czerwiec 2008 a może wrzesień...

02.03.07, 13:49
Chcemy pobrać się w czerwcu 2008.Czy zacząć już wszystko przygotowywać czy
jeszcze za wcześnie?Jestem z koszalina,ślub chcemy mieć nad morzem,w kościółku
w mielnie.Poza tym kolejne pytanie:moje kochanie woli wrzesień.Który miesiąc
jest pewniejszy pogodowo?pozdrawiam.
    • muminek80 Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 02.03.07, 14:18
      optowałabym za wrześniem. Takie samo prawdopodobieństwo kiepskiej pogody jak w
      czerwcu (jak ma lać to i tak będzie lało wink natomiast jeśli będzie słonko to to
      wrześniowe jest zdecydowanie ładniejsze, wszystkie atrakcje (sala, zespół itd.)
      łatwiej załatwić na wrzesień + będziesz jeszcze miała kawałek wakacji na
      złapanie opalenizny i bardziej wypoczętego, wakacyjnego wyglądu smile
    • zwierzatko_mojej_mamy Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 02.03.07, 14:39
      witam
      ja maj 2008 wink chcielismy jeszcze w 2007, ale w moim wymarzonym miejscu
      oczywiscie caly 2007 zajety.
      proponuje ci sobie zaklepac sale - ja to zrobilam i na razie mam chwile oddechu wink
      powolutku sie rozgladam za reszta spraw - fotografa mam juz upatrzonego i
      pertraktuje z nim, reszty na razie w ogole wink
      ale systematycznie przegladam forum i zapisuje sobie co wazniejsze rzeczy o
      ktorych mozna zapomniec wink
      aha - na kurs tanca juz sie zapisujemy a i nauki zrobimy na spokojnie juz teraz
      jak juz bedzie orkiestra/DJ bo jeszcze nie wiemy - to wtedy mamy oddech do
      wrzesnia i potem reszta przygotowan
      lepiej bez pospiechu obejrzec probki i wczesniej pozaklepywac sobie terminy
      sala+muzyka+foto/kamera a potem "odhaczac" kolejne pozycje z listy "do
      zalatwienia" i mniej nerwow cie bedzie kosztowac jak sobie rozlozysz w czasie wink
      (przynajmniej taka mam nadzieje wink)
    • a1ma Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 02.03.07, 16:56
      Ja ślubuję w czerwcu tego roku, a rok temu miałam już zaklepaną sale, fotografa
      i zespół wink
      Więc chyba już.

      Dla mnie czerwiec to najpiękniejszy miesiąc, więc bardzo chciałam w czerwcu,
      ale i wrzesień jest ładny... a wybrana restauracja ma terminy? Bo od tego sporo
      zależy...
    • asia407 Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 02.03.07, 18:29
      My planujemy slub na 24 maja 2008.Miesiac temu zarezerwowalismy sale,w tej
      chwili rozgladam sie za fotografem i zespolem.A potem juz nic do
      listopada/grudnia.Slub tez w Koszalinie,ale mieszkamy za granica i niektore
      rzeczy musimy zalatwiac wczesniej.
      Jak rezerwowalam sale na wesele (Dworek Osiecki) to wlascicielka wspominala,ze
      czerwiec 2008 to wlasciwie ma juz caly zajety.Wiec na pewno nie za wczesnie na
      zalatwianie niektorych spraw.
      Osobiscie chyba wybralabym czerwiec,ale jak dla mnie maj i tak jest
      najpiekniejszym miesiacem na slubsmile
    • agnrek Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 02.03.07, 18:33
      W Polsce zaden miesiąc nie jest pewny pogodowo smile Wiadomo, latem nie spadnie
      śnieg a zimą nie będzie raczej upałów. Moi znajomi w połowie czerwca mieli
      deszcz i zimno, a inni we wrześniu piękną pogodę.
      Ja bym wybrała czerwiec, bo dzień jest dłuższy.
    • lumidee23 Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 02.03.07, 23:16
      to zalezy ja mam na sierpien 2008 sale od dwoch miesiecy i jak chcialam w
      styczniu to mojej daty juz nie bylo ;/ no ale to sierpien czerwiec wydaje mi sie
      tak samo oblegany jak sierpien a wrzesien mniej...wiec jak chces spokojnie sobie
      teraz zaczac wezcie wrzesiensmile poczatek wrzesnia powinien byc ladny chociaz to
      teraz nie regula...zimy nie bylo moze byc roznie ja sie nie zdziiwie jak u mnie
      w sierpniu bedzie sniegiem sypało ;p
      hehhe teraz na spokojnie jedziemy do krakowa( jestesmy z Tarnowa) załatwiać Dj a
      i fotografa bo mamy bardzo obleganego
      do konca marca chcemy miec kamerzyste fotografa i dja
      w maju idziemy do koscioła bo zalezy nam na godzinie..wiec idziemy zaklepac
      w czerwcu auto i przybieranie kosciola i chyba tyle na ten rok smile
      zobacze jak z suknia jak bede miala jakas korzystna znizke zamowie w grudniu
      2007 ale to tak pod samiuski koniec zeby miec znizke..i suknia bedzie wisiala w
      salonie w warszawie..smile
      o reszcie nie mysle jeszcze bo to za daleko wprawdzie zamawiam sobie probki
      zaproszen itp zeby poczuc ze to blizej ale to tak tylko czasem zeby nie
      zapomniec ze wychodze za maz smile hehehe
    • izusia24 Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 05.03.07, 10:23
      Ja polecam czerwiec (może dlatego że sama wtedy będę ślubowaćsmilesmilesmile)
      Jeśli chodzi o załatwianie to na początek (teraz) zarezerwój salę, kamerzystę i
      zespół- to najważniejsze, reszta po nowym roku(tak myślę)smilesmile
      Pozdrawiam
    • ashton Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 05.03.07, 10:28
      Czerwiec to moja data niedoszła, wrzesień "doszła" wink
      Co do pogody to nigdy nie wiadomo - w roku ubiegłym wszystkie wrześniowe soboty
      przepiękne były akurat.
      Jak dla mnie to za wcześnie na przygotowania... ale jestem w mniejszości.
      • marta.pio Re: czerwiec 2008 a może wrzesień... 05.03.07, 14:03
        mój brat miał ślub 3 września - dzień był cieplutki ale wieczorem czekając na
        parę młodą nieźle zmarzliśmy (ślub był o 19:30 na wesele dotarliśmy ok. 21) -
        było zimno. pomimo pięknej pogody w dzień jednak wieczór był zimny. ja wybrałam
        czerwiecsmile
Pełna wersja