inkageo
19.02.07, 11:32
Ciekawa jestem co sprawia Wam największy problem przy organizacji
ślubu/wesela. Myślałam, że jesteśmy sprawnymi organizatorami, a tu ciągle
jakieś problemy..
Pomimo całej masy wątpliwości dzisiaj chyba zamówię suknię na ebayu.. Nie
mam czasu do stracenia.. Już schudłam kilogram, więc chyba się wcisnę w
wybrany rozmiar.. Na dodatek przeczytałam na stronie Printko, że okres
oczekiwania na zaproszenia to 9 tygodni, a w marcu jeszcze się wydłuży!! A ja
nie dostałam nawet próbki zamówionej na początku lutego!! Nie znam nadal menu
i cennika z hotelu, nie mam umowy, nie mam pewnej godziny ślubu bo bardzo
niemiła siostra pracująca w kancelarii parafialnej powiedziała, że to oni
będą wyznaczać godzinę, a nie my - żeby ksiądz nie musiał czekać!!! Rodzice
ciągle się zastanawiąją kogo chcą ostatecznie zaprosić.. Jak ja mam w
najbliższych dniach zamówić zaproszenia...? Też wam się tak wszystko
komplikuje?