonów to mam ci ja wbród wink

          Co do diety - wszystko to zabrzmi jak truizm. Ograniczanie słodyczy
          (teraz jem je tylko w jeden dzień w tygodniu), picie źródlanej wody
          zamiast kranówki do kawy czy herbaty (źródlana to nie mineralna,
          nie ma smaku, a jest znacznie czystsza). Ja jeszcze piję zioła
          specjalnie skomponowane przez jednego mnicha, ale picie ziół
          wymaga naprawdę solidnego samozaparcia, a rezultaty widoczne są nawet
          dopiero po roku. Częśc osób, moich znajomych, bardzo poleca różne
          metody oczyszczania orgzanizmu - taka gwałtowna zmiana diety
          na ok. 10 dni (ja tego nie przetrwałam wink
          I sport. Oczyszcza z toksyn, np. jogging, choć teraz to jak
          dla mnie za zimno na bieganie smile Ale wiosną czy latem biegam sobie
          po parku i naprawdę widzę, że w czasie takich moich sportowych
          "zrywów" skóra bardzo mi się poprawia, jest też mniej wrażliwa.
          Jakbyś miała ochotę się powymieniać uwagami to zapraszam na maila, bo
          teraz już muszę znikać z forum smile Pozdrawiam!!
    • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 15:23
      Przykry temat... Właśnie zrobił mi się paskudny wyprysk na środku policzka i
      potrójna warstwa korektora nie jest w stanie go ukryć... Jak coś takiego
      przydarzy mi się w dniu ślubu to będzie problem...sad
      Mam cerę tłustą i dbam i nią najlepiej jak potrafię.
      Codziennie wieczorem myję twarz delikatnym antybakteryjnym żelem-peelingiem z
      Garniera, później tonik bezalkoholowy i krem nawilżający na pierwsze
      zmarszczki. Rano tonik, krem złuszczający La Roche Posay Effaclar K. Po
      powrocie z pracy natychmiast demakijaż i krem antybakteryjny teraz z Dermedica
      Normativ. Maseczki jak sobie przypomnę. Wypryski pojawiają się raz, dwa razy w
      miesiącu i nie umiem sobie z nimi radzić, bo zawsze w końcu je rozdrapujęsad
      Później obiecuję sobie, że nigdy więcej nie dotknę wyprysku, a za miesiąc
      zapominam i robię to samo..sad
      Jeżeli codziennie wieczorem myję twarz tym żelem (Garnier Czysta Skóra) to z
      cerą nie mam problemu, ale zapomnę raz i pojawiają się niespodzianki..
      • andziashea Re: problem z cerą :() 12.02.07, 15:27
        > Codziennie wieczorem myję twarz delikatnym antybakteryjnym żelem-peelingiem z
        > Garniera,
        Garnier z delikatnością ma tyle wspolnego, co siano ze świeżoscią łąki.

        > Jeżeli codziennie wieczorem myję twarz tym żelem (Garnier Czysta Skóra) to z
        > cerą nie mam problemu, ale zapomnę raz i pojawiają się niespodzianki.
        Masz tłustą skórę, codziennie wysuszasz ją Garnierem, więc nic dziwnego, ze
        dalej się przetłuszcza zamiast normalizować.
        • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 15:37
          Próbowałam nie używać tego peelingu i było dużo gorzej.. Tłusta cera
          rogowacieje i jak się nie zetrze martwego naskórka i dobrze nie oczyści skóry z
          resztek makijażu to wygląda bardzo kiepsko.. Nie da się znormalizować tłustej
          skóry to tylko hasło z reklam, walka z wiatrakami, podobnie jak z
          przetłuszczającymi się włosami..wink Peeling jest na tyle delikatny, że nie mam
          po nim żadnych podrażnień, źle reaguję na kosmetyki z alkoholem.
          • andziashea Re: problem z cerą :() 12.02.07, 16:13
            Garnierem rzeczywiście nie da się znormalizować. W ogole taksmile.
            • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 16:14
              W takim razie co proponujesz?smile Może akurat mi pomożesmile
              • andziashea Re: problem z cerą :() 12.02.07, 16:20
                A jeses gotowa wyrzucić Garniera do kosza i spróbować czegoś nowego? Co więcej
                nie zrazić się poczatkowym (mozliwe, ze wystąpi, ale nie mui) wysypem? Bo jesli
                nie jestes gotowa, to szkoda twoich nerów, zalu za wyrzuconym Garnierem i
                mojego klepania w klawiaturę.
                • mala_mi55 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 16:28
                  andziashea masz na mysli jakies naturalne kosmetyki? Jesli tak to napisz prosze

                  pozdr
                • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 16:37
                  Piszsmile Nie muszę wyrzucać Garniera bo narzeczony też go używawink Lubię testować
                  nowe kosmetyki i często to robięsmile Nie mam tylko cierpliwości, do tworzenia
                  mikstur domowymi sposobami. Lubię ładne zapachy i opakowania, chociaż garnier
                  tych kryteriów nie spełnia, Effaclar też śmierdzi.
                  • mayagaramond Re: problem z cerą :() 12.02.07, 17:19
                    Ha, kiedys to byly czasy, kupowalo sie acnosan i po klopociewink

                    Moj problem to cera z problemami, ze sie tak eufemistycznie wyraze - choc teraz
                    i tak sie juz uspokoila, ale jednoczesnie przesuszona. I tak niestety jest, ze
                    te wszystkie kometyki typu Garnier, Loreal itp niestety wysuszaja skore. Mi
                    kosmetyczka polecila kosmetyki firmy dermalogica. W Niemczech dostepne tylko w
                    salonach kosmetycznych, nie wiem jak w Polsce. Jeszcze ich nie wyprobowalam, bo
                    czekam az skonczy mi sie to co mam teraz (shiseido).
    • a1ma Re: problem z cerą :() 12.02.07, 17:20
      Kosmetyczka poleca mi jakiś zabieg odnawiający (głęboki peeling) na miesiąc
      przed, podobno działa cuda wink
      Nie mam wielkich problemów z cerą, ale chyba się skuszę.
      • gioseppe Re: problem z cerą :() 12.02.07, 19:56
        mnie moja namawia na algi w piątek, przed śłubem oczywiście wink
        podobno ekstra się makijaż trzyma i buzia taka ładna tongue_out
        nie wiem czy to warte zachowu czy po prostu wykorzystywanie okazji że ktoś ma
        śbub smile
        • kasiulkkaa Re: problem z cerą :() 13.02.07, 08:37
          Ekstra będzie, jesli cię uczulą.
          • gioseppe Re: problem z cerą :() 13.02.07, 09:33
            nie no, taka bezmyślna nie jestem ani ja ani kosmetyczka tongue_out
            oczywiście prosiła zeby wczesniej sprobowac czy nie uczulaja - dodatkowa kasa
            przeciez smile
    • mziolek5 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 18:55
      nie wiem co dziewczyny popisały,ale ja mam tak: cera mieszana, uwielbiająca
      zaskakiwac mnie pryszczami w każdej postaci, do tego zwłaszcza zimą miejscami
      sie złuszcza, własciwie dobrze wygląda tylko latem, kiedy słoneczko o nią dba.
      Ostatnio rozpracowałam taki oto system-zero toników i żeli do mycia twarzy (do
      tej pory używałam), mleczek do demakijażu, mycia woda z mydłem, peelingów,
      maseczek..niczego! jedynie chusteczki dla niemowląt (ostatnio odkryłam penaten
      z aloesem)i krem nawilżający-ostatnio nivea. Efekt super, nawet przed
      miesiączką nie ma wyprysków. Czasem tylko zrobie peeling, ale rzadziej niz
      kiedyś. skóra sie nie łuszczy, nie jest przesuszona ani tłusta, sprawia
      wrażenie cery..hmm zupełnie normalnej... jeśli się zdecydujesz,a nie zobaczysz
      efektu, można je równie dobrze wykorzystać do higieny intymnej wink
      • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 18:59
        Super!!! Wypróbuję te chusteczkismile
        Jeszcze jedną ważną rzecz sobie przypomniałam - trzeba jak najczęściej myć
        pędzle i gąbki do makijażu bo są siedliskiem bakterii!!!
    • arwen8 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 21:04
      Ciekawe, że tylko Lubna wspomniała tu o wpływie zmian w żywieniu (ograniczenie
      węglowodanów). A przecież nie od dziś wiadomo, że największy wpływ na stan
      naszej skóry ma właśnie żywienie. Ograniczenie węglowodanów to pierwszy krok,
      najważniejszy. Jeśli masz bardzo poważne problemy z cerą (np. trądzik), to
      powinnaś odrzucić ryż, makaron i wszystkie produkty zawierające zboża. Warto
      też nie jeść produktów mlecznych codziennie.

      Wiele osób też rezygnuje z tłuszczu, błędnie myśląc,że to właśnie spożywane
      tłuszczy szkodzą cerze. Jedzą natomiast za mało białka i za dużo węglowodanów
      (nie tylko w postaci słodyczy, bo przecież owoce też zawierają dużó
      węglowodanów). Efekty są natychmiast widoczne na twarzy. A poźniej nic tylko
      wydawać pieniądze na kosmetyki, dermatologa i antybiotyki. A przecież można o
      wiele prościej i taniej.

      Znam jednego 20-latka, który miał od wielu lat paskudne wykwity ropne na
      twarzy. Chłopak jadł wszystko. Wielokrotnie był u dermatologa i żaden środek na
      niego nie działał. Dopiero kiedy radykalnie zmienił swoją dietę, stan jego cery
      też radykalnie się zmienił. Teraz ma czystą, piękną buzię.

      Większość jednak szuka magicznego środka, zamiast poważnie zainteresować się
      zawartością swojego talerza.
      • mala_mi55 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 21:18
        Wiec co radzisz odrzucic ryz, mkaron itp. Myslisz ze to ma wplyw na cere?
        Skad to wiesz jesli moge zapytac i czy masz jakas diete ktora pozwala unikac
        tych produktow?

        pozdr
        • gioseppe Re: problem z cerą :() 12.02.07, 21:39
          ryż?????????
          pierwsze słyszę....
          makaron?????
          ojeny
          ja pochłaniam ogromne ilości makaronu..
          • arwen8 Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:01
            Dla niektórych łatwiej jest sięgnąć po antybiotyk, niż dowiedzieć się o tym co
            się zjada.

            100g ryżu zawiera aż 70g węglowodanów. Makaron, chleb i wszystko co zawiera
            mąkę wyrządza wielką krzywdę nie tylko naszej cerze ale całemu organizmowi w
            ogóle. Szczególnie w połączeniu z tłuszczem. Ale kto by tam się interesował
            biochemią w dzisiejszych czasach...
          • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:03
            Moja dieta składa się głównie z makaronów, białego pieczywa i słodyczy.. To ja
            już wolę kilka wyprysków na twarzy, niż rezygnację z dobrego jedzenia..sad To
            zbyt duże wyrzeczenie, sposób pewnie skuteczny, ale jak drastycznywink Zaraz
            załapałabym depresjęwink
            • mayagaramond Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:13
              A tam. Problemy z cera sa uwarunkowane genetycznie. Moja kolezanka ze studiow
              miala skore jaka alabaster, a do pielegnacji uzywala...mydla. Jadla, jak to
              student, co popadnie i kiedy popadnie.

              To samo jest z przemiana materii - moja mama lubila dobrze zjesc i mimo tego
              przy 178 wazyla 58 kg, moj facet wcina czekolade, az mu sie uszy trzesa i tez
              nie tyje.
              • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:20
                Ja jem wszystko co zakazane, całe studia żywiłam się głównie w Mc Donald's,
                kolacje jem o 23 i przy wzroście 167 moja maksymalna waga to 49 kg, w okresach
                stresu 47smile Właśnie zastanawiam się co paskudnego dzisiaj zjem, mam ochote na
                smażony panierowany serwink Oj będę cierpieć kiedyś z powodu tej diety...
                • mayagaramond Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:23
                  Odzywiasz sie jak moja mama - jej ulubiona potrawa byla golonka duszona z
                  porami. Ale jak byla w stresie to nic nie jadla.

                  Smazony ser, mniam, ja wlasnie wcinam kanapke z brie-smile Smacznego.

                  A w Obelixie na pewno wygladasz super.
                  • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:29
                    Obelix spędza mi sen z powiekwink Muszę jechać zamówić, ale ciągle liczę na cud,
                    że znajdę na allegro w idealnych wymiarach i stanie, ale za pół cenywink
                    • mayagaramond Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:34
                      Sprawdzilam wlasnie na niemieckim ebayu, ale nie ma. A czy Obelix jest
                      tegorocznym modelem? Bo jest kilka np. Denia, ktora powtarzaja. Jesli z tego
                      roku, to moze byc ciezko.
                      • inkageo Re: problem z cerą :() 12.02.07, 22:38
                        Ebay też monituruję i nic.. To kolekcja 2007 więc pojawią się w czerwcu, w
                        lipcu będzie jeszcze więcej, a pod koniec roku cały wysypwink Teraz nie ma ślubów:
                        ( Nie będę ryzykować i czekać do wakacji..
    • arwen8 Re: problem z cerą :() 13.02.07, 14:31
      Mala_mi55, wysłałam Ci dość szczegółową wiadomość na priva.
      • mala_mi55 Re: problem z cerą :() 13.02.07, 16:09
        wielkie dzieki, przeczytalas i masz info u siebie w skrzynce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja