wymuszanie(???) pieniędzy od gości?

02.03.07, 15:24
Trochę mi smutno, bo naprawdę cieszyłam się na to wesele - mojej siostry
ciotecznej, fakt jest młodsza ode mnie o prawie dziesięć lat, ma 19. ale nie
mam nic przeciwko dziewczynie i się cieszyłam. Wczoraj dostaliśmy zaproszenie
+ lista prezentów i prośba, by nie łączyć się w pary i kupować prezenty
indywidualnie. Młodzi państwo powiedzieli, że wolą mieć więcej drobiazgów niż
np. dostać tylko jedną ale drogą rzecz. I oczywiście prośba, by nie dawać
pieniędzy a tylko prezenty. Dziś byłam w wybranym sklepie z tą listą i...
najtańsze "drobiazgi" zaczynają się od 400 zł fakt najwięcej jest w okolicach
700 - 1000. Stąd moje pytanie - wiem, dziwne, ale dawno nie yłam na żadnym
weselu. Szkoda mi trochę, ale wstyd przyznać, po prostu mnie nie stać,
chciałam dać pieniądze/ prezent do kwoty 300 - 400 złsad Tylko nie wiem, jak
mam się "wykręcić"... A tak się chciałam wyżalić, po prostu. A Wam życzę super
przygotowań, cudownego Wesela i jeszcze piękniejszej Nowej Drogi Życia.
Pozdrawiam.
    • agnrek Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:28
      Na serio do zaproszenia dołączyli listę tak drogich prezentów????
      Po pierwsze - listę daje się wtedy, gdy goście spytają o prezent.
      Po drugie - najtańszy przedmiot powinien być od najwyżej 50 pln.
      Po trzecie - żądanie indywidualnego kupowanie należy zostawić bez komentarza,
      bo chamstwa się nie da skomentować.

      Ja bym się nie przejęła zbytnio takim brakiem kultury i kupiła to, na co mogę
      sobie pozwolić. Oczywiście, spoza listy ten prezent.
      • kamilaaa6 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:31
        Dołączyli listę prezentów, bez cen. Nie chce wymieniać w jakim sklepie, bo nie
        chcę nikomu robić koło pióra. Lista była w kopercie, wydrukowana na takim samym
        papierze jak zaproszenie i tą sama czcionką - zresztą zaproszenie b. fajne.
        Zawse mi się wydawało, że listę zostawia się z sklepie, a nie daje w
        zaproszeniu, no cóż, nie znam się. Pozdrawiamsmile
    • aska90 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:30
      Pominę milczeniem sprawę drobiazgów za 400 zł, bo musiałbym być nieuprzejma.

      Skąd jestes? Moze w Twojej miejscowości drobiazgi osiągają takie sumy. Moze
      wpisz tutaj listę prezentową i wspolnie uda się znaleźć sklepy internetowe z
      bardziej ludzkimi dla Ciebie cenami.
      • kamilaaa6 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:33
        Oj, troszkę by to trwało; w sklepie generalnie są rzeczy gospodarstwa domowego,
        ale powiedzmy, że jest on "elitarny", czyli jeśli jest porcelana, to och, ach i
        jeszcze trochę za odpowiednią cenę...
        • kamilaaa6 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:34
          Czyli generalnie NIE JEST regułą dawanie tak drogich prezentów??? No to się
          kuzyneczka postarała...
          • aska90 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:36
            Generalnie regułą jest, że prezent lezy w gestii gości, a jesli jest już lista,
            to - jak napisała agnerk - ceny zaczynają się od kilkudziesięciu złotych, przez
            kilkaset do kilkutysięcy, ale państwo młodzi nie maja nic przeciwko składaniu
            się kilkorga gości na jeden prazent.
        • aska90 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:35
          Może warto więc wybrać się do mniej elitarnego sklepu, gdzie ta sama porcelana
          ach i och będzie miała niższą cenę.
          Przejrzyj chociażby Allegro.
          • kamilaaa6 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:37
            A co mam zrobić z informacją, że ww rzeczy znajdują się w takim i takim sklepie
            na takiej i takiej ulicy, do którego państwo młodzi uprzejmie zapraszają i
            dziękują za zakupy????
            • aska90 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:38
              Ekhem, olać....?
              I kupić to samo - jesli cena nie stoi na przeszkodzie - w innym.
            • 19niunia75 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:41
              Ta informacje mozesz zignorowac. Mlodzi moga sugerowac, ale narzucanie gosciom
              co i GDZIE ma byc kupione to szczyt chamstwa. Ty masz 29 lat, nie daj sobie
              takiej smarkuli wchodzic na glowe. Sadze ze inne osoby z rodziny po sprawdzeniu
              cen albo sie poskladaja na prezenty pomimo wszystko albo kupia cos innego i nie
              beda sie wyglupiac. Niektorzy pewnie z tego powodu nie przyjda i sie ta
              dziewczynka zdziwi.
              • kamilaaa6 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:44
                Heh, niestety mam rodzinkę w stylu "zastaw się a postaw się"sad Oczywiście nie
                mówię o "postawieniu się " tej dziewczynie
            • kasia-k Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 18:59
              kamilaaa6 napisała:

              > A co mam zrobić z informacją, że ww rzeczy znajdują się w takim i takim
              sklepie
              > na takiej i takiej ulicy, do którego państwo młodzi uprzejmie zapraszają i
              > dziękują za zakupy????



              jasne a póżniej Młodzi dostaną jeszcze dodatkowy prezent od sklepu o watości %
              zrobionych przez gości zakupów.

              ja na Twoim miejscu poszłabym do tego sklepu, obejzała asotyment i poszukała
              identycznych zeczy gdzie indziej

              ja kiedyś spotkałam się z tym że w sklepie DUKA znalazłam chlebak Brabantii za
              jakieś 293 zł a ten sam chlebak (ten sam, fima, model, EAN) w Piotrze i Pawle
              kosztował 149zł

              poszykaj a może ten sam prezen za 400zł znajdziesz w innym sklepie za 300
              nieraz na allego ludzie sprzedają nietrafione pezenty za psie pieniądze -
              rzeczy nowe nieozpakowane itp.
        • agnrek Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:49
          Widać, że na koszt gości chcą sobie urządzić mieszkanie z górnej półki. A fe,
          nieładnie.
    • 19niunia75 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:38
      Oczywiscie ze to jest chamskie naciaganie, bo prezent za 400 zl to nie jest
      zaden drobiaz. Ja za jakis czas ide na slub i wesele osoby dosc bliskiej i
      planuje wydatek rzedu 300 zl i nie uwazam tego za mala sume. Zadzwon do niej,
      albo jeszcze lepiej spotkaj sie twarza w twarz i powiedz ze sprawdzilas w
      sklepie i takie sa ceny tych rzeczy, a ty na takie wydatki sobie pozwolic nie
      mozesz i zapytaj, czy pomimo to dalej jestes zaproszona. Albo kuzynka jest
      tupeciara i naciagaczka, albo ktos jej glupio doradzil co jest mozliwe biorac
      jej wiek pod uwage. Mozesz tez nic nie mowic i kupic co chesz. Nie ma obowiazku
      kupowania prezentow z listy. To jest taki zapozyczony zwyczaj jak Walentynki.
      Jedni je lubia i obchodza, inni nie znosza i nie obchodza. Lista prezentow to
      tylko SUGESTIA dla gosci. Dobra rzecz, jak ktos kompletnie nie wie, co kupic.
      Daj pare przykladow, bo bardzo mnie interesuje co to za drobiazgi za 400-1000
      zl.
      • kamilaaa6 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:43
        np. komplet garnków z czegośtamextra, porcelana itd. itp. - generalnie prawie
        wszystko do kuchni
        • 19niunia75 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:50
          Moim skromnym zdaniem mozesz to naprawde zignorowac. Przeciez nie wezmiesz
          kredytu na prezent, a zastaw sie postaw sie ma tez jakies granice. Ja juz
          nieraz slyszalam o gosciach, ktorzy z braku pieniedzy wymyslali wymowki i nie
          przyjezdzali na wesela. Osobiscie tez mnie to spotkalo, jedna zaproszona osoba,
          bliska ale nie z rodziny powiedziala wprost, ze chcialaby przyjsc, ale jej nie
          stac na prezent. Nic nie pomogly tlumaczenia, ze nam na jej obecnosci a nie
          prezencie zalezy, nie przyszla. Powiedziala, ze wie ze nam nie o to chodzi, ale
          ona by sie glupio i niezrecznie czula, byla tylko na slubiesad
        • agnrek Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:50
          Ja bym się jednak z kimś złożyła. I tak wezmą prezent smile
          • azorek22 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 16:31
            Ja po prostu kupilabym cos tanszego albo kupilabym wspolnie z innym gosciem
            prezent z listy.
            TA lista.... wstydzilabym sie na miejscu Twojej siostry ciotecznej.
        • dove5 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 15:51
          Moim zdaniem nie powinnaś przejmować się tą listą. Tak jak napisały dziewczyny -
          lista to sugestia, podpowiedź. Jeśli miałaś zamiar dać pieniądze - przeznacz
          kwotę jaką uważasz za stosowne.
    • reniferka19 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 16:54
      Zacznę od tego, że masz bardzo "innteligentną" siostrę..Lista prezentów...hmm
      chyba naoglądała się kiepskich amerykańskich filmów, ech!!!sad
      Olej ja i jej listę!!!!!!!!!!!Kup to , co uważasz za słuszne i na co Cie
      stać.Znając życie i tak Ci tyłek obrobi!!!
      Ja miałam taka sytuacje 3 lata temu kiedy poszłam na wesele z moim o chłopakiem
      (wesele było u jego rodziny).Kupilismy piekny koc, za ponad 100zł,bo na tyle
      było nas stac w tamtym momencie.Dla mnie taki prezent jest praktyczny i
      przydatny o wiele bardziej niz komplet garnków od chinczyków z targu...niestety
      ta debilka tego nie doceniła i obgadała nas na całą wieś za taki tani
      prezent...Ja tylko sie z tego śmiałam...wiem jedno nie chce jej na naszym
      weselu!!!Pozdrawiam i udanego wesela!!!!
      • a1ma Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 16:58

        > Olej ja i jej listę!!!!!!!!!!!Kup to , co uważasz za słuszne i na co Cie
        > stać.

        Jasne.
        Najlepiej uszczęśliwiać kogoś na siłę, bo przecież wiemy lepiej, co mu jest
        potrzebne...

        > Ja miałam taka sytuacje 3 lata temu kiedy poszłam na wesele z moim o
        chłopakiem
        > (wesele było u jego rodziny).Kupilismy piekny koc, za ponad 100zł,bo na tyle
        > było nas stac w tamtym momencie.Dla mnie taki prezent jest praktyczny i
        > przydatny o wiele bardziej niz komplet garnków od chinczyków z
        targu...niestety
        > ta debilka tego nie doceniła i obgadała nas na całą wieś za taki tani
        > prezent...

        Ona też pewnie żałuje, że Cię zaprosiła, i to nie z powodu prezentu. Dla Ciebie
        jest przydatne, to czemu inni wydziwiają?

        Trochę szerszego spojrzenia na świat życzę.
        • k.mat Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 17:37
          ja się właśnie zastanawiam nad listą prezentów. Mieszkanie mamy już dawno
          urządzone i w związku z tym nie potrzebujemy niczego z tych rzeczy "potrzebnych
          młodej urządzającej się parze". Nastawiamy się raczej, że od rodziny dostaniemy
          koperty, bo taki jest zwyczaj zaś myśląc o znajomych i młodej rodzinie
          chciałabym stworzyć listę z porcelaną, ktora mi się na prawdę podoba ale to dla
          mnie oczywiste, że można się skladać w kilka osób a prezenty powinny zaczynać
          się od kilkudziesięciu zł. Ja bym się na Twoim miejscu złożyła albo kopertę
          dała. Zdecydowanie nie kupowałabym czegoś takiego samego w innym sklepie albo
          internecie bo to stwarza szansę,że zdublujemy prezent. Kupowanie czegoś
          zupełnie innego też może być baaardzo ryzykowne.

          a poza tym myślicie, że do jakiej kwoty powinny być prezenty z listy?
    • ancaa Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 17:31
      Moim zdaniem również przesadziła. My także pragniemy prezenty i robimy ich listę
      ponieważ nie chcemy tzw. "bubli". Na zaproszeniu na przyjęcie dodaliśmy jedynie
      wzmiankę o istnieniu takiej listy i pozostawiamy dowolność gościom. Zostały
      podane do nas numery, rodziców znają, więc jeżeli ktoś będzie miał ochotę, to z
      niej skorzysta. Na liście znajdą się prezenty ogólne jak np.: "kieliszki do
      białego, czerwonego wina", prezenty w kwocie 50zł i droższe, ale nie wyobrażam
      sobie, bym narzucała naszą wolę gościom i bym wpisała na listę prezenty
      zaczynające się od kwoty kilkuset złotych... . Byłby to z naszej strony nietakt
      i szczerze mówiąc czułabym wstyd przed gośćmi.
    • pelissa81 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 17:42
      Kamila w wklej tu prosze kilka rzeczy! Mowie serio - zobaczymy co ta twoja
      siostra namodzila. kilka tych tanszych. A co, podala modele? Np aparaty cyfrowy
      panasonic lumix model... czy po prostu "kuchenka mikrofalowa"?
    • skarpetka82 Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 19:50
      a może pogadaj z kuzynką "podstępnie"...
      Powiedz, że nie byłaś jeszcze w tym sklepie, ale ktoś z rodziny mówił, że
      strasznie drogie te prezenty, które wybrałaś i że kilka osób mówiło, że nie
      przyjdzie na wesele, bo nie stać ich na tak drogi prezent - coś w tym stylu.
      Oczywiście, jeżeli wesele ma być duże i kuzynka nie będzie mogła "domyśleć się"
      o kogo konkretnie chodzi (kto tak mówił).
      Wiele zależy od tego, jak blisko jesteście, czy się przyjaźnicie i czy są między
      Wami dobre kontakty, jeśli tak, to możesz z nią zwyczajnie pogadać, może nie
      zdaje sobie z tego sprawy.
    • andziashea Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 02.03.07, 19:54
      No co się dziwisz. Ostatni dzwonek dla kuzynki, zeby chlopa złapac i przy okazji
      dom wyposazyc, bo już widac, ze sama na sprzet kuchenny nie zarobi. Zwlaszcza
      głową, a d... przy męzu nie będzie wypadalo. Jako kura domowa i wkrótce matka
      dzieciom musi miec odpowiedni sprzet.
      Nie bądź wiśnia, kup tę porcelanęwink))
      • a.bc Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 03.03.07, 09:26
        Hmm nie ma co uciekać się do podstępu , trzeba powiedziec wprost,że nie bardzo
        widzisz zakup prezentu w tym sklepie i czy ew mają jakiś inny z rozsadnymi
        cenami. A jeśli nie to nie masz ise co przejmowac kup to na co cię stać.
        Kuzynka robiąc takie zamieszanie nie przejmowała się nikim zatem po co
        przejmować się nią...
        JA na Twoim miejscu powiedziała bym głośno co na ten temat sadze - niech
        dziecko dorosnie w końcu zakłada rodzine...
    • olaimikolaj Re: wymuszanie(???) pieniędzy od gości? 05.03.07, 22:53
      jesli przeznaczylabym na prezent weselny 300PLN, a dostala takie zaproszenie
      jak Ty, gdzie ceny zaczynaja sie od 400PLN, to kiedy panstwo mlodzi zapytaliby
      nas czy przychodzimy, lub w wyznaczonym na potwierdzenie obecnosci terminie
      powiedzialabym, ze baaaardzo chetnie bysmy przyszli, ale niestety nie stac nas
      na prezenty z listy, wiec niestety zmuszeni jestesmy odmowic, ale zyczymy
      wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia.
Pełna wersja