zdjęcia w plenerze - straciłam natchnienie

21.02.07, 10:25
zastanawiam się czy wogóle robić takie zdjęcia. Poczatkowo chcieliśmy zdjęcia
w plenerze ale teraz dopadają mnie wątpliwości. Nie chcę zdjęć na krzaczku,
pod krzaczkiem, w zwisie nad mężem wink Sądzę ze się nie rozczarujemy naszym
fotografem, to on powinien miec pomysł na zdjęcia, a z tego co wiem to raczej
nie jest zwolennikiem "krzaczków".
Czy dobry fotograf potrafi zdziałać cuda, jeśli ja jestem antyfotogeniczną
modelką??? Czy lepiej zrezygnowac z pleneru jeśli źle sie czuję w zdjęciach
pozowanych?
Proszę o radę smile
    • aga_kr3 Re: zdjęcia w plenerze - straciłam natchnienie 21.02.07, 10:28
      Może być ciężko- jeżeli nie będziecie spontaniczni, tylko fotograf będzie wam
      mówił co robić i was ustawiał,zdjęcia rzeczywiście mogą wyjść na pozowane i
      sztuczne. Polecam stronę www.fotopracownia.com/index2.htm
      może akurat coś podpatrzycie smile
    • fotograf_darek Re: zdjęcia w plenerze - straciłam natchnienie 21.02.07, 10:33
      Powinnaś zdac sie na fotografa i wybrac takiego,któremu ufasz,ze zrobi wam
      piekne zdjecia.Zaufanie i porozumienie pomiedzy fotografowanym i fotografujacym
      sa najważniejsze! Od was nikt nie wymaga inwencji i pomysłów .Do tego jest
      fotograf i ewentualnie sztab ludzi,z jakimi pracuje
      (wizazystka,stylistka,asystent). Wskazane jest,oczywiscie, abyscie powiedzieli
      swojemu fotografowi,czego oczekujecie od takiej sesji.
    • mam6lat Re: zdjęcia w plenerze - straciłam natchnienie 21.02.07, 10:41
      fotograf na pewno zaproponuje Wam ciekawe miejsce
      czy "wyreżyseruje" sesję plenerową;
      jesli obejzałaś portfolio wybranego fotografa, to wiesz,
      jak parcuje:"z tego co wiem to raczej
      > nie jest zwolennikiem "krzaczków"."
      antyfotogeniczne, czy jakkolwiek skrępowane obiektywem
      osoby bardzo dobrze wychodzą na plenerach, gdzie zachowują sie naturalnie -
      zdjęcia podczas spaceru itd
      możesz miec sesje plenerowa bez zadnego pozowanego zdjęcia
      (ja Ciebie rozumiem, bo sama mam niewiele zdjęc, bo sie "wstydzę aparatu", a mąz
      fotograf....)
      z pleneru nie rezygnuj, bo to fajna zabawa smile
      pamietam, ze kiedys Marek miał spore obawy, ponieważ parka
      (dojżalsi ludzie "na stanowiskach")
      sprawiła wrażenie "sztywnych"...sesja wyszła swietnie, a oni chyba w ogóle nie
      widzieli fotografa....maja sporo ciepłych,intymnych zdjęć (wiele to moje ulubione)
Pełna wersja