kogiel_mogiel
09.03.07, 21:41
Tak sie sklada, ze na 10 dni przed slubem przylatuje do Polski. Zastanawiam
sie czy w trakcie tego tygodnia bede mogla pojsc do kosmetyczki na
czyszczenie twarzy - czy to nie jest za pozno? Nawet nie myslalam o probnych
fryzurach itp. Jak uwazacie, czy powinnam zpojsc na probna fryzure, oraz czy
spotkac sie z pania ktora bedzie mnie malowala? Czy te 10 dni to nie jest za
pozno na pasemka na wlosach. Na miesiac przed slubem chce zaczac chodzic do
solarium - moze 2-3 razy po kilka minut. Jestem zielona w tych tematach ,
wiec prosze o pomoc