Mężatki - dlaczego tu jesteście?

23.02.07, 17:34
Sama jestem już mężatką i widzę sporo zamężnych forumowiczek. Zastanawia mnie to, co nas tu przyciąga?. Czytałam kiedyś artykuł autorstwa ponoć psychologa, w którym wywiedziono, że młode mężatki mają problem z wejściem do realnego życia, ciągle rozpamiętują każdy szczegół z wesela, chciałyby znowu planować, kupować itd. Ale uwaga - to jest niedojrzałość i ma fatalne skutki na pożycie małżeńskie;}}}}}
    • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 17:35
      e tam...kolejny psycholog, który trafi za kratki za molestowanie "kogośtam" wink
      ja im nie ufam...
      a jestem tu, bo przyzwyczaiłam się do tego forum i mogę pomóc, bo mam ślub i
      wesele już za sobą
      a że zawsze będę dzieckiem, to wiem na pewno wink
      • ragazza4 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 17:39
        oo, jaki szybki odzew. Czekam teraz na ashton [która jest ładną dziewczyną i nie wiem dlaczego wszystkim wmawia że jest brzydka]
        • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 17:40
          bo jest goopia! wink
        • vanilla4 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 24.02.07, 09:11
          ta teoria na pewno sie nie sprawdza w moim przypadku smile)) Już jakiś czas jestem
          mężatką i raczej nie rozpamiętuję każdego momentu z wesela smile)) Zaglądam tu z
          ciekawości - lubię widzieć jak zmienia się moda slubna, trendy i jeśli mogę cos
          doradzić - robię to z przyjemnością
    • rozsadnie_myslaca Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 17:50
      Niektóre pewnie nudzą sie w małżeństwie.Wyobrażały sobie to wszystko inaczej.
      Przez rok czy nawet dwa planowały ze szczegółami "ten wielki dzień" i tym zyły
      a kiedy juz zostały mężatkami,czegos im brakuje no bo przeciez nie moga juz
      pomarzyc i prowadza zwykłe,szare zycie:sprzataja,piora,gotuja. Nowego wiatru w
      plecy i jakiegos olśnienia dostaja kiedy zachodza w ciąże.Wtedy przechodza na
      forum dla ciężarnych i podniecaja sie przekazywaniem sobie wiadomosci i nowinek
      apropos ciaży.
      • mam6lat Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 17:58
        masz rację!
        myślisz rozsądnie!
        "nudzą sie w małżeństwie"
        do tego sa czesto znudzone macierzyństwem (i forum dziecięcym)
        a do tego sa uzależnione...wink od tego forum! - było juz o tym uzaleznieniu - UWAżAJ
      • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 17:58
        ooo! kochana! szarego życia to ja na pewno nie prowadzę! wink
        właśnie wróciliśmy z Amsterdamu...., jeśli wiesz o co mi chodzi, hihihi!
        a teraz siedzę, piję piwko (wmówiłam sobie, że moje nerki gorzej pracują i jest
        im potrzebne! wink), zaczęłam weekend po ciężkim tygodniu ciekawej pracy, czekam
        na mężczyznę mojego życia (mam ich dwóch - mąż i brat)...żyć, nie umierać...smile))
        • mam6lat Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? golinda 23.02.07, 18:03
          no to jezszce tu Cię złapie wink
          na nerki
          lepszy soczek z żurawiny,
          po piwie podobno robi sie bębenek z brzuszka wink
          • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? golinda 23.02.07, 18:05
            no kochana..., ale ja mam plan...zaraz po otrzeźwieniu idę na fitness...
            a co mi po soczku z żurawiny? ani to dobre, ani humoru nie poprawia...wink
            • inkageo Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? golinda 23.02.07, 18:12
              Zazdroszę... Ja pracujęsad Pewnie też będę tu zaglądać jeszcze długo po ślubie..
              Forum młode mężatki jest strasznie prymitywne.. Póki co mam pół roku i nikt
              mnie stąd nie przegoniwinkwink
              • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? golinda 23.02.07, 18:19
                fakt, beznadziejnie tam jest...
                zastanawiałam się, czy kobiety tak się zmieniają po ślubie...
                poza tym dominują tam wątki: "zdradziłam", "nie znoszę teściów", "zauroczenie"
                etc.
                • anulla1980 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? golinda 23.02.07, 18:33
                  odp. bo fajnie tu jest smile
                  ja zwykle tylko czytam
    • ashton Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 23.02.07, 18:38
      Muszę wyrobić normę czasu bytowania na tym forum wink no bo jak dziewczyny
      planują ślub z rocznym czy dwuletnim wyprzedzeniem, to rzeczony rok czy dwa tu
      się udzielają - a my ustaliliśmy termin dwa miesiące przed i przyznam, że przez
      te dwa miesiące praktycznie nie wychodziłam z tego forum (hłe hłe).
      Jakieś dwa miesiące po ślubie dopadło mnie paskudne choróbsko i dopiero
      zaczynam na prostą wychodzić, więc i na forum wracam - jako Ciocia Dobra
      Rada smile))
      • rycerzowa Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 24.02.07, 09:30
        Powinno być fifty-fifty; może przesadzam, ale niedawne panny młode są tu niezbędne!
        No, bo kto by udzielał rad? Na jakiej podstawie?
        Na czyich błędach można by się uczyć?

        Kto by się dzielił doświadczeniem?

        Pozdrowienia dla wszystkich narzeczonych i młodych mężatek.
        Starsza mężatka.
        • wirtualna_marta Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 24.02.07, 11:35
          Zgadzam się z poprzedniczką.
          Obiecałam, że tu wpadnę i wszystko opiszę i tak zrobiłam,(byłam to winna innym,
          od których dostałam parę rad) nawet fotki dodałam.
          A tak naprawdę to wcale nie mam czasu i dlatego to tak trwało długo bo pierwszy
          mój post był w cztery miesiące po ślubie a drugi w pięćsmile
          Pozdrawiam.
    • agnrek Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 24.02.07, 11:49
      Ja z przyzwyczajenia. Czy chciałabym znowu wrócić do planowania wesela? Nie, bo
      przede mną inne ważne wydarzenia - budowanie domu, planowanie dziecka - teraz to
      dla mnie najważniejsze na świecie smile
    • mezatkaap Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 24.02.07, 23:41
      a) szukam sukienki dla szwagierki big_grin
      b) chcę sprzedać moją big_grin

      c) przed ślubem było chyba lepiej... jednak big_grinbig_grinbig_grin
    • mike2005 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 25.02.07, 01:58
      rozsadnie_myslaca napisała:
      > Niektóre pewnie nudzą sie w małżeństwie.Wyobrażały sobie to wszystko inaczej.
      > Przez rok czy nawet dwa planowały ze szczegółami "ten wielki dzień" i tym zyły
      > a kiedy juz zostały mężatkami,czegos im brakuje no bo przeciez nie moga juz
      > pomarzyc i prowadza zwykłe,szare zycie:sprzataja,piora,gotuja.

      Nic dodać, nic ująć.
      • agnrek Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 25.02.07, 11:28
        No tak, bo przed ślubem ktoś inny sprzątał, prał i gotował, a tu nagle po slubie
        biedne mężatki to muszą robić. Mąż nic nie pomaga sad
        Co za durnota, faktycznie nic dodać, nic ująć.
        • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:02
          masz, agnrek, 100% rację!
          takie bzdury chyba biorą się z dowcipów o małżeństwie...
          u nas nic się nie zmieniło, poza tym, że, podobnie jak Wy, planujemy nowe
          rzeczy smile

          p.s. moja rodzina uważa, że wymyślam kretyńskie imiona dla dzieci smile
          • ashton Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:05
            Golindo - mnie się ta Kornelia podoba smile))
            • golinda Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:16
              mnie też! bardzo!
              ale rodzina wmawia mi, że skrzywdzę dziecko...
              wg nich fajne to np. Ania (no zaj..., zwłaszcza, że nazywałaby się wtedy
              dokładnie tak samo jak szwagierka)
              jeszcze lepszy pomysł ma moja mama: Ksenia big_grinDD
              • ashton Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:18
                18 lat temu moja mama chciała dać swej wnuczce (pierwszej i jak dotąd jedynej)
                rosyjskie imię - w stylu Tamara, Tatiana... Nie przeszło wink
          • agnrek Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:07
            Ja tak się zastanawiam, po co rozsądnie_myśląca wychodzi za mąż, skoro wie, że
            taki koszmar po ślubie ją czeka smile I skoro tak fajnie jest przed slubem, to po
            co się w małżeńską nudę pcha smile
    • ragazza4 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 11:34
      Ponawiam wątek
      • maga801 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 11:57
        Nie da się ukryć, że pierwsze miesiące po ślubie poświęcone są rozpamiętywaniu
        każdej chwili tego pięknego dnia. I nic w tym dziwnego, bo przeżycie jest
        naprawdę wielkie, a jeśli wiąże się ze zmianą zamieszkania, przeprowadzką, to
        uczucie wyjątkowości jeszcze się potęguje. Poza tym znajomi i rodzina chętnie
        oglądają zdjecia, pytają o przeżycia. Mówienie o tym to forma terapii, służąca
        zaakceptowaniu tego,że to już się stało. W moim przypadku tak było, koleżanki
        tez potwierdzaja.
        A potem człowiek oswaja się z forum, rozpoznaje dziewczyny po nickach i...
        jakoś udaje się zadomowić. W moim przypadku jest to więc wyłącznie sentyment.
        Pozdrawiam
    • bacha1979 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:09
      Lubię i dlatego zaglądam.
      • bacha1979 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:10
        No i jeszcze jest pare foremke , które lubię - agnrek, ashton, i inne.
        smile
        • bacha1979 Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:10
          Oczywiście bez tego przecinka przed "i".
    • tropea Re: Mężatki - dlaczego tu jesteście? 26.02.07, 12:14
      Co prawda rzadko się udzielam na tym forum, ale zaglądam tutaj przynajmniej
      kilka razy w tygodniu, choć od ślubu minęło już prawie 5 miesięcy.
      I bynajmniej nie robię tego, aby rozpamiętywać niewiadomo jak długo swój ślub i
      przygotowania do niego. Przyzwyczaiłam się, bo forum jest dość ciekawe, wiele
      razy korzystałam z pomocy dziewczyn - począwszy od wyboru sali na dodatkach do
      sukni kończywszy. I uważam, że niemalże moim obowiązkiem (wow, jak to
      zabrzmiało) jest czasami komuś coś poradzić, może nawet pomóc. Pozdrawiam
      wszystkie mężatki oraz jeszcze niemężatki!
      Anka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja