co na tydzien przed slubem

09.03.07, 21:41
Tak sie sklada, ze na 10 dni przed slubem przylatuje do Polski. Zastanawiam
sie czy w trakcie tego tygodnia bede mogla pojsc do kosmetyczki na
czyszczenie twarzy - czy to nie jest za pozno? Nawet nie myslalam o probnych
fryzurach itp. Jak uwazacie, czy powinnam zpojsc na probna fryzure, oraz czy
spotkac sie z pania ktora bedzie mnie malowala? Czy te 10 dni to nie jest za
pozno na pasemka na wlosach. Na miesiac przed slubem chce zaczac chodzic do
solarium - moze 2-3 razy po kilka minut. Jestem zielona w tych tematach ,
wiec prosze o pomoc
    • feluka Re: co na tydzien przed slubem 10.03.07, 00:19
      Myślę, że warto robić próbny makijaż. Koleżanka miała na ślubie nawet ładnie zrobiony, w sume nie było się do czego przyczepić, ale wyglądała... jak nie ona. Patrzyła potem na zdjecia i sie dziwiła. Kosmetyczka czasem maluje po swojemu, więc chyba warto się zobaczyć i oswoić, ew. zasugerować coś innego, jesli sie nie podoba. W ten dzień na pewno trzeba wyglądać szczególnie i inaczej niż w powszedni ale "nowe" czasem wychodzi na dobre, czasem nie... Co Wy na to?

      • iskra25 Re: co na tydzien przed slubem 10.03.07, 14:47
        To się zgadza, ja do codziennie używam tylko tuszu do rzęs i czasami cieni do
        powiek i boję się że z pełna tapetą na twarzy będę wyglądała nieco dziwnie smile
        i pewnie też dziwnie się będę czuła, dlatego też chcę mieć próbny makijaż.
        • aatenna24 Re: co na tydzien przed slubem 10.03.07, 16:14
          Ja też na tydzień przed ślubem przylecę z Anglii do Polski, ale wtedy mam
          zamiar juz tylko iść ostatni raz na solarium, do kosmetyczki 2 dni przed slubem
          na regulacje brwi i ewentualnie na jakąś maseczke odżywcza na twarz.Fryzure
          próbną i makijaż próbny mam zamiar "odbyć" w czerwcu (bede 2 tyg. w Polsce), bo
          nigdy nie wiadomo czy nie bede musiała szukać innej fryzjerki lub
          makijażystki.No i jeszcze przydałoby mi sie porzadne oczyszczanie połaczone ze
          złuszczaniem skóry pleców, bo lubi mi tam zawsze coś "wyskoczyć".

          Na Twoim miejscu zdecydowałabym sie jedna na próbny makijaż i fryzurke, bo
          mozesz miec przykra niespodzianke w dniu ślubu.Sama kiedys byłam świadkiem
          kłótni panny młodej z fryzjerka w salonie(w dniu ślubu), kiedy to dziewczynie
          nie spodobał sie efekt końcowy pracy fryzjerki.Były łzy, nerwy i
          pretensje....Lepiej tego uniknąć...Na 10 dni przed slubem zdażysz z próbnym
          makijażem i fryzurka, bedzie czas na ewentualne korekty.Pozdrawiam gorąco-smile))

          mój suwaczek
          • gioseppe Re: co na tydzien przed slubem 10.03.07, 16:24
            aatenna24 napisała:

            > Ja też na tydzień przed ślubem przylecę z Anglii do Polski, ale wtedy mam
            > zamiar juz tylko iść ostatni raz na solarium, do kosmetyczki 2 dni przed slubem
            >
            > na regulacje brwi i ewentualnie na jakąś maseczke odżywcza na twarz.


            tylko wybierz taka ktora cie nie uczuli wink
            • aatenna24 Re: co na tydzien przed slubem 10.03.07, 18:05
              Juz kilka razy ja robiłam u kosmetyczki wiec sie nie boje-smile))
          • callaa Re: co na tydzien przed slubem 11.03.07, 00:06
            Ja rowniez przybede na tydzien przed slubem do Polski, ale z Niemiec.
            Radzilabym Ci zrobic wczesniej fryzure probna i makijarz, zeby zobaczyc jak
            bedziesz wygladac. Fryzura musi byc dobrana do welenu (do jego upiecia).
            Najlepiej umow sie wczesniej ze swoja fryzjerka/kosmetyczka (jezeli taka
            posiadasz), zeby sie nie okazalo, ze na kilka dni przed slubem jest za pozno.

            Pozdrawiam
    • feluka Re: co na tydzien przed slubem 11.03.07, 00:35
      O rany. Czytam i coraz bardziej dociera do mnie jak ogromna jest skala emigracji!! Wyjechałyście na stałe, czy zamierzacie wrócić?
      Pozdrawiam serdecznie nocne forumowiczki!
    • kogiel_mogiel Re: co na tydzien przed slubem 11.03.07, 00:36
      Dzieki dziewczyny, chyba mnie przekonaliscie do wczesniejszej wizyty u fryzjera
      i kosmetyczkismile Zastanawiam sie tylko czy na tydzien przed slubem nie jest za
      pozno na oczyszczanie twarzy i robienie pasemek na wlosach? A welon to dobiore
      na 4 dni przed slubem - przy odbiorze sukienki ze sklepu. Ona juz tam na mnie
      czeka od czasu przymiarki. Tak wiec nie wiem jakie bede miala dokladnie upiecie
      welonu. Jestem pozytywnie nastawiona, choc juz od kilku dni mam co noc sny ze
      slubem - a raczej koszmary, ze cos nie wychodzi.

      Pozdrawiam
      • feluka Re: co na tydzien przed slubem 11.03.07, 00:43
        Z tym oczyszczaniem to chyba byłabym ostrożna. A jak zostaną ślady?
        • kogiel_mogiel Re: co na tydzien przed slubem 11.03.07, 00:47
          oczyszczanie twarzy robilam tylko raz i to kilka miesiecy temu. Nie mialam
          sladow po tym zabiegu. Teraz jednak bede szla do innej kosmetyczki i nie wiem
          jak mi to ona zrobi? Czy powstanie sladow po oczyszczaniu zalezy od mojej skory
          czy tez od umiejetnosci kosmetyczki?
    • feluka Re: co na tydzien przed slubem 11.03.07, 00:54
      Kosmetyczka mówiła mi kiedyś, że dobre długotrwałe efekty daje porządne oczyszczanie ("głębokie" jak je nazwała). Że w niektórych salonach robią delikatnie ale efekt nie ten. Ja po czyszczeniu miałam przez kilka dni ślady, ale nie zależało mi, a potem było super. W sumie może to tylko kwestia dogadania się z kosmetyczką? Podatność skóry na zaczerwienienia też może mieć znaczenie, ale nie znam się na tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja