ola_alex2
13.02.07, 09:11
Jest też drugi wierszyk - o pieniądzach na kwiatki. Otóż ta kuzynka nigdy nie
była żadną wolontariuszką ani nikim takim, a wierszyk jest o tym, by zamiast
kwiatków przynieść pieniądze "do puszki" a ni się zastanowią na co nasze 50 zł
(w wierszyku jest podana suma - akurat się rymuje, więc ok) przeznaczyć (chyba
w domysle na szczytni cel. Wiem, wiem, ale mam głupie przeczucie, że to będzie
ich prywatny "szczytny" cel, tylko po co mydlić ludziom oczy...Eh...