monika1881
27.02.07, 14:32
No właśnie. Wiem, że ten wątek gdzieś już wystąpił ale mam pytanko. Jak to
jest ze spowiedzią przedmałżeńską. Mieszkam z narzeczonym od roku a pod
koniec marca idziemy spisać protokół. Wiem, że zaraz potem trzeba przystąpić
do spowiedzi, ale czy w takiej sytuacji dostanę rozgrzeszenie? Przecież i
tak do ślubu będziemy mieszkać razem i to raczej nie w celibacie. Głupio się
czuję idąc do spowiedzi teraz bo wiem, że nie powinnam mieszkać z moim N. ale
co zrobić. Tak było nam wygodniej. Macie taki problem?