Bezczelnosc........

02.03.07, 22:26
Witam wszystkich, bylam dzisiaj w salonie Cymbeline we Wrocławiu z
koleżankami z roku poprzymierzac sukienki. Szukalam suknie Mariees de
Paris 'Faust' i znalazłam. Cena takiej suknie to ponad 2500 i wiedzialam o
tym za nim tam poszlam. Niestety na mnie nie wyglada tak jak na modelce w
katalogu. W takim razie poprosilam pania aby pokazala mi Racine( nowa nazwa w
tym sezonie Amine). A Pani zkomentowala ten fakt stwierdzeniem, ze ona jest
za droga. Co wy na to? Czy to nie bezczelnosc?
    • denea Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:29
      Bezczelność i chamstwo straszne.
    • agnrek Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:34
      Dlaczego nie spytałaś: "Za droga dla pani? Rozumiem".
      • kami_la Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:39
        Może nie chciało jej się z Tobą użerać i po prostu powiedziała to, zebyś sobie
        poszła.
        • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:42
          Nie bylam upierdliwą(sorry) klijentka. Przymierzylam 2 kiecki i ta miala byc
          trzecia
      • anulex Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:40
        Takie odpowiedzi zawsze przychodzą do głowy zbyt późno sad

        ---
        Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:40
        Spytalam, na jakiej podstawie pani stwierdzila ze suknia jest dla mnie za
        droga. Spuscila glowe i poszla po nia. Ale juz nie mialam ochoty na
        mierzenie.Dodala jeszcze, "ze to tak jak byc w Paryzu i wiezy nie zobaczyc" byc
        juz w takim salonie i nie poprzymierzac sukien z " górnej pólki".
        • 1maja1 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:51
          Bylam w tym salonie pod koniec grudnia zeszlego roku i obslugiwala mnie mloda,
          niewysoka dziewczyna, a jedna z sukienek byla min. Racine. Bez szemrania
          pozwolila mi ja przymierzyc mimo ze sie wygadalam, ze to nie moje progi cenowe.
          Suknia przepiekna, dziewczyna sprawila mi ogromna przyjemnosc, mam kilka fotek
          na pamiatke smile
          • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:54
            Mialas szczescie, ja trafilam na starsza pania w blond wlosach. Zdjec nie
            moglam zrobic.
    • inkageo Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:45
      Byłaś już we Flossmannie? Tam jest rewelacyjna obsługasmile Bardzo miło było też w
      salonie Lisa Ferrera na Sienkiewicza, obsługiwała mnie tam młoda dziewczyna z
      ciemnymi lokami. Można robić fotki!
      • krzysia2 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:51
        Straszna bezczelność. Pewnie babka jest sfrustrowana i zakompleksiona, więc na
        siłe próbuje zepsuć cudzą radość.

        Twoja odpowiedź Agnarek - rewelacyjna. Na pewno głupio by się babie zrobiło.
      • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:52
        Dzieki za rady, planuje sie wybrac tam w przyszlym tygodniu. Jestem z Jeleniej
        gory, mam kawalek zeby dojechac i chce umowic sie na niedziele ( jest tez taka
        mozliwosc). Jestem ciekawa reakcji pan, na niedzielne klijentki smile
        • 1maja1 Re: Bezczelnosc........ 02.03.07, 22:57
          I jeszcze jedno, mimo ze to sukienka z poprzedniej kolekcji cena pozostala ta
          sama, czyli 5t tys, ale kilka dni temu bylam w Opolu i w jednym salonie gdzie
          sprowadzaja sukienki Cymbeline pani mi powiedziala ze RAcine sprzedaja za 3,8
          tys, roznica ogromna!!
      • tweety841 Re: OBLUGA WE K 03.03.07, 17:23
      • tweety841 Re: gdzie warto isc a gdzie nie marnowac czasu? 03.03.07, 17:27
        Czy mozesz cos doradzic co do salonow we Wroclawiu bo ten obszar jest mi nie
        znany, bylam na rekonesansie jak narazie tylko w Krakowie np.w Madonnie i w
        salonach niedaleko mojej miejscowoscii chce wiedziec czy warto jechac gdzies
        dalej, bo jednak podroze mnie mecza,tym bardziej jesli wchodze do sklepow i nic
        tam mnie nie interesujeuncertain
        • gabip1 Re: gdzie warto isc a gdzie nie marnowac czasu? 03.03.07, 22:03
          Narazie nic ci nie moge polecic. Ale dziewczyny na forum polecaja we Wroclawiu
          Flosmann'a i salon Lisa Ferrera
    • www_slubik_pl Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 07:31
      podziel sie swoja historia na komentuj.pl - cymbeline to sieciówka, info
      stamtad szybko trafi do centrali... bezczelna baba wink pewnie flustratka jakas big_grin


      pawel
      • medea11 Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 09:15
        Ja tez wyszlam z tamtego salonu trzaskajac drzwiami. Niby nic takiego mi ta kobieta nie powiedzial, ale byla tak leniwa i opryskliwa, ze w glowie mi sie miescilo, ze ten salon jakos funkcjonuje z taka obsluga.
    • nombrilek Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 09:37
      Myśle że jakbys poszła z mama np, albo z jedna koleżanka to byłoby inaczej,
      moze pani pomyslała sobie, że pewnie wcale nie masz narazie w planach wychodzić
      za mąż, tylko kiecki poszłaś sobie poprzymierzac
      • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 12:57
        Byłam z 3 koleżankami z roku.
    • szpilorek Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 17:58
      Ja tez mialam do czynienia z tym salonem we Wroclawiu i nie jestem z niego
      zadowolona.Wynalazlam w katalogu piekna suknie, ktora miala przyjsc lada
      dzien.W rzeczywistosci czekalam 3 tyg po czym Pani powiedziala ze tego modelu
      nie bedzie.Wiec bede ja szyla.Wracajac do twojej sprawy nie sadzilam ze do
      takiego stopnia sie posunie.Szok!Na marginesie to teraz wszystkiego mozna sie
      spodziewac.
      • a.bc Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 18:03
        No cóż cała Polska jak Cię widza tak Cię piszą
        Moim zdaniem chodziło o to,że nie byłaś wiarygodna klientką- przyszłas z
        kolezankami a nie np z mamą- może to wyglądało by poważniejsmile
        • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 03.03.07, 21:56
          powiem tyle.........mam 27 lat, robie studia podyplomowe. Pracuje od 4 lat.
          Niechce chodzic po salonach z moja mama. I sama chce placic nie tylko sukienke
          ale cala uroczystosc ( z N oczywiscie, ale bez pomocy rodzicow).
    • marakuja75 Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 14:04
      To jest bezczelność! Ja też się czasem zastanawiam jak te niektóre salony funkcjonują, i nie tylko salony, o właścielach sal weselnych też trochę się naczytałam, jak potrafią wyrzucić gości koło 1 w nocy bo to ich lokal!

      • gzipm Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 14:20
        A gdzie mieści sie ten salon? Planuje wybrać się na poszukiwania sukienki
        właśnie w marcu i zbieram informacje o salonach we Wrocławiu.
        • inkageo Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 14:39
          To jest boczna ulica od Oławskiej, nie pamiętam nazwy..w takim nowym budynku.
          Może nazywa się Biskupia..
          • gabip1 Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 21:05
            tak, Biskupia 6 A
    • mexx100 Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 16:10
      Spotkałam się z identyczną sytuacją. Pytając o Racine usłyszałam w pierwszej
      kolejnosci jaka jest jej cena, o dopiero pożniej ze jest piękna i ze panna
      młoda w niej się pięknie prezentuje. Zrobiło mi sie bardzo przykro mimo to
      właśnie tą suknię wybrałamsmile
    • pelissa81 Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 18:19
      A moze zle uslyszalas? Moze ona po prostu powiedziala ze "jest droga" - co jest
      normalne, ze ostrzega. Wiesz, wielu facetow chodzi do salonu i wsiada sobie do
      jakiegos wozu zeby popatrzec (czy bierze jazde probna) i samochody sie niszcza.
      Ona pewnie nie miala wcale na mysli ze jest za droga dla ciebie, ale zebys sie
      zastanowila czy jest sens mierzyc smile Chciala ostrzec zanim bedzie "dramat" ze
      to ta jedyna wink a tu klops budzetowy
    • kata47 Re: Bezczelnosc........ 04.03.07, 20:32
      no cóz przeczytaj sobie mój post o Warszawie i Cembelyne...co raz bardziej sie
      upewniam ...
    • niebieskooka261 Re: Bezczelnosc........ 05.03.07, 10:43
      Ja miałam "niefajną" sytuację w Agorze. Chciałam zmierzyć więcej niż 3 suknie i
      dowiedziałam się, że "nie można". Trzy suknie (które mogłam zmierzyć wink
      mierzyłam w bardzo szybkim tempie. Pani mnie ubrała, pół minutki na spojrzenie
      w lustro i następna sukienka. O dziwo byłam jedyną klientką w salonie (to był
      październik, środek tygodnia). Nigdy już tam nie wróciłam... a suknię mam
      piękną z Demetriosa smile
Pełna wersja