obraźliwy wierszyk na zaproszeniu....

13.02.07, 09:00
dostaliśmy zaproszenie na wesele od kuzynki mojego męża. A na zaproszeniu
wierszyk... jestem w domu, ale zaproszenie zostawiłam przez przypadek w pracy;
nie pamiętam całości...ale końcówka w stylu "tacy co na weselu cicho siedzą, a
nie piją tylko jedzą niech lepiej w domu siedzą..." SZOK - wiem, że to jest
zgrabniej ujęte, ale chodziło mi o przekazanie myśli... No cóż... ja tam
raczej siedzę cicho, nie pijemy... Po prostu poczułam się głupio... Czy teraz
pisze się takie wierszyki? Czy to nie jest sprawa gości, w jaki sposób się bawimy?
    • ala-81 Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 09:04
      ludzie to mają pomysły smile
      ja też ostatnio dostałam zaproszenie z dennym tekstem jak dla mnie ale mimo
      wszytko nie obraźliwym, tak jak Wy dostaliście
      • ola_alex2 a myślałam, że jestem przewrażliwiona:/ 13.02.07, 09:05
    • monalisa.pl nie idz na wesele i problem z glowy jesli czujesz 13.02.07, 09:37
      sie taka dotknieta faktem ze od osoby placa 115 a nie 190
      tym ze zamiast kwiatów chca kase i tym ze wierszyk na zaproszeniu cie boli!
      • ola_alex2 Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:39
        dziękuję za cenną poradę, naprawdę nie wiem, co bym bez ciebie zrobiła
        • monalisa.pl Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:44

          czepiasz sie kuzynki a ja zadam ci pytanie: po co chcesz tam isc skoro nic ci
          nie pasuje??? po za tym czy to twoj slub i wesele, czy kuzynki???wydaje mi sie
          kazdy ma prawo robic to co chce a ty nie musisz sie z tym zgadzac i masz wybór.

          dodam jeszcze ze nikt jeszcze nikomu nie dogodził i zawsze masz szasne ze towj
          slub i wesele bedzie inne niz to na ktore sie wybierzesz,ale licz sie z tym ze
          komus tez moze cos nie podpasowac u ciebie i wtedy zostaniesz obsmarowana na
          forum slub i weselewink))
          • andziashea Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:46
            Ona juz ma męża. Widocznie małzenswo jej nie słuzy albo za mało wesele się
            zwróciło i teraz robi za PR wesela kuzynkiwink)))
            • ola_alex2 Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:49
              Liczyłam, że jesteście tutaj, by poradzić, a nie doszukiwać się problemów tam,
              gdzie ich nie ma. No cóż, może jestem za mało chamowata, ale zanim coś komuś
              powiem, to wolę to przemyśleć, poradzić się. A na forum szukałam ANONIMOWOŚCI No
              cóż, forum sporo straciło od ubiegłego roku, kiedyś było tu więcej życzliwych osób
              • andziashea Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:50
                kiedyś było tu więcej życzliwych o
                > sób
                No ale pojawiła się chamska ola_alex2, więc czemu się dziwić, ze jest mniej
                życzliwych osób...?
              • monalisa.pl Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:07
                Liczyłam, że jesteście tutaj, by poradzić, a nie doszukiwać się problemów tam,
                gdzie ich nie ma

                no wlasnie - to ost zdanie wez sobie gleboko do serca.
          • ola_alex2 Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:47
            Masz problemy z czytaniem? Kuzynka jest MOJEGO MĘŻA, a zatem mój ślub, już się
            odbył. I nie musiałam uciekać się do chamstwa, by było miło - tak go wspominają
            goście.
            • andziashea Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:49
              Proszę jak to się szybko zmienia. Gościnna panna młoda staje się chamskim
              gosciem jako zona. Strach za mąz wychodzić big_grinDD
            • monalisa.pl Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:52
              I nie musiałam uciekać się do chamstwa, by było miło - tak go wspominają
              > goście.
              a tego moja miła nikt ci nie powie np ze było nie fajnie wink)) zawsze sie mowi
              ze bylo WOW itpwink))
              ale przeszukaj moze forum dokładnie, moze jednak i ciebie ktos zyczliwy
              obsmarował. no jakas kuzynka.

              jeszcze raz radze: nie idz tam - zaoszczedzisz kase i nerwy. powaznie!
              • paulina.galli Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:59
                wierszyk sam w sobie - lekko glupawy i bez "klasy"
                ale obrazliwym (sic!) bym go nigdy nie nazwala! smilesmilesmile
                jest w stylu weselnych przyspiewek - bardzo zcesto sa one duza
                bj...kontrowersyjne - widocznie wesele bedzie w takim klimacie bo Panstwo
                Mlodzi taki styl lubia.
                Mysle ze jestes jednak przewrazliwiona - ja bym nigdy czegos takiego do siebie
                osobiscie nie wziela - choc tez nie upijam sie i nie walam pod stolem ani na
                nim na imprezech nie tancze kankana smile.
                Ot - taka rymowaneczka - naprawde sadzisz ze kuzynka z narzeczonym SPECJALNIE
                cops takiego wpisali zeby obrazac gosci?! czy personalnie Ciebie?
                Pffff smile
                Raczej chyba liczyli na poczucie humoru zaproszonych - no coz moze nie
                najwyzszych lotow to poczucie humoru ale chyba lepsze niz branie wszystkiego
                smiertelnie na serio i "nafunfalanie" sie.
                Moze faktycznie nie idz na to weselisko? Zabawe im popsujesz wink
                • ola_alex2 Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:12
                  Ok, ale nie lubię takich zabaw, gdy odmawiając GRZECZNIE wzięcia udziału w
                  jakiejś zabawie, jest się na siłę wyciąganym na parkiet, najczęściej przez parę
                  młodą, albo wodzirej pohukuje "ej wy ta, spod okna ruszać się na parkiet, bo
                  będziecie płacić od godziny siedzenia - z kasety , którą przyniosła koleżanka do
                  pracy. Ale macie rację. To moja wina, ze lubię bawić się "inaczej"
      • vobi Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:57
        monalisa.pl napisała:

        > sie taka dotknieta faktem ze od osoby placa 115 a nie 190
        > tym ze zamiast kwiatów chca kase i tym ze wierszyk na zaproszeniu cie boli!

        Żałosna jesteś kobieto. Oprócz róznych gustów, o których się nie dyskutuje,
        jest jednak jakiś minimalny choćby poziom szacunku dla innych, nie uważasz? Dla
        mnie tego typu wierszyk jest przykładem zupełnej wiochy.
        • andziashea Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 09:57
          Dla
          >
          > mnie tego typu wierszyk jest przykładem zupełnej wiochy.
          A zachowanie kuzynki nie? To nawet podwójna wiocha.
          • vobi Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:00
            Zachowanie kuzynki szczerze mowiac mam w nosie, to jej prywatny problem
            (podobnie jak podnoszony w innym watku problem za ile talerzyk), ale te
            cholerne wierszyki to ostatnio jakas plaga chyba....
            • andziashea Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:03
              ale te
              > cholerne wierszyki to ostatnio jakas plaga chyba....
              A to już insza inszośćsmile))
            • monalisa.pl Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:03
              faktycznie wierszyk durny ale bez przesady...czy ola -alex musi tak wszystko
              brac osobiscie do siebie? wg mnie wyoblrzymia
            • paulina.galli Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:10
              vobi - fakt - plaga i to w mojej opini - w niezbyt dobrym klimacie i stylu ...
              ale naprawde uwazasz ze to OBRAZA gosci?!smile
              smilesmilesmile
              Jakież strasznie wysokie mniemanie trzeba miec o sobie ... zeby glupkowato-
              pseudo zabawny wierszyk na zaproszeniu slubnym ...obrazal smile
              • vobi Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:14
                Cholera, Paulina, przeswietlilas mnie na wylot! Pozwolisz jednak, ze pozostane
                sobie z tym wysokim mniemaniem o sobie, poki co zupelnie dobrze mi sluzy wink
                • paulina.galli Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:47
                  vobi - ale Ty mnie nie... bo nie pisalam "wysokie mniemanie" w kontekscie do
                  Ciebie smile
        • monalisa.pl Re: nie idz na wesele i problem z glowy jesli czu 13.02.07, 10:04
          sama jestes załosna
          mam prawo do wlasnego zdania a ty nie musisz go komentowac jesli sie z nim nie
          zgadzasz
          • vobi do monalisa 13.02.07, 10:10
            monalisa.pl napisała:

            > sama jestes załosna
            > mam prawo do wlasnego zdania a ty nie musisz go komentowac jesli sie z nim nie
            >
            > zgadzasz

            Coz, jesli juz o prawie mowa, takie Twoje prawo do wlasnego zdania, jak moje do
            jego komentowania.
            OK, koniec w tym temacie z mojej strony. Przepraszam pozostalych za odejscie od
            tematu.
            • monalisa.pl Re: do monalisa 13.02.07, 10:21
              ok koniec tematu.
              wspolczuje oli-alex ze ma takie smutne zycie ze wszystcy w koło sa przeciwko
              niej ze nawet na weselu u kuzynki sie nie pobawi bo spotykaja ja teraz same
              przykrosci z tym zwiazane...
    • vobi do ola_alex2 13.02.07, 10:03
      Kurcze Ola, poczytalam sobie wlasnie kilka Twoich watkow na formu i zaczynam
      rozumiec dlaczego dziewczyny tak na Ciebie napadly... O ile zgadzam sie co do
      wierszyka, to reszta "problemow" mnie porazila. Jesli tak dokladnie
      zastanawiasz sie nad kazdym elementem zaproszenia, wesela itd. to moze lepiej
      faktycznie daruj sobie ta impreze....
      • ola_alex2 Re: do ola_alex2 13.02.07, 10:07
        ok, ponieważ jestem w realu bardzo nieśmiała i nie mam w zwyczaju np. w pracy
        rozmawiać o tego typu rzeczach przyszłam pożalić się na forum - pogadaćsad Ja
        bym się w realu obawiała, że komuś mogę krzywdę zrobić obmawiając go za
        plecami. Przyszłam, bo net jest w pewnym sensie anonimowy, ale widzę, że nie
        mając pewnej przebojowości nie mam tu czego szukać. Po prostu nie będę znów się
        odzywać, jak kiedyś, skoro nie potrafię się bronićsad(((( Chyba troszkę
        zazdroszczę dziewczynom z pracy, bo one fgaktycznie obsmarowałyby kogoś na żywo
        i miały w nosie, kto co sobie myśli o nich.... Przepraszam, już nie będę tu pisałasad
        • andziashea Re: do ola_alex2 13.02.07, 10:10
          No tak, panienka (i nie mam tu na mysli stanu cywilnego) kompleksy leczy na
          forum.
          Było tak od razu: w rzeczywistosci jestem zyciową pierd...ołą, ale chciałabym
          sobie ulżyć na forum. Kto nie chce, niech nie czyta, bo moze poczuć się
          urazony, ale pozwólcie, ze pozbędę się waporów.
        • monalisa.pl Re: do ola_alex2 13.02.07, 10:25
          nie przepraszaj bo zadna sie nie gniewa chyba.
          moze zanim napotkasz na swojej drodze jakikolwiek problem chodzby najgłupszy
          opisz go sobie na kartce i sama sobie odpowiedz na zadane watpliwosci.
          PS
          a co na to wszystko twoj maz? jemu tez sie krępujesz powiedziec co sie boli?
    • kasiullkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:27
      chamówa z twojej strony. Normalnie chamówa
      • kasiulkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:37
        O, widzę, ze staję się sławna i dorabiam się nasladowników.
        • kasiullkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:38
          ? a może założyłam nowy nick? O, chyba mam problemy ze sobą. Żeby tylko zawsze
          się przelogować na czas. O, ale po co? Ratunkuuuuuuuuu
          • kasiulkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:40
            Ech, komuś się nudzi. Miłego dnia i n iej problemów ze sobą.
          • dagps Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:40
            o, i wyszlo szydlo z worka
            • kasiullkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:41
              tak, tak:p
              • kasiullkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:44
                a na pocieszenie mogę wam powiedzieć , że kasiulka przez jedno l przez jedno 1
                zakłada czasem głupie wątki jak te o gościach a potem sama pisze posty chamskie,
                które rzekomo mają wyśmiewać założycielkę. A taka podpucha a co. I ja musze jej
                pilnować
                • andziashea Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:45
                  A ty się dobrze czujesz? Jesli już chcesz kogos nasladować, to zadbaj o
                  wierność - w tym ortograficzną.

                  > zakłada czasem głupie wątki jak te o gościach a potem sama pisze posty
                  chamskie
                  > ,
                  > które rzekomo mają wyśmiewać założycielkę.
                  Za dużo kryminałów się naoglądałas?
                • kasiulkkaa Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:47
                  Mania prześladowcza czy ola-alex iles tam poczuła się urazona?
                  • dagps kasiulka 13.02.07, 10:49
                    byla juz taka jedna na jakims tematycznym forum, tez miala rozdwojenie jazniwink to juz nie jest modnewink
                    • kasiulkkaa Re: kasiulka 13.02.07, 10:50
                      Stado nasladowców i podróbek tez. Ale znalzła się jeszcze jedna urazonawink
                      • dagps Re: kasiulka 13.02.07, 10:59
                        ktora to????
    • a1ma Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 10:43
      Obraźliwy to chyba za dużo powiedziane...
      Choć niestosowny na pewno, ale to też zależy od towarzystwa, w którym Państwo
      Młodzi się obracają. Może takie obcesowe podjście to dla nich normalność.

      Z drugiej strony to tylko mozniejsza wersja "bawcie się dobrze!", więc może nie
      warto sie obrażać?
    • agnrek Re: obraźliwy wierszyk na zaproszeniu.... 13.02.07, 11:00
      Widocznie są krótkowzroczni i liczy się dla nich zabawa, bo przecież to taki
      zabwny wierszyk, a nie goście smile Cóż, dorosłych ludzi kultury się już nie
      nauczy.
Pełna wersja