rose01
13.03.07, 19:52
Planuje za jakis czas slub i hmm no wlasnie moze wesele..Moja przyszla
tesciowa i wogole rodzice narzeczonego chca wesela i to jak widac
chucznego,my z narzeczonym mowimy ze moze wesela nie bedzie lub tylko
przyjecie.Oni tlumacza ze bylismy na tylu weselach u rodziny,kuzynostwa i
znajomych ze teraz nalezy im jakby oddac dobra zabawe itd.Jego rodzice pytaja
dlaczego nie chcemy, a prawda jest tez taka ze ja nie chce tego calego
zamieszania,tych nieporozumien bo zawsze takowe sa,moj narzeczony ma takie
samo zdanie na ten temat,ale rodzicow sie slucha moze maja racje?to przeciez
raz w zyciu takie wydarzenie,na ktore sie czeka,sprawilibysmy im radosc
gdyby widzieli NAS takich pieknych i w calym anturazu,z czego sie zyje na tym
siwecie jak nie z tych pieknych chwil,a z 2str nie to jest w zyciu
najwazniejsze-zeby sie dobrze bawic,zaznaczam nie chodzi tu o kwestie
finansowe