kogiel_mogiel
20.02.07, 22:34
Zawsze placze w takich sytuacja. Sluby, rozstania, zyczenia przy wigilii...
Moj N mowi, ze kocha mnie za to, ze jestem taka wrazliwa, ale ja mam tego
dosc. Jestem miekka i same czesto mi lzy plyna do oczy. To jest mocniejsze
ode mnie. Na sama mysl o blogoslawienstwie, piosence dla rodzicow, to juz mi
sie chce plakac. Nawet mysle o zrezygnowaniu z publicznego podziekowania dla
rodzicow. Nasi ojcowie nie zyja, wiec wiem, ze to nie bedzie tez latwe dla
naszych mam. Czy tylko ja tak mam? Czy sa jakies sposoby, na stwardnienie?

)