skarbeczek
24.02.07, 10:20
Jutro mam chrzest batanicy, będę chrzestną. W związku z tym chcę dziś iść do
spowiedzi. Mam problem. Mieszkam ze swoim narzeczonym i współżyjemy ze sobą. I
co ja mam powiedzieć na spowiedzi? Że żałuję? Że sie poprawię i "to" się
zmieni? Nie wiem jak do tej spawy podejść... poradźcie...