novinka1
15.02.07, 23:17
Kto u Was placi za suknie? Wy, czy wasi rodzice? Moja mama uparla sie zeby
zaplacic, bo to jej "obowiazek". Mam juz kilka wybranych modeli. Mama
postanowila ze na koncowe wybieranie tez sie wybierze. Kiedy jednak
dowiedziala sie, ze chce zabrac ze soba takze zaprzyjazniona wizazystke, zeby
mi wprawnym okiem doradzila jaki model jest najlepszy, okropnie sie obrazila i
zagrozila, ze w takim razie w ogole nie zjawi sie na weselu. Co robic?
Wolalabym sobie kupic suknie za swoje pieniadze, w koncu stac mnie, i
oszczedzic sobie te awantury (i ewentualne krygowanie sie, czy suknia, ktora
wybieram nie jest za droga)