pelissa81
23.02.07, 13:12
Heh, probowalam sobie wyobrazic jak mozna zebrac 250 gosci na weselu jak
niektore z was (oczywiscie liczac cala rodzine, znajomych itd) bo jakbym nie
liczyka, wychodzi mi mojej rodziny max 70 osob do tego partnerzy mlodszej
ilosci sztuki jeszcze nie znane i... dalej nic

Znajomych bedzie max 20 osob. Zaczelam wpadac z kompleksy i wlasnie mi sie
przypomnialo, ze moje kochanie ma do zaproszenia na slub i wesele uwaga !!!!
CAŁE 10 osób!!! To będzie jego calutka rodzina - rodzice, siostra (swiadkowa)
+ babcia, brat taty z zona i 3 dziewczynami (oraz ich dwoma przydatkami).
Dodatkowo znajomi mojego miśka to też raczej nasi/moi.
Czy u ktorejs z was tez beda az takie dysproporcje?
Heh będę się czuć chyba jak w filmie "Moje wielkie greckie wesele" - a nawet
podobna będę do głównej bohaterki...