cronopio
19.02.07, 16:43
Piszę, gdyż zaniepokoiły mnie pojawiające się co jakiś czas informacje o
nieuczciwych salonach. Czy metka jest wystraczającą gwarancją tego, że suknia
nie była używana? Czy któraś z Was dostała suknię bez metki? Czy takiej sukni
można nie odebrać? Martwię sie nieco, zwłaszcza że suknia, którą zamówiłam,
pochodzi z tajemniczej kolekcji Herm's... Pozdrawiam wszystkie przyszłe panny
młode!